Adoptowała pszczołę


 

MAGDALENA DROZDEK

1h temu

Dla jednych superbohaterka, dla wielu potwór. Natalia Przybysz znów na celowniku hejterów

– To ta pani, co zarżnęła własne dziecko, bo mieszkanie było za ciasne? – zastanawia się na Twitterze Cezary Gmyz. Komentarze pod wpisem równie przerażające. Natalia Przybysz, której przyznano właśnie tytuł Superbohaterki Wysokich Obcasów, pewnie jeszcze długo będzie musiała czytać o sobie takie opinie.

 

 

Dla jednych superbohaterka, dla wielu potwór. Natalia Przybysz znów na celowniku hejterów

(AKPA)

– Odważyła się na wyznanie, którym zaryzykowała swoją karierę, codzienny spokój, bezpieczeństwo. Odsłoniła przed nami swoje człowieczeństwo. To nie było tłumaczenie się, to było świadectwo. Świadectwo bycia kobietą w Polsce – tu i teraz. Natalia opowiedziała o odpowiedzialności i wzięła odpowiedzialność za swoje słowa. Walczy nie za siebie, ale za te kobiety, które nie mają pozycji, żeby sobie na walkę pozwolić. To gest kobiecej solidarności – w poprzek klas społecznych, w imię troski. Pokazała, że pozycji gwiazdy w Polsce można użyć nie tylko po to, aby dawać rozrywkę, ale także po to, aby realnie wpływać na świat – czytamy w uzasadnieniu magazynu.

Jak przyznają dziennikarki „Wysokich Obcasów”, to nie nagroda za aborcyjny coming out, a za odwagę szczerego wyznania. Przybysz powiedziała to, do czego pewnie żadna inna artystka/celebrytka/kobieta z pierwszych stron gazet w Polsce by się nie przyznała. – Superbohaterka złamała to, co Andrzej Leder nazywa zmową wyrzeczenia. Ta chęć jest niezależna od światopoglądu, ale zależna od patriarchatu, który wmawia kobietom, że nie mogą dbać o swoje szczęście. Złamała też zmowę obłudy – piszą autorzy plebiscytu.

 

 

Nie trzeba było długo czekać, by w sieci na nowo rozgorzała dyskusja na temat tego, jaką okrutną kobietą jest wokalistka. Wystarczy przejrzeć tylko kilka pierwszych komentarzy w mediach społecznościowych.

Obserwuj

Cezary „Trotyl” Gmyz

@cezarygmyz

To ta pani co zarżnęła własne dziecko bo mieszkanie było za ciasne? https://twitter.com/_zboral/status/849124767500251136 …

07:16 – 4 Apr 2017

  • 5656 podanych dalej

  • 135135 polubień

  • – Szkoda, że matka tej baby nie rodziła jej nad szambem, byłoby po sprawie – pisze jeden z użytkowników. – A nie mogłaby teraz tego zrobić – odpowiada mu inny.

    • Usunęła dziecko, adoptowała pszczołę. Jak wiadomo artyści mają problemy z logicznym myśleniem. Gorsze jest to, że budują trendy dla społeczeństwa – czytamy dalej.

     

    Wyznanie wokalistki wywołało wiele kontrowersji. Zbiegło się z falą protestów kobiet przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. Argumenty przedstawione przez Przybysz (szczególnie wątek o za małym mieszkaniu) zdaniem wielu uderzały w to, o co walczyły kobiety – o racjonalne spojrzenie na problem przerywania ciąż. Jednak dla wielu osób wyznanie Przybysz oznaczało złamanie tabu, które w społeczeństwie panuje od lat. Przypomnijmy, artystka w ubiegłym roku przyznała, że dokonała aborcji w jednej z klinik na Słowacji. – Wszystko trwało pięć minut. I nagle przychodzi taki wielki oddech. Największy wydech świata. (…) Pięć minut i masz z powrotem swoje życie – to właśnie te słowa wokalistki wywołały najwięcej kontrowersji.

    „Aborcyjny” coming out Natalii Przybysz urósł do rangi najważniejszego wydarzenia w kraju. Piosenkarka musiała jednak liczyć się z tym, że zaleje ją fala nienawiści ze strony czytelników. I gdy jedni nazywają jej wyznanie „abort-lansem”, inni przyznają, że nikt nie ma prawa wskazywać jej, w jaki sposób powinna opowiadać o tym, jak przerwała swoją ciążę.

    • Całe to tłumaczenie jest słabe. Po co? Po co przyprowadzać na ten świat niechciane dzieci? Nie chcę się z tego tłumaczyć, ale chcę o tym opowiedzieć, bo nikt o tym nie mówi. I ta samotność jest straszna. Czułam się, jakbym była jedyną kobietą w Polsce, która kiedykolwiek to zrobiła – ja i te trzy dziewczyny, które siedziały ze mną w busie jadącym na Słowację. (…) Żyjemy w rzeczywistości, w której wszyscy udają, że to się nie dzieje. Każda kobieta jest z tym sama. To złe uczucie – opowiada na łamach tego samego wywiadu w „WO”.

    Skomentuj

    Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

    Logo WordPress.com

    Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

    Zdjęcie z Twittera

    Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

    Facebook photo

    Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

    Google+ photo

    Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

    Connecting to %s