Rosną pensje szefów niemieckich koncernów


Znalezione obrazy dla zapytania Koncerny dławiące Niemcy

Deutsche Welle

 

GOSPODARKA

Rosną pensje szefów niemieckich koncernów

Prezesi zarządów największych niemieckich koncernów notowanych w indeksie giełdowym DAX zarobili w 2016 roku o 6 proc. więcej niż w roku poprzednim.

EU Börse Euro Münzen (Reuters/D. Ruvic)

Szef wielkiego niemieckiego koncernu zarobił w 2016 roku średnio 5,5 mln euro – podała firma konsultingowa Willis Towers Watson. Rok wcześniej było to „tylko” 5,2 mln. Suma ta zawiera pensję podstawową oraz różnego rodzaju premie i dodatki.

REDAKCJA POLECA

Ile zarabiają Niemcy?

Niemcy zarabiają wprawdzie coraz więcej, ale co czwarty pracownik ma w portfelu miesięcznie mniej niż 1600 euro. Jak na niemieckie warunki, nie jest to dużo. (11.01.2017)

Zarobki prezesów wzrosły nie tak bardzo jak zyski ich firm – zaznacza Helmut Uder, ekspert firmy Willis Towers Watson. Jak dodaje, niemieccy szefowie koncernów i tak zarabiają gorzej od swoich kolegów z USA. Dla przykładu prezesi takich koncernów jak Oracle czy Microsoft zarobili w tym samym czasie 37 względnie 16 mln euro.

Wśród 30 przedsiębiorstw notowanych w indeksie DAX najwyższymi zarobkami pochwalić się może szef koncernu SAP Bill McDermott, który w 2016 roku otrzymał apanaże w wysokości 13,4 mln euro. Na drugim miejscu plasuje się szef Daimlera Dieter Zetsche (12,5 mln euro) i Frank Appel z Deutsche Post (9 mln euro). Do najgorzej opłacanych w tym gronie należy Nikolaus von Bomhard (Munich-Re, 3,9 mln euro), Stefan Heidenreich (Baiersdorf, 3,7 mln euro) i Johannes Teyssen (E.ON, 3,6 mln euro).

AFP, DPA / Bartosz Dudek