Jaki błazen taki zamach


 

 

Fronda kpi, że Wojewódzki oblany colą. Nabrała się na fałszywego tweeta

Jacek Kowalski

 

24.10.2013 , aktualizacja: 24.10.2013 15:57
 
Kuba Wojewódzki.

Kuba Wojewódzki. (Kapif)

 
– Kuba Wojewódzki został oblany colą, nie kwasem – doniosła Fronda.pl, tytułując notkę „Jaki błazen, taki zamach”. Taką samą informację powtórzył „Super Express”. Źródło? Twitterowe konto Wojewódzkiego. Sęk w tym, że Wojewódzki – jak mówi „Gazecie Wyborczej” – nie ma konta na Twitterze, a media dały się nabrać na piramidalną mistyfikację
W poniedziałek rano zamaskowany i niezidentyfikowany do dziś mężczyzna zaczaił się na Wojewódzkiego pod siedzibą Radia Eska i oblał go brunatnym płynem.

Twitter: A może to cola?

Internet podzielił się na współczujących i niedowierzających. I już tego dnia na Twitterze – w formie żartu – pojawiła się informacja, że Wojewódzkiego być może oblano coca-colą, która jest i brunatna, i żrąca.

Dzień później na twitterowym profilu @krolTVN, podpisanym przez Kubę Wojewódzkiego i opatrzonym jego zdjęciem, ukazał się wpis: „No dobra: ta brunatna żrąca substancja to była coca-cola”.

Wystarczyło jednak zadzwonić do Kuby Wojewódzkiego, żeby usłyszeć: – Nie mam i nigdy nie miałem profilu na Twitterze. I naturalnie to, czym mnie oblano, to nie była cola. Co to jest? Sprawdza policja.

Fronda: Taki zamach, jaki błazen

Fałszywego wpisu nie sprawdzili ani dziennikarze Frondy, ani „Super Expressu”. Drugi tytuł w internecie zamieścił informację o rzekomym ustaleniu, czym oblano gwiazdora.

A Fronda uszykowała z tej informacji ideologiczny pocisk: „Z wielkiej chmury mały deszcz. Tylko kto teraz w tej medialnej wrzawie spojrzy trzeźwo na sprawę? Do kogo dojdzie komunikat, że naczelnemu błaznowi RP nic się nie stało ani nawet nie groziło?” – pisze ktoś ukrywający się pod pseudonimem „MBW”.

I dalej następuje puenta: „Ech, aż chciałoby się sparafrazować naszego słynącego z bon motów prezydenta i rzec >jaki błazen, taki zamach<…”.

– Nie chce mi się tego nawet komentować – mówi „Wyborczej” Wojewódzki. Na swoim (prawdziwym tym razem) facebookowym profilu napisał: „Podszywającymi się wesołkami zajmą się stosowni panowie”.

Po opublikowaniu tej informacji portal Fronda.pl ściągnął komentarz o coli ze swojej strony. Tomasz Terlikowski, redaktor naczelny portalu, nie odbierał telefonu. Stołeczna policja wciąż czeka na wyniki badań pozwalające ustalić, czym oblano Wojewódzkiego: – Na razie wiadomo tylko, że nie była to substancja drażniąca – mówi „Gazecie Wyborczej” st. asp. Mariusz Mrozek, rzecznik KSP. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.