O losie swego kraju ma decydować naród a nie obce rakiety


OnetWiadomości

dzisiaj 05:50

„Gazeta Wyborcza”: Tillerson stawia wyzwanie Rosji

Siedem godzin trwały wczorajsze rozmowy sekretarza stanu USA Rexa Tillersona w Moskwie. Pięć z nich odbył z Siergiejem Ławrowem, szefem dyplomacji a następne dwie w trójkącie z Władimirem Putinem. Negocjacje potwierdziły ogromne różnice dzielące obie strony – pisze dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”.

Rex Tillerson i Siergiej Ławrow wczoraj w MoskwieFoto: PAPRex Tillerson i Siergiej Ławrow wczoraj w Moskwie

W Moskwie wczoraj spotkały się dwa spojrzenia na Syrię i geopolitykę, dwie różne oceny rzeczywistości. Rex Tillerson przybył do Moskwy na rozmowy, które były trudne dla obu stron, twierdzi „Wyborcza”. Wnioski z tych rozmów poznaliśmy na konferencji prasowej, w której po zakończonych negocjacjach udział wzięli Tillerson i Ławrow.

Stany Zjednoczone stoją na stanowisku, że to armia Assada dokonała ataku chemicznego na Chan Szejnchun, który stał się przyczyną amerykańskich działań odwetowych. Rex Tillerson oświadczył, że, co prawda, nic nie potwierdza udziału Rosjan w ataku, ale dał jednocześnie do zrozumienia, że Rosja dopuściła do niego przez własną niekompetencję, gdyż niegdyś zobowiązała się dopilnować by syryjski dyktator pozbył się broni masowego rażenia. Amerykański sekretarz stanu pozwolił sobie nawet, jak pisze „Gazeta”, postawić przed Rosją wyzwanie uświadomienia Assadowi, „że jego czas już minął” i nakłonienia go do odejścia.

Siergiej Ławrow oponował, twierdząc, ze broni chemicznej w Syrii „używają nie żołnierze Assada, lecz jego przeciwnicy” i dopiero śledztwo wskaże kto tak naprawdę stał za atakiem na Chan Szejnchun. Na wyzwanie Tillersona odpowiedział, że „Moskwa nie stoi za konkretnym człowiekiem, chce tylko by o losie swego kraju decydował sam naród syryjski, a nie obce siły”. Jednocześnie wypomniał Tillersonowi co stało się, gdy USA obaliły dyktatorów w Jugosławii, Iraku czy Libii.

Stany Zjednoczone z Rosją, jak twierdzi „Wyborcza” na pewno zgadzają się w jednej kwestii: wzajemne relacje już dawno nie były w tak fatalnym stanie. Dał temu wyraz wczoraj Rex Tillerson. Dał temu wyraz również dzień wcześniej Władimir Putin, mówiąc, że pod rządami nowej administracji „stosunki Rosji i USA stały się gorsze niż za Baracka Obamy”.

Panowie rozmawiali jeszcze o Korei Północnej i Ukrainie ale szczegółami tych rozmów nie podzielili się z dziennikarzami.

Więcej o wczorajszej wizycie Rexa Tillersona w Moskwie i ustaleniach w sprawie Syrii przeczytamy dziś na stronach „Gazety Wyborczej”.

(AP)

Onet Wiadomości

Źródło: Gazeta Wyborcza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s