PiS przywraca wolność słowa polskiemu narodowi


Newsweek 

Macierewicz: PiS przywraca wolność. KOD to kontynuacja aparatu komunistycznego

maw

10-01-2016 , ostatnia aktualizacja 10-01-2016 20:40

Antoni Macierewicz

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz  /  fot. Wojciech Pacewicz  /  źródło: PAP

PiS nikomu nie odbiera się wolności słowa, wręcz odwrotnie – przywraca się wolność słowa większości narodu, która była tego pozbawiona – tak Antoni Macierewicz skomentował demonstracje Komitetu Obrony Demokracji. Jego zdaniem KOD tworzą elity, które są kontynuacją aparatu komunistycznego.

– Ktoś wygrał te wybory, ktoś je przegrał. Ktoś jest większością, ktoś mniejszością. Oczywiście mniejszość ma swoje prawa. Nikt mniejszości praw ani nie odmawia, ani nie ma zamiaru odmawiać. Ale każdy kraj ma być rządzony z wolą większości, bo na tym polega demokracja, o to w tej demokracji chodzi, żeby wybierać i podejmować decyzje zgodnie z tym, co naród uznał za niezbędne do zrealizowania – mówił Macierewicz w Radiu Maryja i Telewizji Trwam.

Zdaniem Macierewicza manifestujący to „część dawnych elit, które przywłaszczyły sobie Polskę przez ostatnie 25 lat”. Zaznaczył, że część z nich „to kontynuacja aparatu komunistycznego – bezpośrednio ci ludzie, albo ich najbliżsi”.

Przypominają się im czasy okresu komunistycznego, kiedy powołując się na klasę robotniczą, rządzili przeciwko narodowi.

– Teraz krzyczą, że odbiera się Polsce wolność słowa. To nieprawda, nikomu nie odbiera się wolności słowa, wręcz odwrotnie – przywraca się wolność słowa większości narodu, która była tego pozbawiona. Mamy do czynienia z rodzajem buntu części dawnych elit przeciwko narodowi, przeciwko ludowi, który wygrał wybory – podkreślił minister obrony.

Macierewicz zwrócił uwagę, że zwykle lud buntował się przeciwko złym elitom.

– Teraz, gdy lud wygrał, część tych elit zarzuca ludowi, że bezprawnie korzysta z demokracji. Po prostu tym ludziom się coś pomyliło. Przypominają się im czasy okresu komunistycznego, kiedy powołując się na klasę robotniczą, rządzili przeciwko narodowi – mówił minister.

– Nie damy się zakrzyczeć ani zaszantażować bez względu na to, czy robią to ci ludzie na ulicy, czy w Sejmie, czy też sięgają po „bratnią pomoc”.

Polityk PiS zaznaczył, że wielki front patriotyczny skupiony wokół PiS tworzą ludzie, którzy przez dziesięciolecia walczyli, których rodzice „gnili w więzieniach” i byli skazywani na kary śmierci. Dodał, że demokracja została wywalczona dzięki wysiłkowi narodu, Kościoła i tych, którzy ginęli.

– Nie damy się zakrzyczeć ani zaszantażować bez względu na to, czy robią to ci ludzie na ulicy, czy w Sejmie, czy też sięgają po „bratnią pomoc”. Nawiązuję do tych sformułowań, które dzisiaj padły z ust polityków. (…) Nawiązywanie do „bratniej pomocy” to nie jest w Polsce dobry kierunek myślenia – podkreślił Macierewicz.

W sobotę 9 stycznia pod hasłem „Wolne Media” w wielu miastach w całym kraju odbyły się manifestacje Komitetu Obrony Demokracji. Uczestnicy protestowali przeciwko dokonanym ostatnio zmianom w ustawie o radiofonii i telewizji, a w konsekwencji tego w zarządach TVP i Polskiego Radia.

One thought on “PiS przywraca wolność słowa polskiemu narodowi

  1. Pingback: Swift changes to media landscape set Poland further down the partisan road – Mapping media freedom

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.