Turcja: Rosjanie wyłączyli swoje systemy obrony powietrznej przed atakiem USA na bazę w Syrii


 

S-300. Fot. politeka.net

Turcja: Rosjanie wyłączyli swoje systemy obrony powietrznej przed atakiem USA na bazę w Syrii

Dodane przez Lipinski

Opublikowano: Sobota, 08 kwietnia 2017 o godz. 23:11:46

Rosjanie wyłączyli swoje systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej przed atakiem USA na bazę al-Szajrat w Syrii – podała turecka agencja Anadolu, powołując się na opinię wiceszefa wielkiego tureckiego koncernu zbrojeniowego.

 

Agencja Anadolu powołuje się na opinię Hayri Toruna, wiceszefa wielkiego tureckiego koncernu zbrojeniowego Roketsan. Jego zdaniem przed amerykańskim atakiem Rosjanie, uprzedzeni o nim przez Amerykanów, wyłączyli swoje systemy obrony powietrznej w Syrii.

– To nie jest tak, że rosyjskie systemy obrony powietrznej nie mogą przechwycić amerykańskich rakiet – powiedział Torun na konferencji w prowincji Antalya. Zaznaczył, że mogą one wykryć odpalenie rakiety z odległości 400 km, a następnie zniszczyć ją, gdy znajdzie się w zasięgu.

Jak podawaliśmy wcześniej, zdaniem rosyjskiego eksperta ds. wojskowości Igora Koroczenki, Syryjczycy nie mieli możliwości odparcia amerykańskiego ataku rakietowego, m.in. z uwagi na organizację obrony powietrznej i przestarzały sprzęt. Nie wyklucza wręcz, że w bazie al-Szajrat nie było odpowiednich systemów obrony. Nie odniósł się jednak do kwestii obecności na terytorium Syrii rosyjskich systemów obrony powietrznej.

W październiku 2016 r. MSZ Rosji potwierdziło, że Moskwa zdecydowała się rozmieścić w Syrii systemy przeciwlotnicze S-300. Jak tłumaczono, w związku z wyciekiem danych nt. rzekomych zamiarów USA dotyczących bombardowania syryjskich lotnisk przy użyciu pocisków manewrujących. Wcześniej rosyjskie ministerstwo obrony ostrzegło koalicję dowodzoną przez USA przed ewentualną próbą przeprowadzenia nalotów na pozycje syryjskiej armii, dodając, że w Syrii stacjonują jednostki systemu obrony powietrznej S-300 i S-400 gotowe do użycia.

– Rosja dostarczyła już do Syrii swoje systemy obrony powietrznej S-300 i S-400 do ochrony swoich żołnierzy stacjonujący w bazie marynarki wojennej w Tartus oraz bazie sił powietrznych Khmeimim. Zasięg broni może być „niespodzianką” dla wszystkich niezidentyfikowanych obiektów latających – powiedział rzecznik rosyjskiego resortu obrony gen. Igor Konaszenkow. Stwierdził również, że nadzieje na to, że samoloty typu „stealth” mogą uniknąć rakiet systemów S-300 to „iluzje dylenantów”.

Przypomnijmy, że umieszczenie systemu S-300 w Syrii potwierdził wcześniej Siergiej Ławrow. Rosja posiada także system S – 400 w bazie Khmeimim po tym jak Turcja zestrzeliła rosyjski Su-24 w listopadzie 2015 roku.

Anadolu / Kresy.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s