Władze są tymczasowe a lwy cmentarne nieusuwalne


REKLAMA / Advertisement

Pyż: Niedźwiedzia przysługa dla lwa

0

Lew czy niedźwiedź? Raczej – niedźwiedzia przysługa dla lwa. A nawet dwóch.

1378004_1404097

Powyżej widnieje wyciąg z protokołu podpisanego w grudniu 2015 roku w Wydziale Ochrony Środowiska Historycznego miasta Lwowa. Nazwiska są widoczne. Czytać umiemy.

Już wtedy postanowiono, większością głosów, że lwy potrzebują natychmiastowej renowacji. Minęło ponad 32 miesiące. I… nic! To znaczy, że zgodnie z postanowieniem ujętym w tym samym protokole dot. dopełnienia formalności obecności lwów na cmentarzu Orląt, nie zrobiono nic. Zero.

1378004_1404098

Jak w prosty sposób, pomnożyć starania tak wielu ludzi przez zero? Prosta matematyka. Wystarczy zebrać grono osób we Lwowie, które nie może pogodzić się między sobą, cokolwiek, zacząć i nie doprowadzić niczego do końca. Oprócz tego, nie dopilnować aby ci sami ludzie wywiązali się ze swoich obietnic lub przynajmniej obowiązków służbowych. Po co starać się skoro nikt niczego nie wymaga?

Odbijanie piłeczki pomiędzy przewodniczącą wspomnianego Wydziału Panią Onyszczenko a Światosławem Szeremetą w sprawie odpowiedzialności za czasami niszczone pudła, jest niczym innym jak rozmową ślepego z głuchym. Zabawa w berka – co mi zrobisz jak mnie złapiesz?

Na pytanie, co obecnie dzieje się z lwami, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi Pan Janusz Balicki mówi: „Nic!”

Nic się nie dzieje. Ponownie są zasłonięte, starymi płytami, prowizorycznie niszczonymi przez turystów.

Stanem na dzień dzisiejszy lwy wyglądają tak:

38524203_1128560797294888_176893592499912704_n

Ostatnie starania 9. osób, w tym jedynego pojmanego Mateusza P. Z Krakowa, mogą spowodować konsekwencje. I to poważne! Tym razem płyty kleili pracownicy cmentarza Łyczakowskiego.

Nie jesteśmy zainteresowani taką „pomocą”. Ciekawi nas oficjalne odsłonięcie.” – mówi Pan Balicki i kontynuuje – „To nie jest rozwiązanie problemu. To jest droga do tego, żeby utrzymać atmosferę w napięciu, a stronie ukraińskiej dać pretekst do usunięcia lwów pod byle jakim pretekstem, np. renowacji„.

Lwy miały kiedyś tarcze. Mają je do tej pory. Lecz już bez napisu. Mija niecałe 50 lat od kiedy ogołocono je z dumy ich posiadania – Zawsze Wierny Tobie Polsko. Pytam się innych – i co w tym złego?

Władza, utwierdzona we Lwowie stanem na lata 70. XX wieku nie odważyła się całkowicie rozbić figur. Sowieci się bali. Wywieziono je dalej z oczu. Zabrano symbole. Tak samo jak teraz z grobów naszych Obrońców. Zabrano każdemu jego dumę – napis Obrońca Ojczyzny. Cmentarz odnowiono. Lwy przetrwały. Brakuje niektórych fragmentów aby złożyć całość.

Nic dobrego nie zrobili. Niczego się nie poprawiło w tej sytuacji. Rozmowy najwyższym szczeblu nie są prowadzone.”

38600843_271436473449537_9082303406520926208_n

Wniosek? Nie ma zaciekawionych pozytywnym rozwiązaniem sprawy. Lecz władza jest tymczasowa. Każda. A cmentarz Obrońców Lwowa świadczy o naszej (wiekowej!) obecności na te ziemi.

Kto chętny zamiast walenia w deskę porozmawiać z tymi, co nie znajdują porozumienia między sobą? Chyba czas podjąć jakiekolwiek rozmowy, a stać na to nie wszystkich.

Maria Pyż

za: polmedia.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.