Kolejny były polski minister uciekł na Ukrainę


 

17:11 15 MAJ 2017

 

Okładka tygodnika Do Rzeczy

Kolejny minister uciekł na Ukrainę. Tym razem Sienkiewicz

© Zdjęcie: Do Rzeczy

POLSKA

16:24 15.05.2017Krótki link

Antonina Świst

121830

Bartłomiej Sienkiewicz, były szef MSWiA dołączył do Sławomira Nowaka i Leszka Balcerowicza. Będzie robił karierę u naszego wschodniego sąsiada.

Puszcza Białowieska

© REUTERS/ KACPER PEMPEL

Wszystko w rodzinie – część 2

Jego kariera w rządzie skończyła się w 2014 wraz z wybuchem tzw. afery podsłuchowej, kiedy politycy PO i zaprzyjaźnieni z nimi biznesmeni zostali nagrani w nieistniejącej już restauracji Sowa i Przyjaciele w Warszawie. Bartłomiej Sienkiewicz wyszedł z tej sprawy mocno poturbowany — stracił stanowisko. Jego wypowiedzi, które zostały upublicznione, są jednak oceniane pozytywnie. W zasadzie Sienkiewicz był nieco ofiarą całej sytuacji. Nie naraził na szwank żadnych państwowych tajemnic, wyszedł na ministra zatroskanego o losy kraju. Kultowe cytaty „z Sienkiewicza” powtarza cała Polska. I nie chodzi o cytaty z jego słynnego przodka autora Trylogii. Młodzi Polacy powtarzają powiedzonka: „chuj, dupa, kamieni kupa” oraz „państwo polskie praktycznie nie istnieje”.

Toaleta

© FOTOLIA/ SUTICHAK

Będzie remont Sejmu. Kupią szczotkę klozetową za 742 zł

O Sienkiewiczu po aferze podsłuchowej ślad zaginął. Nikt nie wiedział dokładnie, czym zajął się były minister. Teraz okazuje się, że postanowił to „teoretyczne” państwo polskie zdradzić z Ukrainą, gdzie będzie PR-owcem. Ma doradzać ukraińskim politykom, jak mają się zachowywać przed kamerami, jak przemawiać i dobrze się prezentować, a także jak kręcić spoty. Sienkiewicz nie chce zdradzić, dla kogo pracuje. Twierdzi, że jest „wolontariuszem jednej z tamtejszych fundacji”, a dociskany przez dziennikarzy do muru ucina rozmowę: „Nie jestem już osobą publiczną i nie muszę o tym mówić”.

Amerykańska technika wojskowa w Polsce

© AP PHOTO/ CZAREK SOKOLOWSKI

W Polsce rozpoczęły się ćwiczenia wojskowe z udziałem NATO

To już kolejny „uchodźca” z polskiej polityki. Rok temu budową dróg na Ukrainie zajął się Sławomir Nowak, który skompromitował się tzw. aferą zegarkową. Na Ukrainie szczęścia szukał również zatwardziały zwolennik wolnego rynku prof. Leszek Balcerowicz. Od niedawna działa tam również były poseł SLD Marek Siwiec, który buduje kompleks muzealny poświęcony żydowskim ofiarom II wojny światowej.

Ukraińcy, jak twierdzą komentatorzy tygodnika „Wprost”, chętnie przyjmują polskich parlamentarzystów, licząc na ich kontakty na mitycznym „zachodzie”. Są również przekonani, że afery, które ich pogrążyły to tak naprawdę „mały pikuś” przy tych ukraińskich.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s