Kogo w poważaniu ma Melania?


WPROST.pl

Strój Melanii Trump wywołał oburzenie. Co miał znaczyć ten napis?

Dodano: 2 23932
Czy osoba, która przez lata była związana ze światem mody, mogła nieopatrznie założyć płaszcz z demonstracyjnym napisem? To pytanie zadają sobie wszyscy, których zaskoczył wybór garderoby Melanii Trump.

Pierwsza dama w czwartek wybrała się na niezapowiedzianą wizytę do ośrodka tymczasowego dla dzieci migrantów w Teksasie. Uwagę internautów przyciągnął napis na płaszczu, który  założyła na czas podróży. Na nagraniach i zdjęciach z momentu wejścia do samolotu widać na plecach żony prezydenta duży napis stylizowany na graffiti „Naprawdę nie obchodzi mnie to, a ciebie?”

Choć Melania Trump na czas wizyty zmieniła strój, to kurtka z Zary za 39 dolarów wywołała burzę w mediach społecznościowych. Pojawiły się pytania o szczerość intencji Pierwszej Damy, która już na początku wyjazdu decyduje się na taką deklarację. Na oburzenie części internautów zareagowało biuro prasowe Melanii Trump. – To tylko kurtka, a nie ukryta wiadomość – oświadczyła w rozmowie z CNN rzeczniczka żony prezydenta USA, Stephanie Grisham. Dodała, że ma nadzieję, że w dniu ważnego spotkania media nie będą się skupiać na garderobie.

Cindy D. Perkins@CindyDPishere

Why were you wearing this? Because I can’t believe it accidentally fell onto your shoulders in the middle of summer in TX, or in 80°+ heat in D.C. A $39 jacket you’d never touch. To say it was for the press is about as tone-deaf as possible for .

Głos zabrał także sam prezydent Stanów Zjednoczonych, z którego wpisu na  – wbrew oświadczeniu Grisham – wynika, że kurtka Melanii miała stanowić demonstrację.  stwierdził, że słowa napisane na plecach stroju Pierwszej Damy odnoszą się do mediów tworzących fake newsy. „Melania nauczyła się, jak nieszczere one są i teraz naprawdę jej to już nie obchodzi” – przekonywał prezydent.

Donald J. Trump

@realDonaldTrump

“I REALLY DON’T CARE, DO U?” written on the back of Melania’s jacket, refers to the Fake News Media. Melania has learned how dishonest they are, and she truly no longer cares!

Dekret Trumpa

Rozdzielanie rodzin migrantów wywołało dużą dyskusję w amerykańskich mediach i głosy oburzenia wśród wielu polityków. Przeciwko takim rozwiązaniom zaprotestowały nawet żona i córka prezydenta. W odpowiedzi na medialną wrzawę (część gazet podała informację o dzieciach imigrantów przetrzymywanych w klatkach), Donald Trump postanowił zadziałać w formie prezydenckiego dekretu. Na jego mocy rodzice będą mogli od teraz przebywać razem ze swoimi dziećmi w tych samych centrach dla uchodźców. Sęk w tym, że może to naruszyć inne amerykańskie przepisy, mówiące o umieszczaniu dzieci w ośrodkach o jak najmniejszym rygorze. Chodzi o „Porozumienie Flores” z 1997 roku.

Podpisując dekret Donald Trump zapewniał, że nie zmienia on jego polityki „zero tolerancji” w stosunku do nielegalnych imigrantów. – Mamy polityczną odwagę do wprowadzenia tych zmian – mówił Trump, pytany o to, dlaczego tak długo zwlekał z rozwiązaniem problemu. Podkreślał, że tą kwestią nie zajmowano się od kilkudziesięciu lat.

/ Źródło: CNN

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.