Opozycja lansuje niekorzystne rozwiązania dla Polski


 

Grzegorz Schetyna: Lepiej płacić kary niż relokować uchodźców? Absurd

publikacja: 17.05.2017

aktualizacja: 17.05.2017, 15:54

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna

Przewodniczący PO Grzegorz SchetynaFoto: PAP/ Tomasz Waszczyk

– W sprawie relokacji uchodźców jestem za realizacją zobowiązań i umów podjętych przez poprzedni rząd – powiedział przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.

 

Schetyna odniósł się w ten sposób do wezwania przez Komisję Europejska Polski i innych państw, by przyjęły uchodźców oraz do możliwych konsekwencje naszej odmowy. Premier Beata Szydło zapowiedziała we wtorek, że nie ma w tej chwili możliwości, by do Polski byli przyjmowani uchodźcy. Mówiła, że nie zgodzimy się na narzucanie jakichkolwiek przymusowych kwot dotyczących uchodźców.Reklama

 

Schetyna przypomniał podczas konferencji w Elblągu, że „kwestie relokacji liczby uchodźców zostały podjęte w 2015 r. przez poprzedni rząd, a niedotrzymanie zobowiązań w tej sprawie jest działaniem na szkodę Polski”.

  • Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo to są zapowiedzi kompletnie nieodpowiedzialne, podważające decyzje poprzedniego polskiego rządu, ale także pokazujące, że nie jesteśmy w stanie usiąść przy stole w Europie i rozmawiać o najważniejszych problemach – powiedział szef PO.

Jak mówił Schetyna do końca czerwca, czyli w trakcie trwania prezydencji maltańskiej zostaną przygotowane nowe zapisy dotyczące przyszłości polityki azylowej.

  • Jeśli Polska dziś obraża się na decyzję Rady Europejskiej sprzed 2 lat, jeśli nie podejmuje rozmowy to znaczy, że takimi wypowiedziami wypisują politycy PiS Polskę z projektu Unii Europejskiej. Bo takie będą konsekwencje dalekosiężne takiej polityki – ocenił.

Jak powiedział, „nieodpowiedzialne wypowiedzi polityków PiS, ministrów i premier rządu PiS będą wpływać (…)na politykę spójności, na fundusze europejskiej, jakie mają trafić do Polski”.

Schetyna zaznaczył, że rząd PO-PSL powołany w listopadzie 2007 r. musiał wprowadzić i uszanować ustalenia szczytu klimatycznego Rady Europejskiej z 9 marca 2007 z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak dodał, „te ustalenia były szkodliwe dla polskiego przemysłu i polskiej gospodarki”.

  • Ale my powołując rząd wiedzieliśmy, że musimy się z tym zmierzyć i realizować wynikające z ustaleń Rady Europejskiej sprawy. Podobnie jest tutaj, te wynegocjowane przez rząd premier Ewy Kopacz kwestie były najlepsze z możliwych. Uniknęliśmy automatyzmu, narzucania kwot, ograniczyliśmy liczbę relokacji do minimalnej – powiedział szef PO.

Dodał, że „Polska nie jest krajem pierwszego wyboru dla uchodźców, tym bardziej rzecz dzisiaj dotyczy kilkudziesięciu osób: matek i dzieci a nie setek tysięcy, jak mówi minister Błaszczak, terrorystów”. – Kompromitacją jest, jeśli minister spraw wewnętrznych kraju europejskiego posługuje się takim językiem i takimi argumentami – ocenił.

  • Bardzo wyraźnie i bardzo wprost mówię, że taka polityka to jest polityka odejścia od stołu i odwrócenia się tyłem do Europy. To jest realizacja planu Jarosława Kaczyńskiego – odwrotu od Unii Europejskiej, opuszczenia jej struktur, bolesna i nieakceptowalna przez Polaków i nie możemy się z nią zgodzić – dodał Schetyna.
  • Jeśli minister spraw wewnętrznych mówi dziś, że lepiej jest płacić kary z publicznych pieniędzy za nieprzyjmowanie uchodźców niż relokować kilkadziesiąt kobiet i dzieci to takie słowa są absurdalne – powiedział szef PO.

  • Za takie słowa grozi nie tylko Trybunał Stanu, ale poważniejsze konsekwencje i to mówię z pełną odpowiedzialnością – dodał Schetyna.

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak pytany w środę w radiowej Jedynce o wezwanie KE dla Polski i innych państw, by przyjęły uchodźców i możliwe konsekwencje naszej odmowy powiedział, że przyjęcie uchodźców „z całą pewnością byłoby gorsze”.

  • Pamiętajmy o tym, co wydarzyło się na zachodzie Europy. Pamiętajmy o zamachach terrorystycznych – w zasadzie w większych państwach Unii Europejskiej są one, niestety, faktem – powiedział. – Pamiętajmy, że zaczynali właśnie od stosunkowo nielicznych społeczności muzułmańskich, które teraz są bardzo liczne – dodał Błaszczak.

W 2015 roku rząd Ewy Kopacz zaakceptował unijną decyzję o podziale uchodźców, docierających do Europy. Ogólnie rozdzielonych miało zostać 120 tys. osób. Polsce miało przypaść ponad 6 tys. uchodźców. Termin na zakończenie działań wyznaczono na wrzesień 2017 roku. Dotychczas tylko nieco ponad 18 tys., czyli około 11 proc. ustalonej liczby osób, zostało faktycznie przeniesionych.

 

Żródło:

Imigranci Platforma Obywatelska Kraj Unia Europejska (UE) Beata Szydło Grzegorz Schetyna Mariusz Błaszczak Rząd PiS

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s