Poroniony pomysł w sprawie Pałacu Kultury i Nauki im.Józefa Stalina


STEFANIAK: JESTEM PRZECIWNY LIKWIDACJI LOTNISKA CHOPINA I PAŁACU KULTURY

Jestem przeciwny likwidacji Lotniska Chopina – oświadczył kandydat PSL na prezydenta Warszawy Jakub Stefaniak. Jego zdaniem, również Pałac Kultury nie powinien zostać zlikwidowany. Pałac – przekonywał – powinien zostać obłożony mchem i służyć jako kurtyna antysmogowa.

Stefaniak pytany w niedzielę w Radiu Zet o ewentualną likwidację Lotniska Chopina, odpowiedział że w jego ocenie nie powinno do tego dojść. „Jestem absolutnie za tym, żeby lotnisko zostało” – podkreślił.

Dopytywany o możliwe problemy z obsługą większego ruchu lotniczego przez Lotnisko Chopina, Stefaniak wskazał, że oprócz tego portu lotniczego istnieją jeszcze lotniska w Modlinie oraz Radomiu. „Mazowsze powinno się rozwijać w sposób zrównoważony, trzeba inwestować w te lotniska, które już mamy, a nie w lotnisko, które jest tylko na papierze” – ocenił.

„Nie wyobrażam sobie, że w momencie, kiedy zlikwidujemy to lotnisko, przez jakiś czas, większość mieszkańców Warszawy, będzie jechało dziewięćdziesiąt kilometrów – bo taki jest plan PiS – do Radomia, żeby gdzieś polecieć” – dodał polityk ludowców.

Stefaniak pytany, czy powinno zostać przeprowadzone referendum wśród mieszkańców Warszawy w kwestii ewentualnej likwidacji Lotniska Chopina odpowiedział: „Ale po co referendum?”. „Jeżeli chcemy warszawiaków zaktywizować, to zróbmy to, co my już zrobiliśmy, czyli rozpocznijmy zbiórkę podpisów” – mówił. Przypomniał, że PSL rozpoczęło już zbiórkę podpisów „pod tym, żeby ochronić Okęcie z jednej strony (…), a z drugiej strony, żeby też ochronić Modlin”.

„To nie jest tak, że oni (PiS) chcą sobie zlikwidować to lotnisko, oni chcą je ograniczyć tylko dla najbogatszych – bo tam te wszystkie Business Jet by lądowały – i jednocześnie zostawić WPL, czyli Port Lotniczy, żeby sobie sami tyłki, przepraszam za wyrażenie, wozili” – przekonywał polityk ludowców.

Obłożyć mchem Pałac Kultury

Stefaniak był również pytany o pomysł zagospodarowania przestrzeni miejskiej wokół Pałacu Kultury. „Dżungli Amazońskiej nie chcemy w centrum, ale jak najbardziej park tak i nie tylko park” – zaznaczył.

„Mam pomysł, który może być pomysłem ciekawym, ponieważ funkcjonuje już w wielu miejscach na świecie, ale także w Polsce” – dodał. Podkreślił, że „nie ma sensu burzyć” Pałacu Kultury, ponieważ – jego zdaniem – „to są gigantyczne pieniądze i to nie jest tak, że się Pałac Kultury wytnie”.

Dopytywany o pomysł na zagospodarowanie Pałacu Kultury odpowiedział: „Zostawić i sprawić, żeby jego powierzchnia służyła nam jako kurtyna antysmogowa – obłożyć go mchem, przynajmniej po części”.

Stefaniak tłumaczył, że „jest taki gatunek mchu, który może być położony na ścianach budynków”. „To jest mech, który pochłania ten cały syf, który jest w powietrzu, oczyszcza to powietrze” – wyjaśnił.

Dodał też, że stworzenie parku dookoła Pałacu byłoby dobrym pomysłem.

Propozycją kandydata PSL na prezydenta Warszawy jest stworzenie w okolicach Pałacu Kultury również miejsca na „slow food’owy targ”. Tłumaczył, że mogłoby to być miejsce, w którym oferowane by były różnorodne produkty sprzedawane za konkurencyjne ceny, „żeby senior – któremu często nie starcza do pierwszego z różnych względów – żeby mógł sobie tę żywność dobrej jakości kupić”.

„Nawet, jakby miasto miało coś takiego dotować, to ja uważam, że warto” – ocenił.

PAP
%d blogerów lubi to: