Łobuza zrobili konsulem


BYŁY KONSUL RP W MONAKO SKAZANY NA DOŻYWOCIE ZA ZLECENIE ZABÓJSTWA

Wojciech J., były konsul honorowy RP w Monako, który zlecił zamordowanie swojej teściowej, monakijskiej miliarderki Helene Pastor i jej szofera, został skazany na dożywocie – podało AFP.

Wojciech J., były konsul honorowy RP w Monako, usłyszał wyrok za zlecenie podwójnego zabójstwa: Helene Pastor, najbogatszej kobiety w Monako, i jej kierowcy, którzy zostali 6 maja 2014 roku postrzeleni w Nicei na południu Francji.

Kierowca zmarł w wyniku odniesionych obrażeń 10 maja, a 77-letnia przedsiębiorczyni – 21 maja.

Jak informuje AFP, wyrok dożywotniego pozbawienia wolności usłyszeli także zabójca na zlecenie i wspólnik.

Kary dożywotniego więzienia dla Wojciecha J. zażądał w piątek prokurator w procesie toczącym się w sądzie przysięgłych w departamencie Delty Rodanu we Francji.

PAP/INTERIA.PL

Znieważane platerówki


Znieważane platerówki

Znieważane platerówki

Niewybredne ataki na żołnierki batalionu kobiecego mają dyskredytować Wojsko Polskie sformowane w ZSRR

75. rocznica utworzenia Wojska Polskiego, które w latach 1943-1945 walczyło na froncie wschodnim o wyzwolenie Polski spod okupacji niemieckiej, jest okazją do przypomnienia historii 1. Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater. Przede wszystkim dlatego, że po 1989 r. ten pododdział stał się obiektem niewybrednych ataków, których celem jest dyskredytacja Wojska Polskiego sformowanego w ZSRR.

1. SBK został utworzony 19 sierpnia 1943 r. w Sielcach nad Oką i wszedł w skład powołanego 10 sierpnia 1943 r. 1. Korpusu Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. 30 września 1943 r. batalion kobiecy liczył 740 oficerów, podoficerów i szeregowych. Składał się z dwóch kompanii fizylierek, dwóch kompanii strzeleckich, kompanii rusznic przeciwpancernych oraz kompanii ciężkich karabinów maszynowych. Ponadto w jego składzie znajdowały się plutony moździerzy, zwiadu, łączności, sanitarny, saperów i gospodarczy oraz szkoła podoficerska.

Wraz z dywizją kościuszkowską wyruszyła na front 1. kompania fizylierek 1. SBK. Podczas bitwy pod Lenino kompania ta pełniła służbę wartowniczą przy sztabie dywizji, natomiast jedną jej drużynę włączono do plutonu sanitarnego 2. pułku piechoty, którego zadaniem było wynoszenie rannych z pola walki.

Bohaterską śmiercią zginęła wówczas szer. Aniela Krzywoń (1925-1943) – przydzielona do ochrony ciężarówki z dokumentami sztabowymi. Kiedy samochód trafiony niemiecką bombą stanął w płomieniach, Aniela Krzywoń, nie zważając na płomienie i ostrzał nieprzyjaciela, uratowała skrzynię z dokumentami oraz dwóch rannych żołnierzy. Sama jednak zginęła w płomieniach. Pośmiertnie odznaczono ją Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari V klasy oraz Orderem Lenina. Przyznano jej też tytuł Bohatera Związku Radzieckiego wraz ze Złotą Gwiazdą. Była jedyną kobietą uhonorowaną tym tytułem, która nie miała obywatelstwa ZSRR.

W bitwie pod Lenino zostały ciężko ranne i zmarły w szpitalach polowych także Stanisława Kołodziej, Lidia Karczewska, Maria Mikuć, Helena Szyszko, Stefania Wejman i Wanda Zakirowa.

W styczniu 1944 r. batalion kobiecy przerzucono do wsi Łuczynka na ziemi smoleńskiej, później do obwodu żytomierskiego i Kiwerc. W lipcu 1944 r. przekroczył Bug, pełniąc służbę wartowniczą w jednostkach tyłowych. Od 12 października batalion zajmował się utrzymaniem porządku publicznego i zabezpieczeniem mienia na wyzwolonej przez 1. Armię WP warszawskiej Pradze, a po wyzwoleniu stolicy objął posterunki w lewobrzeżnej Warszawie. To żołnierki batalionu kobiecego zaciągnęły wartę honorową przy ruinach Grobu Nieznanego Żołnierza 17 stycznia 1945 r.

Jednakże część platerówek po pięciomiesięcznym kursie oficerskim w Riazaniu trafiła do jednostek frontowych Wojska Polskiego na niższe stanowiska dowódcze. Brały udział w ciężkich walkach m.in. na przyczółku warecko-magnuszewskim, podczas ofensywy zimowej, na Wale Pomorskim i o Kołobrzeg.

Najwięcej platerówek zasiliło 3. Dywizję Piechoty im. Romualda Traugutta. Były to: ppor. Janina Błaszczak – dowódca kompanii moździerzy, chor. Aleksandra Gołębiewska i chor. Paulina Podgórska – dowodzące plutonami strzeleckimi, chor. Maria Górniak, chor. Irena Kruszewska, chor. Helena Junkiewicz i chor. Irena Waszczuk – dowodzące plutonami cekaemów, chor. Larysa Krupicz i chor. Zofia Włoch – dowodzące plutonami moździerzy oraz chor. Aniela Pielech – dowódca plutonu rusznic przeciwpancernych. Do 2. DP trafiły chor. Anna Dawidowska na dowódcę plutonu moździerzy, chor. Władysława Drzazga na dowódcę plutonu fizylierów, chor. Maria Linkiewicz na dowódcę plutonu strzeleckiego, chor. Stefania Mastalerz na oficera łącznikowego i chor. Janina Zarzycka na zastępcę dowódcy kompanii fizylierek. Natomiast do 4. DP trafiły chor. Emilia Gierczak na dowódcę plutonu fizylierów oraz chor. Czesława Wulf i chor. Janina Szuba-Jabłońska na stanowiska dowódców plutonów moździerzy.

Cały tekst można przeczytać w „Przeglądzie” nr 41/2018, dostępnym również w wydaniu elektronicznym.

Fot. archiwum

Czy F-35 odważą się sprawdzić syryjskie S-300?


„Odkręcanie” Tuska w Brukseli


DONALD TUSK
+3
OPRAC. ARKADIUSZ JASTRZĘBSKI
20 min. temu

Zdjęta tablica w Brukseli. Jest reakcja Tuska

Kontrowersje wokół zdjęcia tablicy pamiątkowej – m.in. z nazwiskiem Donalda Tuska – sprzed polskiego przedstawicielstwa w Brukseli. Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych szef Rady Europejskiej.
REKLAMA

„Mniejsza o tabliczkę. Ważne, żeby Polski nie odkręcili od Unii Europejskiej” – napisał Donald Tusk.

Donald Tusk

@donaldtusk

Mniejsza o tabliczkę. Ważne, żeby Polski nie odkręcili od Unii Europejskiej.

Chodzi o tablicę, którą zawieszono w holu wejściowym polskiego stałego przedstawicielstwa w Brukseli z okazji otwarcia biura w maju 2011 r. Na planszy umieszczono nazwiska osób biorących udział w uroczystości, w tym ówczesnego premiera Donalda Tuska i Jerzego Buzka (wtedy przewodniczącego Parlamentu Europejskiego).

Buzek też nawiązał do sprawy tablicy, przypominając na Twitterze wydarzenia sprzed siedmiu lat.

Zniknięcie tablicy zauważono we wtorek, a w środę o tym fakcie doniósł biuletyn Playbook, czyli codzienny biuletyn informacyjny Politico dla polityków i urzędników unijnych.

Polskiego ambasadora w UE Andrzeja Sadosia nazwano w komentarzu „utalentowanym rzemieślnikiem”, bo on miał śrubokrętem odkręcać mocowania tuż przed wizytą w Brukseli premiera Mateusza MorawieckiegoPolskiemu rządowi komentujący zarzucili chęć pisania historii na nowo.

Zobacz obraz na TwitterzeZobacz obraz na TwitterzeZobacz obraz na Twitterze

Róża Thun

@rozathun

„Od lat wisiała tablica przy wejściu do Stałego Przedstawicielstwa Polski w Brukseli upamiętniająca uroczyste otwarcie w 2011 roku. (…) Okazuje się, że polski ambasador jest utalentowanym rzemieślnikiem. ” – @POLITICOEurope https://www.politico.eu/newsletter/brussels-playbook/politico-brussels-playbook-presented-by-banco-santander-europeans-show-eu-love-poland-rewrites-history-stubb-vs-worlds-trumps-and-putins/ 

Kiedy o usunięciu tablicy zrobiło się głośno również w Polsce, służby prasowe resortu dyplomacji wyjaśniły, że zmiany związane są z remontem.

Nałożą sankcje za pomoc w odbudowie Syrii


Syryjska flaga na tle zniszczonego domu w syryjskim mieście Maalula

Media: USA szykują sankcje za pomoc w odbudowie Syrii

© Sputnik . Dmitrij Winogradow
ŚWIAT

Krótki link
4254

Administracja Donalda Trumpa opracowuje nową strategię działań w Syrii, która zakłada nałożenie sankcji na rosyjskie i irańskie firmy biorące udział w odbudowie kraju, poinformowała amerykańska stacja telewizyjna NBC, powołując się na źródła.

Moskwa
© SPUTNIK . VITALIY BELOUSOV

Według doniesień medialnych strategia nie implikuje bezpośrednich starć z jednostkami kontrolowanymi przez Teheran, ponieważ amerykańska armia w Syrii może atakować irańskie siły tylko w przypadku samoobrony.Zamiast tego plan skupia się na „politycznych i dyplomatycznych wysiłkach mających na celu wyparcie Sił Zbrojnych Iranu z Syrii poprzez wywarcie presji finansowej”.

Według trzech osób obeznanych z dokumentem Stany Zjednoczone będą finansowo utrudniać przywrócenie obszarów, w których znajdują się irańskie i rosyjskie kontyngenty.

„Stany Zjednoczone nałożą również sankcje na rosyjskie i irańskie firmy pracujące nad odbudową Syrii” — czytamy w raporcie.

Jaka będzie odpowiedź Putina na zbrodnię wymierzoną w młodzież krymskiego Kercza?


Krwawy atak terrorystyczny na … Krymie. Jaka będzie odpowiedź Putina? [WIDEO]

266

Co najmniej 18 osób (liczba niekoniecznie jest ostateczna) zginęło a przeszło 50 zostało rannych w ataku bombowym w Kerczu – mieście o spornej przynależności państwowej, na wschodzie Półwyspu Krymskiego, nad Cieśniną Kerczeńską.

Krym de iure należy do Ukrainy, de facto zaś w 2014 Rada Najwyższa Republiki Autonomicznej Krymu ogłosiła deklarację niepodległości Autonomicznej Republiki Krymu, a następnie Republika Krymu po referendum została anektowana przez Rosję w postaci nowopowołanego Krymskiego Okręgu Federalnego Rosji.

Według śledczych, niezidentyfikowane urządzenie wybuchowe wypełnione metalowymi przedmiotami zdetonowano w stołówce wyższej szkoły technicznej w Kerczu. Komisja rozpoczęła również przesłuchiwanie świadków i oglądanie materiału z kamer nadzoru.

Jak podała agencja TASS, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział mediom, iż „prezydent Putin składa głębokie wyrazy współczucia tym, którzy stracili krewnych i bliskich w wyniku tej eksplozji”.

два голубца на окне@TMLN_doc

Эвакуация раненых

Елена@Krasnova1789

Появилось видео с места взрыва в политехническом , держись!


Historia spotkania z Michalkiewiczem w Poznaniu


Stanisław Michalkiewicz

Drodzy Czytelnicy!

 

Relacja ze spotkania w Poznaniu

Relacja    specjalnie dla http://www.michalkiewicz.pl    14 października 2018

W księgarni SURSUM CORDA której jestem właścicielem odbyło się wczoraj planowane od dwóch miesięcy spotkanie z red. Stanisławem Michalkiewiczem wraz z promocja jego nowej książki. W ostatnim czasie Pan redaktor skomentował w internecie wyrok Sądu w Poznaniu w sprawie molestowanej 13-letniej Kasi przez księdza. Karą 1mln zł obciążony został cały zakon Chrystusowców a nie winny ksiądz. S. Michalkiewicz skomentował decyzję sądu jako precedens dający możliwość w przyszłości na podobne procesy, co popularne już jest w Ameryce a co będzie przyczynkiem do zlikwidowania kościołów w Polsce, w konsekwencji więc przyczyni się do upadku wiary w Polsce. A przecież taki jest główny zamysł bo Naród pozbawiony wiary w Boga zginie.

S. Michalkiewicz użył w swej wypowiedzi dosadnych słów jak to ma zwyczaj czynić ale kobiety „wyzwolone” natychmiast to wykorzystały zmieniając sens wypowiedzi Redaktora nagłaśniając swój protest przeciwko tej wypowiedzi. Sugerując że S.M. popiera pedofilię i zaprzecza słuszności wyroku co nie jest prawdą.

Nasze spotkanie zapowiadaliśmy na naszej stronie na FB w związku z tym przeciwnicy tego spotkania od co najmniej tygodnia robiły akcję w internecie na zablokowanie spotkania. Mamy nazwiska osób które zobowiązały się przyjść i protestować. Mamy wiele obraźliwych wypowiedzi i oskarżeń w stosunku do nas. Na kilka dni przed spotkaniem zgłosiłam groźby na policję prosząc o zabezpieczenia naszego spotkania. Dostawałam telefony z onet. pl , z Głosu Wlkp., z Radia ESKA – sugerowano, że mam odwołać to spotkanie. Odmówiłam, gdyż wszem i wobec mówi się głośno o wolności słowa w Polsce, demokracji i tolerancji.

Spotkania robimy u siebie, na prywatnym terenie gdzie przyjść może każdy kogo to interesuje a wypowiedzi, pytania i wątpliwości wyraża się w sposób zgodny z przyjętymi zasadami kultury. Policja zapewniła mnie, iż radiowóz będzie podstawiony już od przedpołudnia a gdyby była potrzeba mam dzwonić i zaraz zainterweniują.

Spotkanie rozpoczęło się o godz.15. Do księgarni weszło dużo ludzi wypełniając cała księgarnię po brzegi. Weszli też dziennikarze z kamerami z TVN i inni.

Mąż na wstępie powiedział o planowanej na FB akcji która ma nam przeszkodzić, o zapowiedzianej pomocy ze strony policji oraz prosił o kulturę oraz powstrzymywanie emocji oraz w żadnym wypadku nie uleganiu możliwym prowokacjom.

Red. S. Michalkiewicz powiedział, że na początku będzie wykład, a potem pytania i na każde odpowie. W tym momencie wstała jedna z uczestniczek protestu znajdująca się w środku i zacytowała zdanie wyjęte z kontekstu S.M. i wtedy strajkowiczki zaczęły wrzask z wszystkich stron księgarni. Używały tub nagłaśniających. Jednocześnie dziennikarz z TVN rzucił się na kamerzystę Michalkiewicza i usiłował ją wyłączyć i zniszczyć. Kamerzysta broniąc sprzętu chwycił go tak by odciągnąć jak najdalej.

W tym czasie widząc co się dzieje od 15 min próbowałam dodzwonić się na policję. Gdy w końcu ktoś odebrał zaczął mnie wypytywać ile jest osób, a czy coś się stało, a czy to w środku czy na zewnątrz. Mówiłam proszę pilnie przyjechać bo zagraża to bezpieczeństwu. Gdy po co najmniej 15 min nadjeżdżał radiowóz strajkowiczki wyszły gromadnie na ulicę przed okna księgarni by tam kontynuować zagłuszanie nam spotkania. Córka chciała zrobić im zdjęcia doszedł mężczyzna z ich grupy i chciał jej wyrwać aparat. Mocował się z nią ale córka znająca chwyty samoobronne nie pozwoliła wyrwać sobie aparatu. W trakcie spotkania kręciła wszystko i ma nagrany cały przebieg zdarzeń.

Docelowo przyjechało 6 radiowozów wraz z naczelnikiem Komendy Policji i wielką ilością policjantów. Jednak w żaden sposób nie przeszkodzili w nielegalnym zgromadzeniu. Stali i obserwowali tok zdarzeń mówiąc że nic nie mogą zrobić bo to zgromadzenie spontaniczne. Tymczasem nie było to zgromadzenie spontaniczne, a zaplanowane w szczegółach od co najmniej tygodnia. Mamy zapisy z internetu wraz z nazwiskami.

Jedynym wytłumaczeniem dla braku reakcji policji na gwałt i naruszenie mojego miru domowego jest to iż wśród tych wyzwolonych kobiet była żona prezydenta Poznania oraz lewicowe działaczki dla których była to świetna okazja do kampanii wyborczej.

W razie potrzeby służę nagraniami, zdjęciami zapisami z FB z nazwiskami i co jeszcze będzie potrzebne.

Katolicy winni twardo się dziś solidaryzować ze sobą bo to jedyna nasza broń wobec bezmocy istniejącego tzw. prawa oraz bezwzględności przeciwnika posiadającego dostęp do mediów i naszych pieniędzy. Wszystkie tramwaje są w Poznaniu ofoliowane zdjęciami twarzy prezydenta Jaśkowiaka – ja nie wyrażam na to zgody ale czy możemy rozbijać tramwaje z tego powodu jak one wtargnąć na czyjś prywatny teren?

 

Rita Wilowska

%d blogerów lubi to: