NIEMCY NIE MOGĄ SOBIE POZWOLIĆ NA NIEZALEŻNE OD NICH WŁADZE W WARSZAWIE


Warszawska Gazeta.pl

NIEMIECKA WOJNA HYBRYDOWA PRZECIW POLSCE! NIEMCY NIE MOGĄ SOBIE POZWOLIĆ NA NIEZALEŻNE OD NICH WŁADZE W WARSZAWIE

  • 29 Gru 2016
  • Napisane przez  fit

 

fot: pixabay.comfot: pixabay.com

Niemieckie media nie byłyby sobą, gdyby przepuściły taką okazję, jak niedawna zadyma pod Sejmem – przy czym, mamy rzecz jasna do czynienia ze znaną kooperacją przebiegającą wedle schematu: polscy dziennikarze donoszą niemieckim kolegom, ci powtarzają to co usłyszeli własnymi słowami, na co z kolei powołują się antyrządowe media nad Wisłą w relacjach spod znaku „światowe media zaniepokojone niszczeniem demokracji w Polsce” – pisze w najnowszym numerze tygodnika Warszawska Gazeta Piotr Lewandowski.

Jeśli w weekend, kiedy trwały okołosejmowe zajścia, ktoś zajrzałby na polskojęzyczną wersję serwisu „Deutsche Welle”, mógłby odnieść wrażenie, że tamtejsze media nie mają żadnych innych zmartwień, niż „autokratyczne” rządy PiS i dyktatorskie zapędy Jarosława Kaczyńskiego. Wszystko oczywiście utrzymane w tonie naburmuszonych kazań wygłaszanych pod adresem „polskich Irokezów”, którzy nie potrafią się zachować i dostarczają nieustających zgryzot swym zachodnim sąsiadom.

Tu warto dodać, że wzmiankowany portal niemieckiej publicznej rozgłośni funkcjonuje na podobnej zasadzie, co rosyjski „Sputnik”, tyle że może z większą ogładą i przy zachowaniu elementarnych pozorów jeśli chodzi o serwowaną tam propagandę. Istota jego misji jest jednak identyczna, co putinowskiej szczekaczki – prowadzenie wojny informacyjnej przeciwko Polsce, jeśli ta w jakiejkolwiek kwestii odstaje od płynących zza Odry wytycznych. To po prostu taka guwernantka postawiona na straży wychowania słowiańskich podludzi, wygłaszająca co jakiś czas morały zrzędliwym tonem starej panny, dyscyplinującej powierzoną jej pieczy rozbisurmanioną dzieciarnię. Jeśli zaś podopieczni dokuczą jej szczególnie mocno, dostaje spazmów i woła o sole trzeźwiące.