Zachwalanie transformacji regionów górniczych


FORUM EKONOMICZNE 2020. – TRANSFORMACJA ENERGETYCZNA PRZYNIESIE OK. 300 TYS. MIEJSC PRACY – MINISTER KLIMATU

FORUM EKONOMICZNE 2020 1 godz. 53 minuty temuUDOSTĘPNIJKOMENTUJ (124)

Minister klimatu Michał Kurtyka powiedział w Karpaczu, że czekająca Polskę w najbliższych 20 latach transformacja energetyczna wygeneruje ok. 300 tys. nowych, wysokopłatnych miejsc pracy.

Kurtyka przypomniał, że na wsparcie transformacji w regionach górniczych trafi ok. 60 mld zł.

– Pierwszy dostępne będą tak znaczące pieniądze na transformację – 60 mld zł, dla których pięć polskich regionów węglowych musi znaleźć dobre, mądre, atrakcyjnie ekonomiczne projekty (…). Konkretne strategie sprawiedliwej transformacji w regionach powinny być gotowe na koniec tego roku, by w początkach przyszłego roku zostały zasilone wiarygodnymi projektami – mówił minister podczas jednej z debat Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Kurtyka przypomniał, że w ostatnim czasie jego resort zakończył etap konsultacji projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. W stosunku do wcześniejszych założeń, projekt – jak relacjonował minister – wzbogaciły m.in. doświadczenia z epidemii COVID-19, plany wynikające z dynamicznego rozwoju technologii oraz możliwości, jakie daje unijny Plan odbudowy, przewidujący duże środki również na zadania związane z transformacją klimatyczną.

Filarem zmian w polskiej energetyce – według szefa resortu klimatu – musi być „sprawiedliwa transformacja”, w której miejsca pracy w tradycyjnej energetyce, opartej głównie na węglu, będą zastępowane miejscami pracy w innych przemysłach. Kurtyka przypomniał, że znaczna część środków z unijnego Funduszu Odbudowy, służącego odbudowie europejskiej gospodarki po pandemii koronawirusa, trafi właśnie na projekty w dziedzinie energetyki, transportu czy przemysłu.

Za wyzwanie na najbliższe 20 lat Kurtyka uznał zbudowanie w Polsce nowego, zeroemisyjnego systemu energetycznego, który będzie porównywalny swoją wielkością – jeżeli chodzi o moce zainstalowane – do obecnego systemu. Drogą do osiągnięcia tego celu ma być m.in. uruchomienie sześciu bloków jądrowych o łącznej mocy ok. 7-9 gigawatów oraz rozwój energetyki wiatrowej na morzu, która docelowo ma osiągnąć ok. 11 gigawatów mocy.

„Transformacja energetyczna to wyzwanie bez precedensu, ale zarazem ogromna szansa” – przekonywał Kurtyka. Jego zdaniem, dzięki planowanej transformacji poszczególne polskie regiony powinny osiągnąć równowagę energetyczną, czyli stan, w którym w długim okresie czasu popyt na energię będzie równoważył się z podażą.

Za ważny element transformacji Kurtyka uznał poprawę jakości powietrza i termomodernizację. Podkreślił sukces rządowych programów służących energetyce odnawialnej, klimatowi i ekologii (jak „Mój prąd” czy „Czyste powietrze”), które w ciągu minionego półtora roku dały gospodarce impuls o wartości 5,5 mld zł. Ocenił, że kolejnym impulsem rozwojowym będzie elektromobilność. Zdaniem ministra, już w 2022-23 r. koszt użytkowania samochodu elektrycznego będzie niższy niż w przypadku tradycyjnego auta spalinowego.

„Szacujemy, że już w 2030 r. jedna na trzy megawatogodziny w polskim systemie elektroenergetycznym będzie zieloną energią ze źródeł odnawialnych” – powiedział Kurtyka, oceniając, że liczba prosumentów sięgnie wówczas miliona. Jego zdaniem, w nieodległej przyszłości w polskich domach – w pierwszej kolejności tych jednorodzinnych – pojawi się – jak to nazwał – „trio” w postaci fotowoltaiki, pompy ciepła i ładowarki do samochodu elektrycznego.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

PAP

UDOSTĘPNIJDowied