Wspomnienia córki


Jesteś tutaj:Strona główna/Informacje/Polska/[TYLKO U NAS] M. Wassermann o katastrofie smoleńskiej: Brakuje tych, którzy z…

[TYLKO U NAS] M. WASSERMANN O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ: BRAKUJE TYCH, KTÓRZY ZGINĘLI. BARDZO BRAKUJE TYCH LUDZI W POLITYCE. MIMO 11 LAT OD TRAGEDII, MIMO WIELU STARAŃ – NIGDY NIE UDAŁO SIĘ ICH ZASTĄPIĆ

12 kwietnia 2021 11:23/w InformacjePolska
Radio Maryja

Brakuje tych, którzy zginęli. Bardzo brakuje tych ludzi w polityce. Mimo 11 lat od tragedii, mimo wielu starań – nigdy nie udało się ich zastąpić – powiedziała w rozmowie z TV Trwam Małgorzata Wassermann, poseł PiS, córka śp. Zbigniewa Wassermanna. 

– 10 kwietnia jest dla nas zawsze bardzo trudny. Tego dnia od rana wracają wszystkie obrazy, wracają te przeżycia, te uczucia, te emocje, które nam towarzyszyły 11 lat temu. To jak się dowiedzieliśmy, to jak ogarnęła nas beznadzieja, wiedzieliśmy, że nie ma odwrotu od tej sytuacji. Brakuje tych, którzy zginęli. Bardzo brakuje tych ludzi w polityce. Mimo 11 lat od tragedii, mimo wielu starań – nigdy nie udało się ich zastąpić. Byli to ludzie, którzy posiadali ogromną wiedzę, doświadczenie, przygotowanie, a przede wszystkim mieli wielkie poczucie obowiązku zawodowego – podkreśliła córka śp. Zbigniewa Wassermanna.

Małgorzata Wassermann zwróciła uwagę, że śmierć prof. Lecha Kaczyńskiego jest wielką stratą dla Polski, stratą nie do odbudowania.

– Lech Kaczyński to wielka polityka zarówno jeżeli chodzi o Polskę oraz naszą pozycje międzynarodową. To przede wszystkim jego interwencja w Gruzji, która uratowała wtedy sytuację. Lech Kaczyński to wielki patriota. Człowiek, który wyznaczał cele dalekosiężne. Dobierał też ludzi. Poławiał ich do polityki, tak jak mojego tatę. Lech Kaczyński był wielkim strategiem i jego śmierć jest wielką stratą dla Polski, stratą nie do odbudowania – wskazała poseł PiS.

Małgorzata Wassermann jest córką śp. Zbigniewa Wassermanna, który zginął 10 kwietnia 2010 roku katastrofie samolotu Tu-154 w Smoleńsku.

– Moje wspomnienie taty jest za każdym razem inne. Przy każdej rocznicy inne. Teraz wracają mi wspomnienia z czasu wspólnych wakacji i wyjazdów. Jest wiosna. Robi się zielono. Widzę tatę w ogrodzie, widzę go przed domem. Wspominam go wspaniale. Bardzo mu dziękuję za wszystko, czego mnie nauczył. Dziękuję mu za to jakim był tatą, jak nas wychował i przykro mi, że nie możemy kontynuować tego jak wyglądało nasze życie. To jest wielki żal, że zbyt wcześnie zostaliśmy rozdzieleni – wspomina Małgorzata Wassermann.

radiomaryja.pl drukuj

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.