Czy Ukraina ma środki na import polskiego gazu?


Obraziła Polaków


DoRzeczy Online
Maria Nurowska, która miała startować do Senatu z list KO, ale nie zdołała zebrać podpisów, podzieliła się swoimi przemyśleniami dotyczącymi wyborców Prawa i Sprawiedliwości.Nurowska stwierdziła na Facebooku, że ostatnie przemówienie Jarosława Kaczyńskiego przeraziło ją „nie na żarty”. Zdaniem pisarki prezes PiS de facto proponuje Polakom „narodowy socjalizm w formie light”.

„Dokąd Kaczynski prowadzi Polskę! On jest nieprzewidywalny, on jest groźny” – napisała na Facebooku.

Nurowska twierdzi, że Kaczyński okłamuje swoich wyborów. Jej zdaniem idzie mu to wyjątkowo łatwo, gdyż „to są ludzie w większosci niewykształceni,nie potrafią ocenić rzeczywistości, takiej, jaka ona jest. My, trzeźwo myślacy, jesteśmy za nich odpowiedzialni, bo obudzą się, kiedy będzie za późno” – stwierdziła pisarka.

W dalszej części swojego wpisu Nurowska stwierdziła, że nie należy „tracić głosu” na PSL i Kukiz’15, gdyż nie można wykluczyć, że po wyborach wejdą w sojusz z Jarosławem Kaczyńskim w celu zmienienia konstytucji.

„Na szczęście istnieją dwa bloki: KO i Lewica, jeśli uda się przekonać tych, ktorzy nie chodzą na wybory, aby oddali głosy na te dwie formacje, może Polska stanie się normalnym krajem i wróci do Europy!” – zakończyła swój wpis.

Warunki pokoju na Ukrainie


Nieprawomyślna Moskwa


Łukaszenko ogłasza, że jego naród to Rusini


Timmermans nadal zapowiada aktywność przeciw polskiemu rządowi


Porozmawiaj na żywo w telewizji wPolsce.pl z dziennikarzem

Greenpeace zablokował w Gdańsku import węgla z Mozambiku


STATEK Z WĘGLEM
+3
OPRAC. BEATA CZUMA

Aktywiści Greenpeace zablokowali statek z importowanym węglem w Porcie Gdańsk

– Nasz rząd, zamiast dbać o bezpieczeństwo Polek i Polaków i polską rację stanu, broni interesów lobby węglowego i importerów zagranicznych paliw – twierdzą aktywiści Greenpeace. W poniedziałek zablokowali statek z węglem z Mozambiku, uniemożliwiając jego rozładunek w gdańskim porcie.
Działacze Greenpeace uniemożliwili rozładunek węgla z Mozambiku

Działacze Greenpeace uniemożliwili rozładunek węgla z Mozambiku (Greenpeace Polska)

Działacze Greenpeace Polska w poniedziałek namalowali na burcie statku wiozącego surowiec z Mozambiku ogromny napis „Węgiel STOP”. Jednocześnie żaglowiec organizacji „Rainbow Warrior” wpłynął do gdańskiego portu i rzucił kotwicę przy terminalu węglowym, co uniemożliwiło rozładunek importowanego węgla. Kilka dni wcześniej zarząd portu nie zgodził się na to, by jednostka Greenpeace zacumował przy Nabrzeżu Westerplatte, gdzie odbywa się przeładunek towarów.

Blokada Greenpeace ma zwrócić uwagę polskiego rządu na „pilną potrzebę działań na rzecz ochrony klimatu i konieczność odejścia od węgla do 2030 r.”

– Zostało nam 11 lat, by zapobiec katastrofie klimatycznej. Jeśli nic nie zrobimy, to w ciągu zaledwie kilku dekad świat, który dziś znamy, przestanie istnieć. Polska musi do 2030 r. odejść od spalania węgla. Tymczasem nasz rząd, zamiast dbać o bezpieczeństwo Polek i Polaków i polską rację stanu, broni interesów lobby węglowego i importerów zagranicznych paliw – podkreśla Paweł Szypulski, dyrektor programowy Greenpeace Polska.

Aktywiści podkreślają, że w ciągu ostatnich dwóch lat import węgla do Polski wzrósł ponad dwukrotnie, do prawie 20 milionów ton. „Co czwarta tona węgla kamiennego używana nad Wisłą pochodzi już z zagranicy. Zdecydowana większość trafia do nas z Rosji, a reszta z krajów tak odległych, jak Australia, Stany Zjednoczone, Kolumbia czy Mozambik. Jak wykazują analizy eksperckie, jeśli nie odejdziemy od spalania węgla, import będzie w kolejnych latach rosnąć” – czytamy w oświadczeniu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

%d blogerów lubi to: