Szlęzak: Karnawał Żołnierzy Wyklętych


Konserwatyzm

KONSERWATYZM.PL – Portal Myśli Konserwatywnej

 

Szlęzak: Karnawał Żołnierzy Wyklętych

Szlęzak: Karnawał Żołnierzy Wyklętych

0

BY ADAMWIELOMSKI ON 5 MARCA 2017PUBLICYSTYKA

Dzisiaj środa popielcowa i dzień „żołnierzy wyklętych”. Wydaje mi się, że to swoista wojna postu z karnawałem. Post skłania do zadumy, przemyślenia tego, co było i jakiejś formy pokuty za to, co się zrobiło złego, a może nawet tylko głupiego. Post to refleksyjne patrzenie w dłuższą perspektywę tego, co się zdarzyło i się zdarzy. Karnawał to zanurzenie się w tym, co teraźniejsze i chwilowe. Pewnie dlatego musi być głośne, kolorowe i zmysłowe. Trwaj chwilo, a potem jakoś to będzie. W karnawale nie ma żadnego namysłu nad tym, co było dobrego lub złego, co mądrego, a co głupiego. W poście przyszłość jest oczekiwana z nadzieją, bo wyciągnęło się wnioski z tego, co było złego i głupiego. W karnawale przyszłość, podobnie jak przeszłość, nie budzi przemyśleń. Nie ma na to czasu. Istotą jest ruch i igranie barw. Przyszłość to najwyżej jutrzejszy kac. Nikt się nie zastanawia nad skutkami karnawału. Dzieje się za dużo i dzieje się przede wszystkim bezmyślnie.

I tak po raz kolejny marnuje się okazję do tyle inspirujących co potrzebnych przemyśleń nad losami „żołnierzy wyklętych”. Dla politycznych celów robi się z tego karnawał. W tym nadmiarze hałasu i bezmyślności uwijają się ludzi, których obecność nawet w takim karnawale budzi obrzydzenie. Mam na myśli chociażby prominentnego polityka PiS Stanisława Piotrowicza, który swego czasu jako prokurator umacniał władzę, która z tępienia „wyklętych” robiła ideologiczny fundament dla swoich rządów. Podobnie na moim rodzinnym podwórku w Stalowej Woli. Kiedy byłem prezydentem i wspierałem finansowo wydanie książek o wolności gospodarczej i o NSZ, obecny prezydent z PiS atakował, że to marnowanie pieniędzy podatników. W tym roku osobiście nagradzał uczestników biegu ku pamięci „wyklętych”, a miasto we flagach, jak na oficjalne święto państwowe. Jestem przekonany, że ten pisowiec politycznie nawrócony na „wyklętych” nie przeczytał o tym żadnej książki. I jak tu nie mieć wymiotnych odruchów. A Państwa popielec nastawia refleksyjnie, czy też jak najszybciej strzepujecie popiół z głowy, żeby nie myśleć?

Andrzej Szlęzak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.