Zamiast dialogu KE stosuje język dyktatu


WP Wiadomości

Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

ANDRZEJ DUDA

+4

OPRAC. MAREK GRABSKI

34 min. temu

„Ingerencja przedwczesna”. MSZ odpowiada Brukseli

„Ingerencja Komisji Europejskiej w toczący się obecnie proces legislacyjny dot. wymiaru sprawiedliwości w Polsce jest przedwczesna” – podkreśla w komunikacie ministerstwo spraw zagranicznych. „KE po raz kolejny mówi o dialogu, a w zamian stosuje język ultymatywny, arbitralnie wyznaczając charakter i terminy rozmów” – czytamy.

"Ingerencja przedwczesna". MSZ odpowiada Brukseli

(PAP, Fot: Radek Pietruszka)

„Negatywny wpływ na niezawisłość wymiaru sprawiedliwości”

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans stwierdził, że ustawy dotyczące sądownictwa w Polsce będą miały bardzo poważny, negatywny wpływ na niezawisłość wymiaru sprawiedliwości. W szczególności, dodał, podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy dot. sądów powszechnych uzasadnia rozpoczęcie procedury o naruszenie praworządności w momencie jej publikacji.

W oświadczeniu, KE napisała, że „kolegium komisarzy prześle wezwanie do usunięcia uchybienia natychmiast po tym, jak ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych – zostanie opublikowana”. Jak zaznaczył Timmermans, KE zaleca, aby polskie władze rozwiązały wszystkie zidentyfikowane przez komisarzy problemy w sprawie sądownictwa w ciągu miesiąca. Podkreślił jednocześnie, że KE cieszy się z faktu, iż prezydent Andrzej Duda ogłosił decyzję w sprawie weta dwóch ustaw – o Sądzie Najwyższym i KRS.

Prezydent vs premier. Dwa orędzia w tym samym czasie

„Ingerencja jest przedwczesna”

Do sprawy odniósł się resort spraw zagranicznych. „MSZ z przykrością dostrzega, że Komisja Europejska po raz kolejny mówi o dialogu, jednak w zamian stosuje język ultymatywny, arbitralnie wyznaczając charakter i terminy rozmów. Będziemy gotowi przekazać kolejny raz merytoryczną odpowiedź Komisji Europejskiej” – czytamy w komunikacie biura prasowego resortu.

„Podtrzymujemy także wcześniejsze deklaracje o gotowości do zapoznania przedstawicieli Komisji Europejskiej ze wszystkimi aspektami procesu legislacyjnego zmierzającego do reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości. Deklarujemy gotowość prowadzenia dialogu z Komisją Europejską, pod warunkiem jednak poszanowania zasad suwerenności państwa członkowskiego Unii” – napisano.

Według MSZ „ingerencja Komisji w toczący się obecnie proces legislacyjny w Polsce jest przedwczesna”. „Zakres tej ingerencji jest nieuzasadniony na tym etapie” – podkreślono, zwracając uwagę, że proces reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości nie został zakończony.

„Apelujemy zatem do Komisji o powstrzymanie się od komentarzy i ocen do momentu, aż reforma polskiego wymiaru sprawiedliwości wejdzie w życie zgodnie z przepisami polskiego prawa, wynikającymi z Konstytucji RP oraz Regulaminu Sejmu RP i Senatu RP” – czytamy w komunikacie.

„Stronniczość zachowania Komisji”

Resort oświadczył, że dostrzega „stronniczość zachowania Komisji”. „W tym kontekście odnotowujemy, że przekazane dotychczas obszerne i rzeczowe odpowiedzi władz polskich zarówno na Zalecenie z dnia 27 lipca 2016 r., jak i uzupełniające Zalecenie z dnia 21 grudnia 2016 r. w żadnym zakresie nie zostały uwzględnione przez Komisję Europejską. Komisja wykazała się daleko idącą arbitralnością w zakresie wyboru opinii, na podstawie, których formułuje zastrzeżenia odnoszące się do polskiego porządku prawnego” – zauważył MSZ.

Zwrócono też uwagę na „brak zrozumienia dla zasadniczych i merytorycznych aspektów reformy”. Jak podkreślono główną przesłanką reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości jest poprawa funkcjonowania sądów w Polsce, co odpowiada powszechnym oczekiwaniom polskiego społeczeństwa.

„Zakres projektowanych zmian koncentruje się na aspektach związanych z administracyjną i organizacyjną pracą sądów i nie narusza gwarantowanej Konstytucją RP zasady niezależności sędziów, ani zasady leżącej u podstaw każdego demokratycznego państwa, czyli trójpodziału władzy” – czytamy w komunikacie.

„Żadne z proponowanych rozwiązań nie wprowadza zasady podległości sędziów jakimkolwiek zewnętrznym organom politycznym, a ich ustrojowa niezależność jest i będzie zachowana” – podkreślono.

MSZ wskazał, że w toku procesu ustawodawczego „Polska bierze pod uwagę akty prawa międzynarodowego stanowiące uznany i stosowany przez państwa strony standard, takie jak Europejska Konwencja Praw Człowieka, jak i niewiążące wytyczne różnych organizacji międzynarodowych, np. uchwały podejmowane przez organizacje sędziowskie takie jak Rada Konsultacyjna Sędziów Europejskich”.

„Sposób organizacji wymiaru sprawiedliwości należy do kompetencji państw członkowskich i ich organów, które w ramach swojego procesu politycznego i zgodnie z narodowymi procedurami legislacyjnymi podejmują decyzje w tym zakresie. Projektowane zmiany dotyczące systemu pracy i organizacji sądownictwa są zgodne ze standardami europejskimi i odwołują się do rozwiązań zastosowanych w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej” – napisano w komunikacie resortu.

Dwa weta, jeden podpis prezydenta

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda poinformował, że zdecydował o zawetowaniu nowej ustawy o Sądzie Najwyższym i nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa; zapowiedział też przygotowanie własnych projektów ustaw o SN i KRS w ciągu dwóch miesięcy. We wtorek prezydent podpisał z kolei nowelizację Prawa o ustroju sądów powszechnych, która m.in. zmienia zasady powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości oraz wprowadza zasady losowego przydzielania spraw sędziom.

Na etapie prac parlamentarnych przeciw planom zmian w sądownictwie protestowały m.in. partie i środowiska opozycyjne; uczestnicy protestów domagali się prezydenckiego weta wobec wszystkich trzech ustaw.

19 lipca KE oznajmiła, że w związku z planowanymi w Polsce zmianami w sądownictwie jest bliska uruchomienia wobec Polski art. 7 traktatu unijnego, dopuszczającego sankcje. „Znoszą one niezależność sądów i zagrażają rządom prawa w Polsce” – oświadczył wówczas Timmermans.

WP Wiadomośc