Sromotne lanie sprawione Polsce na Eurowizji


 

Przełącz na dziennik.pl

Przełącz na Dziennik

 

Portugalczyk, który wygrał Eurowizję. Kim jest Salvador Sobral, który skradł serca publiczności?

13.05.2017, 23:27 | Aktualizacja: 14.05.2017, 00:44

 

Salvador Sobral, reprezentant Portugalii w konkursie Eurowizji 2017

Salvador Sobral, reprezentant Portugalii w konkursie Eurowizji 2017 / PAP/EPA / SERGEY DOLZHENKO

Jego występ różnił się od pozostałych – nie tylko brakiem efektów świetlnych i skomplikowanej choreografii. Przy dźwiękach śpiewanej przez niego piosenki „Amar Pelos Dois” milkł prowadzący polską transmisję Artur Orzech, cichła również publiczność w Kijowie. Salvador Sobral, 27-latek z Lizbony, wywrócił tegoroczną Eurowizję do góry nogami i wygrał.

Osiem lat temu Salvador Sobral próbował swoich sił w telewizyjnym show dla wokalnych talentów. W „Idolos” zakwalifikował się do finałowej „15”, ale wówczas jego przygoda z programem zakończyła się na siódmym miejscu. Młody Portugalczyk nie porzucił jednak muzyki. Decyzji tej nie zmieniły także studia psychologiczne, które rozpoczął. Szybko jednak utwierdził się w przekonaniu, że to, czym chce się zajmować, to muzyka.

 

W dzieciństwie Sobral mieszkał w stanach Zjednoczonych, a także w hiszpańskiej Barcelonie, stąd wiele wpływów, które doskonale słychać również w jego wykonaniu piosenki na konkursie Eurowizji. Pobrzmiewa tam i echo fado, jak i lekko daje o sobie znać bossa-nova.

Piosenkę „Amar Pelos Dios” (Miłość dla dwojga) napisała siostra Salvadora, dwa lata od niego starsza Luísa. Przez chwilę wydawało się nawet, że to ona wystąpi na scenie w Kijowie w zastępstwie brata. Salvador już po portugalskim konkursie na reprezentanta w konkursie Eurowizji, w którym zawojował głosy jury i zdobył drugie miejsce w głosowaniu widzów, trafił do szpitala w związku z problemami z sercem.

Po występie w półfinale Salvador i jego prosta, ale jakże klimatyczna i poruszająca piosenka, był faworytem do zwycięstwa w tegorocznej Eurowizji – i tak też się stało. Zarówno w głosowaniu jurorów, jak i widzów Portugalia wygrała zdecydowanie, zdobywając 758 punktów.

Jest to o tyle zaskakujące, że konkurs słynie ze spektakularnych występów, a tymczasem Portugalczyk śpiewał, stojąc na kameralnej scenie, bez efektów świetlnych, bez towarzystwa tancerzy czy fajerwerków. Wykonywany przez niego utwór znacznie różni się klimatem od pozostałych piosenek.

  • Jakież to zasłużone? Dawno tak nie było na Eurowizji – komentował na gorąco Artur Orzech zwycięstwo Portugalczyka, którego określił mianem artysty wybitnego, geniusza. Sam Salvador Sobral stwierdził, że coraz mniej jest ludzi, którzy robią muzykę, która coś znaczy, która nie opiera się na efektach pirotechnicznych. Takich ludzi i takiej muzyki życzył widzom. A do wykonania zwycięskiej piosenki, już po otrzymaniu nagrody w postaci kryształowego mikrofonu, zaprosił siostrę.

 

Źródło: Media

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s