Wrzawa wokół pozbycia się złotego będącego narodowym i konstytucyjnym atrybutem polskiej gospodarki


PAWEŁ KUKIZ
+1
BARTOSZ KRZYŻANIAK
13 min. temu

Kukiz wzywa rząd do złamania traktatu akcesyjnego. W sieci wrze

Polska wcale nie musi wprowadzać euro. Nie mamy w tym zakresie żadnych zobowiązań – twierdzi Paweł Kukiz. Choć traktat akcesyjny mówi co innego.

Głosuj

Głosuj

Podziel się

Opinie
Paweł Kukiz chce, żeby NBP nadal odpowiadał za wartość waluty obowiązującej w Polsce

Paweł Kukiz chce, żeby NBP nadal odpowiadał za wartość waluty obowiązującej w Polsce (Forum)

Lider Kukiz’15 poinformował, że wspólnie z Prawicą Rzeczypospolitej Marka Jurka zgłasza w Sejmie projekt rezolucji, która ma wzywać rząd do „potwierdzenia nienaruszalności art. 227 Konstytucji i trwałego zachowania waluty narodowej”. Zdaniem Kukiza charakter strefy euro zmienił się, a nasz kraj „w tym zakresie nie ma żadnych zobowiązań”.

Wspólnie z @Prawica_Rz zgłaszamy w Sejmie projekt Rezolucji zobowiązujący rząd do potwierdzenia nienaruszalności art. 227 Konstytucji i trwałego zachowania waluty narodowej. Pakt fiskalny zupełnie zmienił charakter unii walutowej i Polska w tym zakresie nie ma żadnych zobowiązań.

Wspomniany artykuł Konstytucji RP mówi m.in. o zadaniach Narodowego Banku Polskiego i Rady Polityki Pieniężnej. Czytamy w nim m.in.: „Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza”.

Tymczasem, jak wynika z podpisanego przez Polskę przed wstąpieniem do Unii Europejskiej traktatu akcesyjnego, nasz kraj zobowiązał się do przyjęcia wspólnej waluty. Data nie jest wprawdzie określona, ale z tego zobowiązania nikt nas nie zwolnił – inne warunki wynegocjowała sobie np. Wielka Brytania, która zachowała funta.

Niedawno pisaliśmy, że według prof. Elżbiety Mączyńskiej, szefowej Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, wspólna waluta w Polsce przyniosłaby znaczące umocnienie pozycji naszego kraju we wspólnocie. Jak przypomniała „zobowiązaliśmy się do wejścia do strefy euro” i „nikt tego nie odwołał”. A zapis w sprawie porzucenia złotego na rzecz euro znajduje się w traktacie akcesyjnym przyjętym przez społeczeństwo w referendum z 2003 r.

Pod wpisem Pawła Kukiza na Twitterze rozpętała się burza.
– Tak. Izolujmy się dalej. Umrzemy we własnym smrodzie, a świat i Europa nam odjedzie. Co jeszcze głupiego wymyślicie? – pyta Tomek.

Mam problem z wyborem, który pomysł Kukiz15 jest glupszy, bo dużo tego, ale ten jest w czołówce. Wprowadzenie go zabetonuje PL na zawsze na peryferiach Europy, bez żadnego wpływu na otoczenie.

Wspólnie z @Prawica_Rz zgłaszamy w Sejmie projekt Rezolucji zobowiązujący rząd do potwierdzenia nienaruszalności art. 227 Konstytucji i trwałego zachowania waluty narodowej. Pakt fiskalny zupełnie zmienił charakter unii walutowej i Polska w tym zakresie nie ma żadnych zobowiązań.

– Jest oczywiste, że nie zmienimy waluty teraz ani w najbliższej przyszłości. Taka rezolucja jest tylko zaognianiem sytuacji z UE, ewentualnie może być obliczona na słupki wyborcze. Weź się chłopie już nie kompromituj – komentuje Marek.

Zobacz też: Euro w Polsce do 2025 r.? Tego miała chcieć Komisja Europejska

Choć nie brakuje też zwolenników pomysłu.
– Brawo! Trzeba strzec waluty narodowej – pisze Rafał. A Konrad przytomnie zauważa: „A czy przypadkiem rząd i bez rezolucji nie musi pilnować nienaruszalności art. 227? Bo jeśli wymagana jest rezolucja, by bronić Konstytucji RP (jaka by nie była…) w UE to do jakiego szamba oni nas wprowadzili?”

Tematem wspólnej walucie mówił też w sobotę Grzegorz Schetyna, szef PO. Jednak w zupełnie innym tonie. Zapowiedział, że Platforma zaproponuje scenariusz przyjęcia przez Polskę waluty euro.
– Wszyscy widzimy, że strefa unii walutowej dynamicznie się odbudowuje. Zwłaszcza po wyjściu Brytyjczyków to ona stanie się prawdziwym rdzeniem Unii Europejskiej, a krajom spoza strefy przypadnie co najwyżej rola peryferyjna – mówił na posiedzeniu Rady

Krajowej PO.

WP Finanse