Kto kogo spacyfikuje to już zdefiniowała Pani Premier


Konserwatyzm

KONSERWATYZM.PL – Portal Myśli Konserwatywnej

 

Szlęzak: Czy inteligencja obali rządy PiS-u?

BY ADAMWIELOMSKI ON 24 MAJA 2017PUBLICYSTYKA

Dwa dni temu napisałem, że Polska się szarpie. Dzisiaj trzeba dodać do tego, że jest coraz mocniej szarpana. Czym się to skończy? Coraz większe zewnętrzne naciski na przyjęcie muzułmanów i do tego prawdopodobnie żądanie przyjęcia euro do 2025 roku. Są silne i wpływowe środowiska, które są za tym. Łatwiej je określić i wskazać niż tych, którzy są przeciw. Jeżeli ktoś sądzi, że przeciw będzie PiS to się myli. PiS powymachuje pięścią, zrobią teatr z rozdzieraniem szat i jak w przypadku traktatu lizbońskiego powiedzą, że nie dało się inaczej. Tymczasem dochodzimy do punktu w którym trzeba będzie powiedzieć, że dalsze pozostawanie w Unii Europejskiej i spełnianie kolejnych wymagań na trwałe zrobi z nas kraj nawet nie drugiej, a trzeciej kategorii z wewnętrznym podziałem na mniejszość, która na podporządkowaniu się UE zyskała i większość, którą będzie stać jedynie na używane samochody i używaną odzież. Trwa wyścig co stanie się wcześniej. Czy zachodnia część UE przegra z islamem i wewnętrznymi problemami, a my zachowamy potencjał do samodzielnego istnienia, czy też UE nas złamie i całkowicie podporządkuje, przekazując władzę wspomnianej mniejszości. Kim i czym jest ta mniejszość?

Profesor Paweł Śpiewak w którymś z wywiadów powiedział, że obecną władzę obali inteligencja. Sądzę, że myśl Śpiewaka dopełnia znany rysownik Rafał Olbiński, który w wywiadzie dla „koduj24.pl” dokonuje ostrego podziału na oświeconą, europejską, otwartą mniejszość z wielkich miast i chamską, nacjonalistyczną i ciemną większość z prowincji z akcentem na wschodnią Polskę. Mamy już tę konfrontację. W dramatycznym wymiarze widać ją było na niedawnym kongresie prawników, a w wymiarze farsy w zachowaniu artystów – celebrytów wobec festiwalu piosenki w Opolu. Po zachowaniu tych dwóch grup społecznych elit, wbrew temu co głoszą Śpiewak i Olbiński, na pewno nie mamy do czynienia z kimś, kto góruje intelektualnie i moralnie. Patrząc z kolei na drugą stronę, czyli PiS, to trudno liczyć, że wygra, a w wymiarze interesu narodowego byłoby to zwycięstwo diabła nad belzebubem. Spodziewam się, że w efekcie będzie tak, jak powiedział swego czasu niejaki Krzysztof Kononowicz, kandydat na prezydenta Rzeczpospolitej, że nie będzie tego i tamtego, czyli nie będzie niczego.

A Państwo widzicie siebie w mniejszości, czy w większości?

Andrzej Szlęzak