Na warcholstwo w Sejmie nie pozwolimy mówi Bruździński


 

Brudziński: Nie pozwolimy na nocną zmianę nr 2! We wczorajszym wystąpieniu Tuska zabrakło jednego zdania „panowie, policzmy głosy!”

 

lml17:18 18 grudnia 2016

Telewizja Republika

– Polska jest i będzie wolna, bo PiS jest partią prawdziwej wolności. Zapewnimy również opozycji prawo do demonstracji, ale nie pozwolimy na warcholstwo, ale nie pozwolimy na nocną zmianę nr 2! Nie pozwolimy, żeby Tusk po raz kolejny zjechał z Brukseli. W jego wystąpieniu z wczoraj zabrakło jednego zdania „panowie, policzmy głosy!” – mówił przed Pałacem Prezydenckim wicemarszałek Sejmu.

Od godziny 16:00 pod Pałacem Prezydenckim trwa demonstracja Klubów „Gazety Polskiej” w obronie demokracji w Polsce. To będzie również wyraz poparcia dla legalnie wybranej władzy. Do zgromadzonych mówił Joachim Brudziński, wicemarszałek Sejmu z PiS. 

– Przed chwilą pan premier Piotr Gliński powiedział bardzo wyraźnie, żeby dyktatury i totalitaryzmy w innych krajach mogły wyglądać tak, jak w Polsce. Gdzie przedstawiciele opozycji, przedstawiciele różnych środowisk mogą wygadywać każdą bzdurę, a przedstawiciele „totalitarnego” rządu stają na głowie, aby ci, którzy te bzdury wygadują, mogli je wypowiadać w sposób bezpieczny i w pełni wolny – mówił wicemarszałek.

– Naszym zadaniem nie jest przede wszystkim dać im się sprowokować. Wiara tych, którzy protestowali w TK, wiara liderów opozycji, którzy wezwali na pomoc Komorowskiego, który jest wyjątkowym dżentelmenem, czego dał wielokrotnie dowody, kiedy np. rozsiadł się w fotelu, kiedy pani kanclerz Merkel jeszcze stała. Wyraził swoja opinię, że jest bardzo zadowolony, że banda awanturników obrażała posłankę prof. Pawłowicz. Były prezydent RP mówi, że jest z tego bardzo zadowolony, że obrażano posłankę, opuszczającą Sejm – przypomniał Brudziński. – Nie mówię tego po to, żeby wzbudzać emocje, czy agresję, ale chcę zwrócić uwagę na jeden aspekt. Nie mówię tego po to, żeby wzbudzać jakiekolwiek emocje, ale proszę pamiętać, że kiedy byliśmy w opozycji, prowadziliśmy różnego rodzaju demonstracje i zawsze apelowałem do państwa, żeby nie ulegać prowokacjom, żeby słuchać służb porządkowych. Nigdy, kiedy my prowadziliśmy demonstracje, nie dochodziło do sytuacji, jakie miały miejsce w ostatnich dniach – podkreślił. 

 

– Śp. Andrzej Lepper mógłby się od nich uczyć, jak wygląda warcholstwo i blokada mównicy sejmowej. Nawet Lepper, nawet ludzie od Palikota, nie ośmielili się zaatakować i uniemożliwić prowadzenie obrad marszałkowi. Politycy PO i .Nowoczesnej posunęli się dalej (…). To jest ewidentne naruszenie kodeksu karnego – mówił Brudziński.

– To Donald Tusk, kiedy był u władzy, mówił, że jednego celem jest, aby „PiS nie powrócił do władzy”. I co? Musiał wziąć Grasia i wyjechać do Brukseli. Zrobimy wszystko, żeby w sposób demokratyczny, zasłużyć na głosy obywateli, a oni, żeby długie, długie lata, poczekali w tej opozycji – zaznaczył.

– Polska jest i będzie wolna, bo PiS jest partią prawdziwej wolności. Zapewnimy również opozycji prawo do demonstracji, ale nie pozwolimy na warcholstwo, ale nie pozwolimy na nocną zmianę nr 2! Nie pozwolimy, żeby Tusk po raz kolejny zjechał z Brukseli. W jego wystąpieniu z wczoraj zabrakło jednego zdania „panowie, policzmy głosy!” – przypomniał.

– Na warcholstwo w Sejmie nie pozwolimy! – podkreślił.

Źródło: Telewizja Republika