W razie konfliktu Naddniestrze zwróci się do Rosji o pomoc


 

22:35 18 MAJ 2017

 

Granica Naddniestrza w Mołdawii

 

W razie konfliktu Naddniestrze zwróci się do Rosji o pomoc

 

17:23 18.05.2017Krótki link

15921463

Plan utworzenia wspólnych mołdawsko-ukraińskich punktów kontroli granicznej na naddniestrzańskim odcinku granicy może doprowadzić do siłowej fazy konfliktu w regionie – oświadczył w wywiadzie dla Ria Novosti szef MSZ Naddniestrza Witalij Ignatiew. Polityk nie wyklucza, że nieuznawana republika będzie zmuszona zwrócić się do Rosji o pomoc.

Tyraspol, stolica Naddniestrza

© AFP 2017/ DANIEL MIHAILESCU

Czy Naddniestrze doczeka się specjalnego statusu?

W czasie lutowej wizyty premiera Mołdawii Pawła Filipa w Kijowie strony osiągnęły porozumienie w kwestii przyśpieszenia prac nad ustanowieniem wspólnej kontroli na naddniestrzańskim odcinku granicy. Przed końcem tego roku ma rozpocząć pracę pierwszy taki punkt graniczny „Kuczurgan”.

Służby celne Mołdawii i Ukrainy planują ustanowić 13 wspólnych punktów kontroli na naddniestrzańskim odcinku granicy. Minister rozwoju gospodarczego Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawii Siergiej Obołonik oświadczył wcześniej, że wprowadzenie takich punktów kontrolnych zada gospodarce Naddniestrza straty w wysokości 38 mln dolarów.

Prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent Mołdawii Igor Dodon spotykają się w Moskwie 17 stycznia 2017 roku

© SPUTNIK. SERGEI GUNEEV

Nowy prezydent Mołdawii przyznał się do błędów przed Moskwą

„Konsekwencje będą fatalne, do tego dochodzi czynnik bezpieczeństwa, kiedy na wschodniej granicy Naddniestrza pojawiają się mołdawscy żołnierze. Kto zabezpieczy przed różnego rodzaju prowokacjami — to otwarta kwestia” — powiedział Ignatiew. Według jego słów, takie działania „tylko pogarszają sytuację, podkopują zaufanie i de facto prowadzą do zbrojnej, siłowej fazy konfrontacji, konfliktu”.

„W takiej sytuacji konieczne jest oczywiście zapewnienie bezpieczeństwa i otrzymanie dodatkowych gwarancji międzynarodowych. Niewykluczone, że Naddniestrze poprosi Rosję o wysłanie do republiki rosyjskich przedstawicieli resortów siłowych po to, by umocnić bezpieczeństwo na punktach granicznych” — zakończył szef naddniestrzańskiej dyplomacji.

Kiszyniow

© SPUTNIK. STRINGER

Absurdy mołdawskiej rzeczywistości : Jak umiera raj

Ignatiew oświadczył, że Rosja jest „gwarantem pokoju i bezpieczeństwa na obu brzegach Dniestru, odpowiedzialnym pośrednikiem w procesie negocjacyjnym”, który konsekwentnie trzyma się wszystkich ustaleń, zasad i procedur toczącego się procesu.

„Właśnie dlatego zajmujemy jednakowe stanowisko zarówno w kwestii procesu negocjacyjnego jak i prowadzenia posiedzeń. Rosja jest także zaniepokojona konsekwencjami, jakie mogą się wyłonić w związku z ustanowieniem wspólnych punktów granicznych… Prace prowadzone są w dość szybkim tempie. Ale mając na uwadze stanowisko wielu naszych partnerów, trzeba nam umocnić współpracę, koordynację działań, żeby nie dopuścić do katastrofalnego scenariusza” — powiedział szef dyplomacji nieuznawanej republiki.