„Knajacki styl lwowskiego żulika”


Nowe taśmy i Sikorski w roli głównej. O Schetynie: „knajacki styl lwowskiego żulika”

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

KONTAKT Z AUTOREM

Ujawniono dzisiaj nowe nagrania z warszawskiej knajpy „Sowa i Przyjaciele” – słychać na nim rozmowę byłego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego oraz byłego prezesa Orlenu Krzysztofa Krawca. Padają zaskakujące słowa o Grzegorzu Schetynie!

Nieznane dotychczas nagrania ujawniło w niedzielę rano TVP Info. Poznaliśmy rozmowę Sikorskiego z Krawcem, która odbyła się pod k oniec lutego 2014 r. Tematy poruszyli różne, ale była również mowa o Grzegorzu Schetynie.

„Grzesiu, boczkiem, boczkiem, a jak przychodzi co do czego, to tchórzy.(…) Na miejscu Grzesia bym zagrał, że kandyduję. Grzesiu by dostał – moim zdaniem – do 40 procent, 35, 40 i to by mu dało immunitet na bycie ofiarą czystki, bo wtedy, wiesz, rywalowi nie wypada… i czekasz, aż się Donald wypierd***. Jak przegra wybory, no to wtedy wbijasz nóż w plecy, nie?” – zastanawia się Radosław Sikorski.

Na portalu tvp.info czytamy również:

„W pewnym momencie szef dyplomacji dochodzi do wniosku, że polityczne „delfiny mają w Polsce krótkie życie” i śmieje się z aury „wielkiej frakcji Schetyny”, o której czyta w gazetach. – A tam trzech kur*** – śmieją się panowie. Oprócz Schetyny mają na myśli Rafała Grupińskiego i Andrzeja Halickiego. Radosław Sikorski bez ogródek mówi o obecnym liderze PO, że „ma knajacki styl lwowskiego żulika”. On go „kurna lubi”, ale na premiera Schetyna się nie nadaje, a Sikorski „nie potrafi sobie przypomnieć czegokolwiek, co kiedykolwiek” ówczesny szef komisji spraw zagranicznych powiedział. Zdaniem szefa MSZ, nie wiadomo jakie konkurent Donalda Tuska ma poglądy na jakikolwiek temat i jest raczej typem „szefa kancelarii”, jak zauważa Krawiec”.

OCZYWIŚCIE, BĘDZIEMY WRACALI DO TEGO TEMATU


Radosław Sikorski nie pierwszy raz staje się bohaterem afery taśmowej. Wybuchła ona w czerwcu 2014 roku, gdy tygodnik „Wprost” opublikował treść wielu rozmów zajerestrowanych m.in. w restauracji „Sowa i Przyjaciele”, w których udział brali m.in. ministrowie rządu Platformy Obywatelskiej, szefowie spółek Skarbu Państwa, służb specjalnych, czy ludzie biznesmu.

Sikorski pojawiał się kilka razy.

„Obietnice polityczne wiążą tylko tych, którzy w nie wierzą”, „Dwa razy obiecać to jak raz dotrzymać” – kpili na taśmach prawdy politycy PO – Radosław Sikorski i były minister finansów Jacek Rostowski.

Znane są inwektywy pod adresem ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii, które padają w trakcie rozmowy Sikorskiego z Pawłem Grasiem. „Najsłynniejszy” chyba jednak cytat z byłego szefa MSZ pochodził z rozmowy z Rostowskim.

„Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Rosją, Niemcami, będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy, kompletni frajerzy – powiedział Sikorski.

Także Krzysztof Krawiec, były prezes Orlenu, został nagrany podczas rozmowy z Pawłem Grasiem. Jeden z wątków ich pogawędki dotyczył posady dla Krzysztofa Kiliana, który został prezesem PGE, ale po kilkunastu miesiącach pożegnał się z posadą.

– Donald po to wsadził tam na chwilę Kiliana, żeby tam wziął odprawę– przyznał Paweł Graś.

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Udostępnij

 
TAGI

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: