Polityczne peregrynacje Pana Saakaszwili


Saakaszwili: kolejnym celem Rosji jest zajęcie Białorusi

dzisiaj 16:28

PAP
Michaił SaakaszwiliFoto: Mandel Ngan / AFP
Michaił Saakaszwili
Kolejnym celem Rosji jest zajęcie Białorusi – oświadczył były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, który dzisiaj, w rocznicę rozpoczęcia gruzińsko-rosyjskiej wojny o Osetię Południową, uczestniczył w akcji protestacyjnej przed ambasadą Rosji w Wilnie.

– Sądzę, że Rosja przygotowuje się do zajęcia i aneksji Białorusi – powiedział w rozmowie z agencją BNS Saakaszwili. Jego zdaniem wojsko rosyjskie, które zostanie sprowadzone na Białoruś w ramach ćwiczeń Zapad 2017, pozostanie na Białorusi. – Otóż zagrożenie nie znikło. Ono rośnie – powiedział były prezydent Gruzji.

Saakaszwili przebywał w Wilnie z krótką wizytą, podczas której w 9. rocznicę rozpoczęcia gruzińsko-rosyjskiej wojny o Osetię Południową z grupą około 50 osób uczestniczył w akcji protestacyjnej.

Sakaszwili: ciągle istnieje ryzyko zdrady Zachodu

W jego ocenie kraje bałtyckie są teraz bezpieczniejsze niż przed kilkoma laty, gdyż – jak uważa – „NATO obecnie bardziej realistycznie ocenia zagrożenie ze strony Moskwy”. Saakaszwili dodał jednak, że „ciągle pozostaje ryzyko zdrady Zachodu”.

Saakaszwili poinformował, że teraz, gdy Ukraina pozbawiła go swego obywatelstwa, nie zamierza ubiegać się o obywatelstwo litewskie. Z propozycją rozważenia takiej możliwości przed kilkoma tygodniami wystąpił litewski eurodeputowany Petras Ausztreviczius.

– Powinienem odzyskać swoje ukraińskie obywatelstwo. Zabrano mi je nielegalnie – powiedział Saakaszwili.

Dodał, że obecnie ma paszport ukraiński i z nim podróżuje po Europie. Następnie zamierza wrócić do Kijowa i bronić swoich praw w sądzie.

Jak poinformował litewski poseł partii konserwatywnej Mantas Adomenas, który także uczestniczył we wtorkowej akcji protestacyjnej, „Saakaszwili z Wilna udał się do Warszawy”.

Ukraina nie wpuści Saakaszwilego i odbierze mu paszport

– Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, którego pozbawiono obywatelstwa Ukrainy, w razie próby wjazdu do tego kraju utraci paszport i nie zostanie wpuszczony na jego terytorium – oświadczył dzisiaj wiceszef ukraińskiej Straży Granicznej Wasyl Serwatiuk.

Urzędnik wyjaśnił, jakie procedury obowiązują Straż Graniczną w przypadku osób, znajdujących się w sytuacji Saakaszwilego. – Paszport jest konfiskowany, wydaje się zaświadczenie, które to potwierdza i dana osoba nie jest przepuszczana przez granicę, gdyż nie ma uprawniającego jej do tego dokumentu – powiedział.

26 lipca Saakaszwili dekretem prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki stracił ukraińskie obywatelstwo.

Obywatelstwo Ukrainy jest jedynym obywatelstwem, które miał Saakaszwili. W poniedziałek b. prezydent Gruzji powiedział podczas wizyty w Polsce, że wciąż podróżuje z ukraińskim paszportem.

31 lipca minister sprawiedliwości Gruzji Tea Cukuliani mówiła, że wobec Saakaszwilego w jego ojczyźnie wszczęto cztery sprawy karne i Gruzja będzie żądała wydania go od krajów, w których się on zatrzyma.

Z Gruzji do USA, a potem na Ukrainę

Na Saakaszwilim, jednym z przywódców „rewolucji róż” i trzecim prezydencie Gruzji, ciążą zarzuty dotyczące między innymi stłumienia protestów w Tbilisi w 2007 roku i przekroczenia uprawnień. Polityk, który opuścił Gruzję w 2013 roku, odpiera te zarzuty jako motywowane politycznie.

Saakaszwili po złożeniu prezydentury w Gruzji aby uniknąć procesów sądowych za nadużycia władzy wyjechał z kraju najpierw do USA, a potem na Ukrainę, gdzie zaangażował się w tamtejszą politykę. W maju 2015 roku otrzymał ukraiński paszport i w tym samym czasie został gubernatorem obwodu odeskiego.

Jednak stosunki między ukraińskim prezydentem Petro Poroszenką a Saakaszwilim pogorszyły się, gdy były prezydent Gruzji złożył urząd gubernatora, oskarżając prezydenta Ukrainy o popieranie klanów korupcyjnych. Pod koniec lipca Saakaszwili został przez Poroszenkę pozbawiony ukraińskiego obywatelstwa – jedynego, jakie miał.

\n","provider":"OnettvVideo"},"caption":"Onet24: Gruzja pyta o Saakaszwilego"}” data-run-module-isrun=”1″>

(PP)

%d blogerów lubi to: