Rosja chce zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie amerykańskiej agresji na Syrię


Znalezione obrazy dla zapytania agresja Trumpa

 

OnetWiadomości

 

43 minuty temu

Świat reaguje na atak odwetowy USA w Syrii. Rosja chce zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ

Rosja i Boliwia chcą zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ. Władze Syrii określiły działania USA jako „agresję” i potwierdziły, że w ataku zginęli ludzie, nie podano jednak liczby Głos zabrały także Arabia Saudyjska i Iran. Rzecznik polskiego rządu Rafał Bochenek powiedział w TVP Info, że w świetle ataku chemicznego w Idlib, decyzja USA jest w pełni zrozumiała. W podobnym tonie wypowiadała się Beata Kempa. Wielka Brytania zadeklarowała pełne poparcie dla działań USA.

 

Rosja i Boliwia chcą zebrania RB ONZ po akcji odwetowej USAFoto: EAMAN FORD WILLIAMS / PAPRosja i Boliwia chcą zebrania RB ONZ po akcji odwetowej USA

Dziś w nocy Stany Zjednoczone dokonały ataku odwetowego na bazę lotniczą wojsk rządowych w okolicy miasta Homs w Syrii. Bazę ostrzelano z dwóch okrętów wojennych, które wystrzeliły 59 pocisków samosterujących Tomahawk.

 

Szef komisji spraw zagranicznych Rady Federacji Rosyjskiej Konstantin Kosaczow podkreślił, że w opinii Moskwy to nie rząd Asada jest odpowiedzialny za atak chemiczny z użyciem gazu bojowego sarin. Kosaczow poinformował również, że Rosja będzie dążyła do zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Postulat Moskwy poparła Boliwia – obecnie niestały członek Rady – która dodatkowo wniosła o odbycie rozmów za zamkniętymi drzwiami.

Z kolei rząd Izraela poinformował o „pełnym poparciu” dla akcji odwetowej USA, nazywając go „mocnym przesłaniem” Trumpa.

Rosyjscy politycy: atak wpłynie na współpracę z USA

Szefowie dwóch komisji w wyższej izbie parlamentu Rosji ocenili, że atak amerykański na syryjską bazę lotniczą może przekreślić współpracę wojskowych Rosji i USA w Syrii i stawia pod znakiem zapytania stworzenie koalicji z udziałem obu krajów.

Przewodniczący komisji ds. obrony i bezpieczeństwa w Radzie Federacji Wiktor Ozierow ocenił, że atak może przekreślić współpracę w Syrii wojskowych Rosji i USA, ponieważ – jego zdaniem – Waszyngton nie kontaktował się z Moskwą przed dokonaniem ataku.

Zdaniem Konstantina Kosaczowa bardzo wątpliwa jest teraz perspektywa stworzenia koalicji z udziałem Rosji i USA w sprawie Syrii. MSZ Rosji wyda w najbliższym czasie oświadczenie w sprawie amerykańskiego ataku – zapowiedziała rzeczniczka resortu dyplomacji Maria Zacharowa.

Wcześniej rzecznik Pentagonu Jeff Davis oświadczył, że Rosja była uprzedzona o ataku, a amerykańskie pociski nie uderzyły w ten rejon bazy, w którym mogły znajdować się wojska rosyjskie.

USA zaatakowały bazę lotniczą wojsk Asada w Syrii

    Zobacz więcej

    W dniach 11-12 kwietnia Moskwę ma odwiedzić sekretarz stanu USA Rex Tillerson; zapowiedziano jego rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem m.in. na temat walki z Państwem Islamskim (IS) w Syrii. Prezydent Rosji Władimir Putin mówił w zeszłym tygodniu, że spotka się z Tillersonem, jeśli odwiedzi on Moskwę.

    Reakcja opozycji syryjskiej

    Główna koalicja syryjskiej opozycji z zadowoleniem przyjęła atak przeprowadzony w nocy na bazę syryjskich sił rządowych na wschodzie kraju. Wyraziła nadzieję, że USA powstrzymają stosowanie przez reżim w Damaszku „zakazanej na świecie broni”.

    W oświadczeniu opublikowanym w kontrolowanych przez opozycję mediach Syryjska Koalicja Narodowa podkreśliła, że amerykański atak na bazę Szajrat w prowincji Hims kładzie kres okresowi „bezkarności” i powinien być „zaledwie początkiem”.

    Pełne poparcie dla USA od Wielkiej Brytanii

    Wielka Brytania wyraziła pełne poparcie dla ataku na syryjską bazę lotniczą, z której reżim w Damaszku przypuścił atak z użyciem broni chemicznej na ludność cywilną – oświadczył rzecznik rządu w Londynie.

    • Rząd brytyjski w pełni popiera operację USA, która w naszej ocenie była właściwą odpowiedzią na barbarzyński atak reżimu syryjskiego z użyciem broni chemicznej i ma na celu zapobieżenie dalszym atakom – podkreślił rzecznik.

    Arabia Saudyjska popiera ataki USA, Iran potępia

    Arabia Saudyjska oświadczyła, że w pełni popiera ataki USA na cele wojskowe w Syrii. Nocny nalot na syryjską bazę lotniczą Szajrat to według Rijadu „odważna decyzja” prezydenta USA Donalda Trumpa podjęta w reakcji na atak chemiczny reżimu na cywilów.

    • Odpowiedzialne źródło w ministerstwie spraw zagranicznych wyraziło pełne poparcie Królestwa Arabii Saudyjskiej dla amerykańskich operacji militarnych wymierzonych w cele wojskowe w Syrii, które były odpowiedzią na użycie przez reżim syryjski broni chemicznej wobec niewinnej ludności cywilnej – głosi oświadczenie opublikowane przez państwową agencję prasową SPA. W komunikacie pochwalono „odważną decyzję” prezydenta USA.

    Głos krytyki płynie natomiast z Iranu. – Iran stanowczo potępia wszelkie jednostronne operacje tego rodzaju (…). Takie działania wzmocnią terrorystów w Syrii i skomplikują sytuację zarówno w tym kraju, jak i w całym regionie – powiedział cytowany przez ISNA rzecznik Bahram Kasemi.