“Przez tyle miesięcy minister nic nie zrobił”


 

TVP.INFO

 

„Czy minister Nowak nie reagował, bo w OLT był syn premiera?”

ab, dm publikacja: 24.05.2017 aktualizacja: 09:25wyślijdrukuj

Małgorzata Wassermann (fot. PAP/Radek Pietruszka)

– Albo rząd Donalda Tuska w sposób mało elegancki oszukał Polaków, bo w ogóle się tym tematem nie zajmowali, albo rozmawiano o tym, ale w taki sposób, że minister Nowak nie chce opinii publicznej tego ujawnić – powiedziała w „Kwadransie politycznym” Małgorzata Wassermann. Szefowa komisji śledczej ds. Amber Gold komentowała wtorkowe przesłuchanie byłego ministra Sławomira Nowaka.

„Nie miałem żadnej styczności z głównym wątkiem afery Amber Gold”

Małgorzata Wassermann oceniła, że były minister transportu robił wszystko, by na trudne pytania nie odpowiedzieć. Przypomniała wybuch afery Amber Gold. – Konferencje prasowe, Sejm w trybie natychmiastowym, zapewnienia, że wszystko będzie tłumaczone do spodu. A pan minister Nowak przychodzi i mówi, że nie jest w stanie przypomnieć sobie, czy po notatce, którą dostało kilka najważniejszych osób w państwie, pan premier poprosił go na rozmowę. Czy on poprosił premiera o rozmowę. Czy po wybuchu afery ktokolwiek poprosił kogoś o rozmowę, czy w ogóle rząd poruszył ten temat – mówiła posłanka PiS.

Jej zdaniem możliwe są dwa wyjaśnienia. – Albo rząd Donalda Tuska w sposób mało elegancki oszukał Polaków, bo w ogóle się tym tematem nie zajmowali, albo rozmawiano o tym, ale w taki sposób, że minister Nowak nie chce opinii publicznej tego ujawnić – stwierdziła.
Jej zdaniem jest bardzo proste pytanie, które ciśnie się w związku z tym na usta. – Czy powodem tego, że minister Nowak od 24 maja do 16 sierpnia 2012 roku nie reaguje jest fakt, że w tej firmie jest syn premiera i trzeba go po prostu stamtąd ewakuować? – pytała.

Notatka ABW
Wassermann przypomniała, że 24 maja 2012 roku Nowak dostał notatkę z ABW, która trafia także do pięciu najważniejszych osób w państwie. – I co jest szokujące, pan minister twierdzi, że zapoznaje się z nią 12 czerwca – powiedziała i przypomniała, że w tamtym czasie Polska przygotowuje się do Euro 2012.
– Proszę sobie wyobrazić, że w notatce byłoby napisane, że jest informacja o przygotowywanym zamachu terrorystycznym na stadionie. To jest nie do uwierzenia, że minister może powiedzieć, że przeczytał ją po ponad dwóch tygodniach – oceniła.

Co zrobił minister Nowak?

Wassermann wyjaśniła, że potem jedyną rzeczą, jaką Nowak zrobił, było wysłanie pisma do ULC z zapytaniem o jedną ze spółek OLT. Nie ma śladu, że dostał odpowiedź. Pracownicy ULC zapewniają go, że wszystko jest w porządku.
– Minister Nowak nie robi nic więcej, jeśli chodzi o ULC. Dochodzi do tego, że upada jedna spółka OLT Regional, upada OLT Poland, wreszcie w sierpniu upada Amber Gold i trzy dni po tym pan minister wysyła do ULC kontrolę – wymienia Wassermann i pyta, czym usprawiedliwić fakt, że przez tyle miesięcy minister nic nie zrobił.


Obejrzyj cały program „Kwadrans polityczny”


TVP 1

Tagi: małgorzata wassermann, amber gold, sławomir nowak. komisja