Co zapieje Unia w sprawie dekoncentracji niemieckich mediów w Polsce?


Ryszard Czarnecki: reakcja w UE na projekt ws. dekoncentracji w mediach pokaże, czy panują tam podwójne standardy

ostatnia aktualizacja:04.08.2017 08:33
– Reakcja w UE na zapowiedziany przez polski rząd projekt ustaw ws. dekoncentracji w mediach pokaże, czy w Unii panują podwójne standardy względem państw członkowskich – mówił w radiowej Jedynce Ryszard Czarnecki.
AUDIO

1 plik

  • 12’26

    Ryszard Czarnecki o sprawie nacisków Komisji Europejskiej ws. procedury samorządności, reakcji UE na ustawę medialną i wizycie Donalda Tuska (Sygnały dnia/Jedynka)

O tym, że dekoncentracja mediów oraz reforma służb specjalnych to duże zmiany, które PiS chce przeprowadzić w najbliższym czasie, mówił w ubiegłym tygodniu w TV Trwam prezes partii Jarosław Kaczyński. W poniedziałek wiceminister kultury Jarosław Sellin zapowiedział, że projekt ustawy o dekoncentracji struktur właścicielskich w mediach zostanie ogłoszony wczesną jesienią.

Czarnecki w piątek rano w Jedynce został zapytany o ewentualną reakcję Brukseli ws. projektu ustawy o dekoncentracji w mediach. Stwierdził, że reakcja krajów członkowskich UE pokaże, czy w Unii panują podwójne standardy względem państw.

– Reakcja Brukseli będzie pokazywać to, czy tak naprawdę Unia Europejska będzie sobie musiała na niebieskiej fladze z żółtymi gwiazdkami napisać dwa angielskie słowa „double standards” – powiedział wiceszef PE.

Jak mówił, „jeżeli Polska będzie atakowana za to, co jest akceptowane i nie budzi żadnych sprzeciwów, żadnych emocji, żadnych nacisków w ustawodawstwie francuskim, a także w innych krajach, to będzie przykład nierównego traktowania i podwójnej miary”. Dodał, że będzie to pokazywało, że np. „to, co Francja może, Polska już nie może”.

W marcu na posiedzeniu komisji kultury wicepremier i minister kultury Piotr Gliński poinformował, że od września ub. r. prace nad projektem dekoncentracji na rynku medialnym prowadzi zespół roboczy z udziałem przedstawicieli resortu kultury, UOKiK i KRRiT. Celem projektu, jak mówił, jest „podniesienie pluralizmu i poziomu jakości funkcjonowania polskiej demokracji”. Nowe przepisy mają m.in. przeciwdziałać dominacji kapitału zagranicznego na rynku medialnym.

Sprawa Donalda Tuska

Ryszard Czarnecki w „Sygnałach dnia” komentował też sprawę wczorajszego przesłuchania szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska przez śledczych Prokuratury Krajowej. Były premier przez ponad osiem godzin odpowiadał na pytania prokuratorów w sprawie śledztwa dotyczącego nieprawidłowości przy sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Donald Tusk po przesłuchaniach powiedział, że to nagonka polityczna PiS na niego i opozycję. – To, co dzieje się po śmierci z człowiekiem, to nie jest kwestia polityki. Dopilnowanie takich rzeczy, a nie tańczenie jak Rosjanie zagrają, było elementarnym obowiązkiem tych, którzy wtedy Polską rządzili. Takie pokorne przyjmowanie sugestii z Rosji, to że Prokuratura Wojskowa nie wystąpiła o to, by prokuratorzy z Polski byli przy sekcjach, jest zaniechaniem ówczesnego rządu – mówił Czarnecki.

Eurodeputowany PiS pytany był również o to, jak ocenia ewentualny powrót Donalda Tuska do polskiej polityki. W jego ocenie były premier nie będzie miał odwagi na to, by skonfrontować się z obecnym prezydentem. – Donald Tusk nie wystartuje w wyborach na prezydenta Polski, bo się po prostu boi. Boi się kolejnej porażki – mówił Ryszard Czarnecki.

Zapraszamy do wysłuchania zapisu całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Piotr Gociek

Gość: Ryszard Czarnecki (wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego)

Data emisji: 04.08.2017

Godzina emisji: 7.22

pap/dad/mg