Rejon solecznicki z nieodwracalnym piętnem polskości


 

Józef Rybak (z lewej), salcininkuvaikai.lt

Rejon solecznicki z nieodwracalnym piętnem polskości

Dodane przez Zyga

Opublikowano: Środa, 11 stycznia 2017 o godz. 18:06:30

Józef Rybak, dyrektor administracji rejonu solecznickiego, odpowiedział na sformułowany przez byłego litewskiego premiera projekt programu działań wobec Wileńszczyzny.

 

Znany z polityki nieprzyjaznej wobec miejscowych Polaków, były premier Litwy, a obecnie parlamentarzysta Andrius Kubilius, w ostatnim okresie politycznej aktywności wykazuje szczególne zainteresowanie zamieszkałą przez naszych rodaków Wileńszczyzną. Wśród celów swojej koncepcji „pomocy Litwie połuniowo-wschodniej” (tak w nomenklaturze litewskiej nazywana jest Wileńszczyzna), Kubilius wymienił między innymi podważenie pozycji politycznej Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin, która to partia od ponad dwóch dekad cieszy się żelazny poparciem mieszkańców rejonów wileńskiego i solecznickiego.

I właśnie do propozycji litewskiego polityka odnosił się dyrektor administracji rejonu solecznickiego Józef Rybak. Rejon solecznicki w 79 proc. jest zamieszkany przez Polaków, a Rybak, który w zeszłym roku udzielił wywiadu naszemu portalowi, jest wieloletnim działaczem samorządowym (w tym byłym merem), ale też współzałożycielem Związku Polaków na Litwie, w którym działa do dziś. Niedawno, w prestiżowym wśród miejscowych rodaków konkursie, otrzymał tytuł „Polaka roku”. W wywiadzie dla Polskiego Radia Rybak scharakteryzował swój rejon: „Mieszkamy na terenie, który nosi nieodwracalne „piętno” polskości, i to co jest naszą historią, naszą kulturą, musi funkcjonować poprzez nazewcnictwo, język, oświatę. Żyjemy w wolnej, demokratycznej Europie i tu nie ma innych standardów, cywilizacja zachodnia po prostu nie wymyśliła innych standardów niż poszanowanie praw każdej mniejszości”.

Rybak komentował inicjatywy byłego premiera Litwy, wspierane w litewskim parlamencie głównie przez innych konserwatystów i liberałów, którzy w pamięci polskiej społeczności zapisali się równie źle. „Słyszeliśmy w czasie kampanii wyborczej różne zapewnienia, że trzeba się zainteresować tym regionem, że mieszkańcy są zacofani, prokremlowscy, prorosyjscy, że trzeba tu przynieść kaganiec oświaty” – powiedział samorządowiec – „Irytuje to wszystkich ludzi tu mieszkających, bo poruszamy się po naszym kraju i znamy jego realia. Soleczniki są jednym z trzech miast na Litwie – poza dużymi miastami – które odnotowuje przyrost naturalny na plus”.

Rybak tłumaczył hasła podejmowane przez Andriusa Kubilisua taktyką polityczną – „Konserwatyści zawsze byli negatywnie nastawieni do rozwoju tego rejonu. Co pewien czas zdarzały się zagrywki różnego rodzaju, zależnie od koniunktury politycznej. Jak były wybory, zawsze szukali wrogów w Solecznikach. Jak trzeba było poprawić stosunki z Polską, te sprawy wyciszano. Ale nigdy nie szły za tym konkretne kroki”. Tłumaczył też w jaki sposób do tej pory władze centralne Litwy „pomagały” zamieszkanemu przez Polaków rejonowi – „W ciągu tych wszystkich lat zbudowano w rejonie solecznickim trzy gimnazja litewskie i to wszystkie inwestycje państwowe w naszym regionie, chociaż zgłaszaliśmy masę propozycji do wszystkich programów rozwoju jakie się pojawiały”.

zw.lt/kresy.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s