Wykoncypowali sobie święto



Polmedia.pl

Błyskawiczna reakcja i partyzantka po lwowsku

ADMINISTRATOR7 GODZIN AGO0 0

649

IMG_8911

0SHARES

0000

„Listopad dla Polaków niebezpieczna pora”. Osobliwie we Lwowie. W tym roku ten dzień będzie wyglądał nieco inaczej. Na godzinę 7. rano ogłoszono ogólną zbiórkę na cmentarzu Łyczakowskim w celu wcześniejszego rozpoczęcia akcji „Światełko pamięci dla cmentarza Łyczakowskiego”.

Dlaczego?

Bo w tym roku przypada 100. lecie ZUNR! Czyt. Zachodnio – Ukraińskiej  Narodowej Republiki. Na mieście rozdają ulotki, mówiące o zajęciu Lwowa w ciągu jednego! dnia przez Ukraińców i … z tego powodu jutro przypada 100. lecie ZUNR.

Nie liczą się państwa, nie liczą się umowy międzynarodowe i nie liczy się uznanie granic innych krajów. Nie liczy się zupełnie niczego – historia, fakty, pomniki, pamięć.

Lwy na cmentarzu Obrońców Lwowa otrzymały nowe pudła. Miejsce uwięzienia symbolu Lwowa zamieniono na nowe komfortowe paki, spod których nie widać promieni słońca, nieprzerwanie niszczących kamień. Co za opieka! I genialna troska!

Ta cała troska wylewa się rzewnymi lwimi łzami, niewidocznymi spod ciemnych pudeł. Za co? Za to, że niegdyś Polacy zwyciężyli w wojnie. Ale o tym … ciii! Nie mówimy niczego, bo teraz jest to Ukraina, a ZUNR we Lwowie obchodzi 100 lat.

Dlatego, wszyscy ludzie biorący udział w akcji Światełko pamięci dla cmentarza Łyczakowskiego, mają zniknąć z cmentarza o godzinie 11. Bo już o 12. uroczyście kroczyć będzie oficjalna delegacja czcząca ZUNR. Całościowa partyzantka, na miarę XXI wieku.

To dopiero teraz polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych pisze noty dyplomatyczne dot. lwów i uchwały rady obwodowej Lwowa, mówiącej o natychmiastowym usunięciu „symbolu polskiej okupacji miasta” z cmentarza. To nic, że ten sam symbol do tej pory widnieje w oficjalnym herbie miasta innego już państwa.

Gdzie były polskie władze 24 grudnia 2015 roku? Gdzie przynajmniej jeden głos sprzeciwiający się aresztowaniu lwów na cmentarzu naszych obrońców? Minęło prawie 3 lata. Być może przebudzenie, po tak długiej śpiączce, było zbyt dotkliwe? Czy ktoś zechciał powiedzieć ludziom prawdę, od kogo tak faktycznie zależy los kamiennych posągów, których nie odważyli się rozbić nawet komuniści?

To nie rada miasta Lwowa, ani tym bardziej obwodowa, która może sobie przyjąć 100 takich uchwał, to nawet nie Komitet Ochrony Środowiska Historycznego przy radzie miasta, który wg statutowych założeń miałby opiekować się tym miejscem.

Wg różnych spisów zabytków istniejących obecnie na terenie Ukrainy, Cmentarz Obrońców Lwowa figuruje jako cmentarz Orląt i jako wojskowy pochówek, więc pierwszeństwo dot. orzekania losów tego miejsca ma, wszystkim znany, Światosław Szeremeta – sekretarz międzyresortowej państwowej komisji ds. uwiecznienia pamięci uczestników ATO, ofiar wojny i represji politycznych oraz Wołodymyr Wjatrowycz – szef UIPN. Lecz istnieje jeszcze jeden kijowski resort od którego de facto zależy decyzja – urząd ds. architektonicznej kontroli i nadzoru budowlanego. Więc, pisz Pan na Kijów, tym razem.

Obecnie mamy ukraińskie odbijanie piłeczki i oczekiwanie na kolejne polskie, nie mające znaczenia na Ukrainie, noty dyplomatyczne. Jak to się rozstrzygnie? Lwy na razie stoją. Na razie są. Istnieją w pudłach. Zamknięte przed światem w obawie tych, co czują się nie na miejscu w mieście Semper Fidelis.

Wg człowieka który naliczył w Hruszowicach trzech upowców, na Ukrainie mamy 170 nielegalnych polskich pomników. Tylko mówiąc o tym nikt nigdy nie wskazuje miejsc nielegalnych upamiętnień.

A ci, co mówią o nielegalnych lwach, niech zajrzą do protokołu podpisanego w 2015 w Komitecie, gdzie jest przewodniczącą Pani Lilia Onyszczenko. A teraz uwaga – żadna strona nie dopełniła formalności związanej z posągami. Znów kłania się rok 2015.

Tajemnicą poliszynela jest fakt braku interwencji państwa polskiego w naprawdę ważnych sprawach oraz fakt „a – historycznego podejścia sąsiada„. Także, dopóki na terenie obecnej Ukrainy, Orląt Lwowskich będą nazywać separatystami, i co gorsza – dokładnie tak myśleć, będziemy świętować kolejne rocznice ZUNR już nie tylko we Lwowie.

Maria Pyż

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.