prof. Bieleń komentuje politykę zagraniczną Polski


 

Prof. Stanisław Bieleń, youtube.com

Rządzący zaklinają rzeczywistość – prof. Bieleń komentuje politykę zagraniczną Polski

Dodane przez Zyga

Opublikowano: Poniedziałek, 16 stycznia 2017 o godz. 17:05:07

Polska polityka zagraniczna jest spętana przez irracjonalne dogmaty, fobie, inspirowane w dodatku i podsycane przez jedną z mocarstw – uważa prof. Stanisław Bieleń z Uniwersytetu Warszawskiego.

 

„Niestety, wiele wskazuje na to, że rządzący Polską nie mają ani wiedzy, ani  wyobraźni na temat tego, co zdarzy się po objęciu władzy przez nowego prezydenta USA Donalda Trumpa” – twierdzi prof. Stanisław Bieleń z Instytutu Stosunków Międzynarodowych, który udzielił wywiadu portalowi Konserwatyzm.pl. Ocenia w nim, że rządzący polską z zasady zakładają, że polityka amerykańska odpowiadać będzie na nasze potrzeby, co określa jako „zaklinanie rzeczywistości” oraz „naiwność i bezsilność”. 

Profesor Bieleń uważa, że mamy obecnie do czynienia ze zmianą całego globalnego systemu międzynarodowego, której to zmiany polskie elity nie rozumieją. „Ani polski rząd, ani polski prezydent w swoich posunięciach nie odczytują właściwie  tendencji w kierunku nowej równowagi międzynarodowej, przywracającej kolektywne i symetryczne – w miejsce monocentrycznych – reguły gry” – zaznacza ekspert. Jak dodaje oznacza to także, gruntowne przewartościowania w polityce USA, z których obecny polski rząd czyni jedyny punkt podparcia dla swojej polityki zagranicznej. Stany Zjednoczone nie są w stanie utrzymywać swojej jednostronnej hegemonii globalnej, jak było to po 1991 roku i będą próbowały dzielić się odpowiedzialnością za stabilizację systemu z innymi mocarstwami, oczywiście na korzystnych dla siebie warunkach. Dlatego, jak uznaje prof. Bieleń, „poważne przewartościowanie w stosunkach amerykańsko-rosyjskich jest więc nieuchronne”. Nowy „system międzynarodowy staje się coraz bardziej wielobiegunowy, policentryczny, pluralistyczny i pod względem ideowym bardziej polifoniczny” – twierdzi naukowiec. Jednocześnie Amerykanie nadali jednak Polsce „funkcję poligonu dla demonstrowania złowrogich zamiarów i intencji wobec Rosji”. W funkcję tę wpisuje się dyslokacja sił amerykańskich na terytorium Polski, a „stacjonowanie obcych wojsk na naszym terytorium  – wbrew wszystkim deklaracjom i patetycznym hasłom – symbolizuje wzrost uzależnienia, a nie większą suwerenność, na dłuższą metę jest sprzeczne z polskimi interesami bezpieczeństwa, gdyż ściągnie na Polskę w razie rzeczywistej konfrontacji NATO z Rosją największą  siłę uderzenia” – podkreśla prof. Bieleń.

Naukowiec twierdzi, że polskie elity nie kształtują swojej polityki wschodniej suwerennie, lecz w znacznej mierze pod dyktando amerykańskich partnerów – „Kolejne polskie rządy stopniowo przyjmowały kształtowaną za oceanem narrację, że Rosja na czele z Putinem objawia coraz bardziej „imperialne  zapędy” i poprzez swoją „agresywną politykę” zagraża  Zachodowi i całej ludzkości. Są to powtórki frazesów zgodnie z panującą rusofobiczną modą, dalekie od prawdy i rzeczywistości”. Ekspert nie ma nadziei na rychłe odzyskanie wewnątrzsterowności polskiej polityki zagranicznej – „Dogmatyzacja bezwarunkowej solidarności z Ukrainą i stygmatyzacja Rosji jako wroga poczyniły takie spustoszenia w umysłach polskich polityków, że w najbliższej przyszłości nie jest możliwy powrót do normalności”. Tymczasem jak zauważa prof. Bieleń „Rosji nie da się wymazać z mapy geopolitycznej świata” a bez niej „nie da się rozwiązać żadnego z istotnych problemów współczesnego świata”, toteż „inercja dyplomatyczna między Warszawą i Moskwą z punktu widzenia polskich interesów jest niezrozumiała i szkodliwa”. 

Prof. Bieleń zdecydowanie odrzuca tezę o bezpośrednim zagrożeniu bezpieczeństwa Polski stwarzany przez Rosję – „Teza polskich polityków i generałów, odpowiedzialnych za strategię bezpieczeństwa, że „wróg stoi u bram” i trzeba szykować się do wojny nie wynika z analizy rzeczywistej sytuacji strategicznej, lecz z antyrosyjskiej obsesji i fatalnego w skutkach zaangażowania się w sprawy wewnętrzne Ukrainy”. Jak twierdzi – „największy problem w stosunkach polsko-rosyjskich  polega na kolizji interesów własnych z interesami definiowanymi przez amerykańskiego protektora i sojusznika […] Odnosi się wrażenie, że polityka Polski na odcinku ukraińskim jest tworzona przez wpływowe środowiska zewnętrzne, lobbujące na rzecz kijowskich oligarchów”.

Prof. Bieleń krytykuje personalnie ministra obrony Macierewicza, który w jednym z wywiadów określał chiński projekt wielkiego, tanskontynentalnego korytarza transportowego „Jeden pas – jedna droga”, jako zgraożenie dla suwerenności Polski. „Stanowisko „ministra wojny” świadczy o braku zrozumienia współczesnych realiów geopolitycznych. ” – twierdzi prof. Bieleń. Tymczasem „projekt Nowego Jedwabnego Szlaku jest kapitalnym przykładem wiary w możliwość budowania ładu kooperacyjnego w stosunkach międzynarodowych. Pokazuje on, że wszyscy uczestnicy mają szanse osiągnięcia „wspólnej wygranej”” bo też „dynamicznie rozwijające się Chiny wykazują większą zdolność do akomodacji wobec skonfliktowanego świata niż czynią to ludzie Zachodu”.

Ekspert z Uniwersytetu Warszawskiego uznaje, że także polityka ocieplenia stosunków dyplomatycznych z Białorusi inspirowana jest tylko i wyłącznie przez chęć zwrócenia tego kraju przeciw Rosji, co jednak, w obliczu niewątpliwej przynalezności mieszkańców Białorusi do rosyjskiego kręgu kulturowego i licznych więzów jakie łączą ich ze wschodnim sąsiadem, prof. Bieleń uważa za politykę jałową.

konserwatyzm.pl/kresy.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.