Dramatyczne pytania o tożsamość Jaruzelskiego


Ponura prawda o „Jaruzelskim”

Posted by Marucha w dniu 2012-07-05 (czwartek)

Wstęp

„Metoda na matrioszkę” (w nomenklaturze polskiego wywiadu używa się terminu „nielegał”), to jeden z wielu przebiegłych sposobów stosowanych przez wywiad sowiecki, a obecnie także przez inne wywiady, w celu przejęcia przywództwa i zapanowania nad narodem w stosunku do którego prowadzi się długofalową politykę podboju.

W danym kraju instaluje się wielu sobowtórów wspieranych i prowadzonych przez rezydentów agentury z docelowym zadaniem objęcia władzy lub działających jako agenci wpływu na politykę państwa, a także ukształtowania nowej świadomości narodowej po myśli ich mocodawców. Matrioszki umieszcza się na newralgicznych dla narodu pozycjach, jak np. duchowni, politycy, dziennikarze, wojskowi, wysocy urzędnicy państwowi, naukowcy, itp. Tego typu działania są obliczone na zebranie owoców za kilkadziesiąt lat, kiedy ci agenci na dobrze wrosną w nowe środowisko – zostaną uznani za swoich i nikomu nie przejdzie do głowy podejrzewać ich o agenturalność.

NKWD stworzyła specjalne szkoły przygotowujące matrioszki dla poszczególnych narodów. Znamy świadectwa wysokich funkcjonariuszy systemu sowieckiego jak również osób – uczniów owych szkół*. Oczywiście, była to super tajemnica, wiedziało o tym bardzo wąskie grono osób z najwyższego szczebla NKWD.

Procedura preparowania matrioszki przebiegała następująco: porywano wcześniej upatrzoną osobę z elity narodu, wyciskano z niej wszelkie możliwe informacje o rodzinie, szkole, środowisku życia; określano jej profil psychologiczny, nawyki, upodobania, itp. Pod daną osobę dobierano fizycznie podobną, inteligentną swoją osobę, która następnie „wchodziła w buty” aresztowanego. Po starannym przeszkoleniu, co do kultury, języka, religii danego narodu, itd., wysyłano ją do kraju przeznaczenia. Tam miała opiekę i pomoc agentury, np. gdyby jakiś autochton natarczywie kwestionował wiarygodność matrioszki, to agentura przychodziła z pomocą i osobnik znikał bez śladu…

Osobę oryginalną, po wyssaniu z niej wszystkich potrzebnych informacji… mordowano.
Metoda genialna! Kilkanaście – kilkadziesiąt matrioszek ulokowanych w organizmie państwowym przeciwnika, może zawładnąć państwem i zwasalizować je względem mocodawcy, bez wojny, bez tych olbrzymich kosztów z tym związanych, bez psucia sobie opinii w świecie… A jakże trudno takich agentów wyłapać! Ponadto z upływem dziesięcioleci ich dzieci i wnuki jeszcze to panowanie umocnią do samych fundamentów duszy narodowej!

INFORMACJE O RODZINIE JARUZELSKICH

Rodzina szlachecka herbu Ślepowron, katolicka o tradycjach patriotycznych.
Ojciec: Władysław Jaruzelski (1888–1942) walczył jako oficer w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 r., dziad brał udział w Powstaniu Styczniowym. Do 1939 r. ojciec zajmował się administrowaniem majątków ziemskich:
– w Kurowie k. Lublina (do 1925 r.),
– w Trzecinach i Rusi Starej w powiecie Wysokie Mazowieckie, woj. białostockie (od 1925 do IX 1939 r.).
Zmarł na zesłaniu w Rosji, pochowany w Bijsku, ok. 300 km na płd. wsch. od Nowosibirska.
Matka: Wanda z Zarembów Jaruzelska (1901 – 1966 r.), pochowana na cmentarzu w Lublinie przy ul. Lipowej.

Jaruzelscy mieli dwoje dzieci: Wojciecha (ur. 1923 r. w Kurowie) i córkę Teresę (ur. 1928 –? ), po mężu Starnawska; mąż Jerzy Starnawski (1922 – ?), córka Maria Starnawska (ur. 1959).

Przed wojną Wojciech Jaruzelski uczęszczał do gimnazjum prowadzonego przez zakon marianów na warszawskich Bielanach. Była to szkoła dla elity ziemiańskiej. W młodości był religijnym, oddanym idei narodowej i dobrze zapowiadającym się uczniem. Na jesieni 1939 wraz z rodziną ucieka przed okupantami na Litwę, a po aneksji tego kraju przez ZSRR w 1940 r., rodzinę Jaruzelskich zesłano na Syberię w VI/1941 r. Wojciech pracował w tajdze przy wyrębie lasów, gdzie nabawił się choroby oczu, ślepoty śnieżnej, która trwale uszkodziła mu wzrok.

W maju 1943 r. Wojciech Jaruzelski wstępuje do 1 Dywizji im. Tadeusza Kościuszki, a we wrześniu rozpoczyna naukę w szkole oficerskiej w Riazaniu. Wraz z 1 Armią Wojska Polskiego, w składzie 2 Dywizji Piechoty, odbywa szlak bojowy i kończy wojnę w okolicach Berlina. Po wojnie pozostaje w wojsku.
W marcu 1946 r. matka z córką i powracają z zesłania do Polski.

Żona Wojciecha Jaruzelskiego: Barbara Halina Jaruzelska z domu Jaskólska (ur. 1930), doktor filologii germańskiej, wykładowca w Instytucie Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego.

W chwili poznania swojego przyszłego męża Barbara Jaruzelska była artystką wojskowego zespołu pieśni i tańca. Ślub (cywilny) wzięli w 1960 r. w Szczecinie; Wojciech Jaruzelski był wtedy dowódcą stacjonującej tam 12 dywizji zmechanizowanej LWP. Już po ślubie ukończyła korespondencyjne liceum dla pracujących. W 1969 obroniła pracę magisterską pt. Aproksymatywne systemy nauczania niemieckiego w szkołach średnich.

Córka Monika ur. w 1963 r. w Warszawie, po mężu nosi nazwisko Fedyniak.

Życiorys Jaruzelskiego (ze strony internetowej Jaruzelskiego)

6 lipca 1923 r. o godz. 9 wieczorem w Kurowie (wsi pomiędzy Puławami a Lublinem) w rodzinie ziemiańskiej Władysława i Wandy z Zarembów Jaruzelskiej rodzi się Wojciech Jaruzelski.

7 października 1923 r. W.Jaruzelski ochrzczony w kościele parafialnym w Kurowie. Ojcem chrzestnym został ojciec matki – Hipolit Zaremba a matką chrzestną siostra ojca – Zofia Mokrzyńska.

1925 r. Na początku roku rodzina Jaruzelskich opuściła Kurów i przeniosła się do dóbr rodzinnych matki Wojciecha Jaruzelskiego, gdzie jego ojciec Władysław, wydzierżawił od teścia majątek Trzeciny nad rzeką Brok (w obecnym województwie Podlaskim). Później przenoszą się do położonej nieopodal Rusi Starej by po kilku latach znów wrócić do Trzecin. Warto wspomnieć, że majątek Ruś Stara-Sokoły był posiadłością pozostającą w rękach rodziny Jaruzelskich co najmniej od XVI wieku.

1928 r. Przychodzi na świat młodsza siostra W. Jaruzelskiego – Teresa.

1933 r. wstępuje do Gimnazjum Ojców Marianów na Bielanach w Warszawie.
15 września 1935 r. wstępuje do ZHP.

Kwiecień 1939 r. ukazał się jedyny zachowany przedwojenny tekst W.Jaruzelskiego. Wydrukowano go w harcerskiej “Jednodniówce Chorągwi Bielańskiej

10.09.1939 r. rodzina Jaruzelskich w obawie przed posuwającymi się wojskami niemieckimi wyruszyła z Trzecin na wschód.

18.09.1939 r. W związku z wkroczeniem do Polski Armii Czerwonej Jaruzelscy z miejsca postoju w majątku Jagnieszczyce w powiecie lidzkim zawracają na zachód. Są świadkami walk w Dereczynie i po kilku dniach, po przekroczeniu Niemna – bitwy o Grodno. Umykają w ostatniej chwili przed czołgami radzieckimi. Następnie nocują w majątku Świack w powiecie Spoćkińskim.

23.09.1939 r. Jaruzelscy przekraczają granicę Republiki Litewskiej. Początkowo zamieszkują w nadgranicznym Kopciowie (Kapčiamiestis), gdzie notabene znajduje się do dziś grób Emilii Plater. Następnie w majątku rodziny Hawrylkiewiczow – Winksznupie (Vinksznupiai).
Wiosna 1941 r. Po zajęciu Litwy przez Armię Czerwoną w 1940 r., chcąc uniknąć deportacji Władysław Jaruzelski składa w imieniu swoim i niepełnoletnich dzieci: Wojciecha i Teresy podanie o przyznanie obywatelstwa ZSRR. Majątek Winksznupie zostaje znacjonalizowany. Wojciech zamieszkał na plebani zaś reszta rodziny w domu litewskiego chłopa. Jaruzelscy i Hawrylkiewiczowie szykują się do deportacji.

14.06.1941 r. Jaruzelskich aresztowano. W czasie rewizji skonfiskowano dokumenty i odebrano m.in. 99 marek niemieckich, 3 carskie ruble, nóż fiński z futerałem i aparat fotograficzny marki Kodak. Aresztowanych zawieziono ciężarówką do Wiłkowyszek. Wojciecha Jaruzelskiego wraz z matką, siostrą i rodziną Hawrylkiewiczów załadowano do przepełnionego wagonu bydlęcego zmierzającego na Ałtaj. Jadą trasą Wiłkowyszki/Wyłkowyszki (Vilkaviąkis) – Nowa Wilejka (Naujoji Vilnia) – Jarosław (?????????) – Wołogda (???????) – Kirow (????? dawniej Wiatka) – Swierdłowsk (obecnie Jekaterynburg – ????????????) – Omsk (????) – Nowosybirsk (???????????) – Barnauł (???????) – Bijsk (?????) – stacja końcowa. Początkowo tym samym pociągiem, ale innym wagonem ojca (tj. Władysława Jaruzelskiego) skierowano do łagru nr 7 w Reszotach w Krasnojarskim Kraju (wagony rozdzielono w Nowej Wilejce).

Podróż trwała prawie miesiąc. Pociąg dotarł do stacji końcowej Bijsk z której dalej zesłańcy posuwali się wozami ciągnionymi przez konie. Jaruzelskich osadzono w osadzie Turaczak na Ałtaju, 180 km. od Bijska w górę rzeki Biji. Matka ciężko chorowała, Wojciech pracował przy wyrębie drzew w tajdze. Zwolniony z łagru po podpisaniu układu Sikorski-Majski ojciec Wojciecha – Władysław udał się do Bijska i zgłosił telegraficznie syna do Armii Polskiej licząc na jego zwolnienie. Władze ciągle nie dawały jednak zgody.

Styczeń 1942 r. Wojciech z matką i siostrą, nielegalnie uciekając z Turaczaka, docierają do Bijska gdzie spotykają się ciężko chorym i skrajnie wycieńczonym ojcem. Hawryłkiewiczowie z którymi byli do tej pory, ponieważ zadeklarowali obywatelstwo litewskie (choć narodowość polską) będą mogli wrócić do Polski dopiero w 1956 r. Jaruzelscy zamieszkują w Bijsku w domu przy ulicy Gorkiego 37. Ojciec pracuje jako woźnica w fabryce rybnej. Syn jako drwal w pobliskiej tajdze.

Styczeń-luty 1942 r. bezowocne starania Wojciecha o dostanie się do Armii gen. Andersa

4.06.1942 r. Władysław Jaruzelski, ojciec Wojciecha, zmarł na krwawą dezynterie. Został pochowany na cmentarzu w Bijsku. W mieście tym znajduje się jego grób.

Maj 1943 r. Wojciech zgłosił jako ochotnik do Wojska Polskiego w ZSRR (I dywizja im. Tadeusza Kościuszki), służbę odroczono mu jednak do lipca.

Lipiec 1943 r. Wojciech przybywa do miasta Riazań (?). Z Bijska jedzie pociągiem z przesiadką w mieście Czelabińsk (?).

1.09.1943 r. Oficjalne rozpoczęcie szkolenia w Szkole Oficerskiej w Riazaniu.

ŚWIADECTWA LUDZI Z NAJBLIŻSZEGO OTOCZENIA JARUZELSKIEGO

Rodzina
Matka i siostra po powrocie z zesłania do Polski miały wątpliwości, co do autentyczności W. Jaruzelskiego. Rodzina była zastraszana przez UB i bała się mówić o swoich wątpliwościach.
Jak podają ich znajomi, relacje między nimi były chłodne, a spotkania rzadkie i wymuszone! Podobno matka tuż przed śmiercią wyraziła wolę, iż nie życzy sobie jego obecności na swoim pogrzebie. Ksiądz odprawiający mszę żałobną, powiernik woli matki, wyprosił Jaruzelskiego z kościoła i ten musiał stać na zewnątrz (!).

Koledzy z gimnazjum marianów na Bielanach
Wojciech był pamiętany jako polski patriota, bardzo religijny i pilny uczeń. Znał dobrze łacinę (współczesny Jaruzelski nie zna łaciny!). Unika spotkań z kolegami gimnazjalnymi. Koledzy twierdzą, że to jest inna osoba.

Jednym z kolegów gimnazjalnych Wojciecha był Zenon Komender (1923-1993), czołowy działacz PAX-u i polityk w PRL-u: w latach 1981-82 minister handlu wewnętrznego, 82-85 wicepremier, 85-89 z-ca przewodniczącego Rady Państwa, 69-89 poseł na sejm. Pomiędzy kolegami mówiło się, iż w zamian za ostentacyjne uwiarygodnienie Jaruzelskiego jako swego kolegi z gimnazjum i zachowanie milczenia, co do rodzących się wątpliwości, był przez onego wspierany w karierze politycznej.

Rówieśnik ze szkoły podstawowej – syn stajennego zatrudnionego w majątku Jaruzelskich
W dzieciństwie był bliskim kolegą Wojciecha i całe dnie spędzali razem. Po wojnie ten pan mieszkał w Szczecinie, pracował w Stoczni Odra. W swoim środowisku otwarcie wyrażał opinię, że W. Jaruzelski nie jest prawdziwym Jaruzelskim. Jako jeden z argumentów podawał, iż Wojciech w dzieciństwie miał wypadek z maszyną rolniczą i jego prawa dłoń została okaleczona na zawsze – było to wyraźnie widoczne. Obecny Jaruzelski ma obie dłonie bez żadnej blizny (?!). Poza tym twierdził, iż osobnik podający się za Wojciecha Jaruzelskiego ma zupełnie inny charakter od Wojciecha, którego on dobrze znał! W sumie – był absolutnie przekonany, iż mamy do czynienia z osobą udającą Wojciecha Jaruzelskiego.
Ten kolega Jaruzelskiego miał wizyty funkcjonariuszy UB, którzy ostrzegali go, że jeśli nie będzie milczał, to utopią go w Odrze, a jego rodzinę wymordują!

Goryl Jaruzelskiego, płk Artur Gotówko
Szef wydziału WSW zajmującego się ochroną gen. W. Jaruzelskiego. Funkcję tę pełnił od 1974 do XII 1981 r.
Goryl w swoich wspomnieniach opisuje spotkania Jaruzelskiego z jego rodziną jako dziwne, zimne, wyrachowane; odnosił wrażenie, jakby Jaruzelski był zaprogramowanym robotem, bez uczuć i naturalnego ciepła jakie istnieje między członkami rodziny. Wyczuwało się jakąś nienaturalność, sztuczność tych relacji.

Piotr Jaroszewicz, b. premier PRL
Metodę matrioszek Jaroszewiczowi w głębokiej tajemnicy zdradził gen. Karol Świerczewski.
Piotr Jaroszewicz twierdził stanowczo, iż Jaruzelski jest matrioszką, i on ma pewne dowody na to. Wymieniał także inne matrioszki piastujące wysokie stanowiska w państwie (Bierut, gen. Siwicki, gen. Molczyk)! Wszystko wskazuje, iż zginął z tego właśnie powodu… za dużo wiedział … Mordercy nie tknęli żadnych cennych rzeczy, zaś splądrowali cały dom czegoś szukając… (Jaroszewicz prowadził dziennik i był w posiadaniu jakiś tajnych dokumentów dotyczących Jaruzelskiego – podobno nazywa się Margulis.).

CECHY CHARAKTERU

– Donosicielstwo na najbliższych współpracowników, świadczy o wyjątkowej podłości i jest obce ludziom wywodzącym się z polskich warstw ziemiańskich! Gdzież tu honor Polaka?!

– Osoba siermiężna, sztywna, stroniąca od towarzystwa, absolutny abstynent – to cechy stojące na przeciwnym biegunie cech polskiego szlachcica.

Dla matrioszki taka postawa jest wręcz niezbędna, bo przy bogatym życiu towarzyskim, wcześniej czy później wyszłyby na jaw niezrozumiałe fakty…To samo dotyczy abstynencji…przy alkoholu rozwiązują się języki…

– Wyjątkowe zainteresowanie literaturą polską – jak na wojskowego to dziwne?!
Otóż żelaznym punktem szkolenia matrioszek była dogłębna znajomość literatury danego kraju.

– Lubi się otaczać Żydami, co jest absolutnie obce mentalności Polaka! Ważne stanowiska w państwie obsadzał Żydami; najbliżsi współpracownicy i doradcy, to w większości Żydzi (m.in. Górnicki, Urban, gen. Kiszczak, gen. Staniszewski).

– Nienawidził W. Gomułkę, E. Gierka, A. Siwaka i innych komunistów-patriotów. Przeciwko takim ludziom skrycie spiskował, dążąc do ich politycznego wyeliminowania.

– Absolutnie spolegliwy Rosjanom! Z dumą daje się zapraszać do Rosji na różne uroczystości, gdzie go dekorują medalami! Przy czym stara się, aby opinia publiczna w Polsce nie była rzetelnie o tym informowana. Polak nigdy by tak nie postąpił!

Po udanym wprowadzeniu stanu wojennego, Jaruzelski pojechał w maju 1982 do Soczi,
aby złożyć Breżniewowi raport, odebrać pochwałę i nagrodę: platynowo–złoty Order Lenina,
najwyższe odznaczenie sowieckie, które mógł dostać jedynie obywatel Związku Sowieckiego.

– Jak sam wyznał: „kocha Rosjan i ich kulturę” (?!). Dziwneeee…Człowiek, którego rodzina doznała na sobie kaźni od Rosjan, pała do nich miłością? Niebywałe!

– Jadowita mściwość (typowa dla Żyda): zleceniodawca mordów na ks. Popiełuszce i Jaroszewiczach.

FAKTY KŁUJĄCE W OCZY

• Osoba pochodzenia ziemiańskiego, wywodząca się z religijnej i patriotycznej rodziny, w gimnazjum wyróżniająca się przywiązaniem do polskości… nagle przemienia się w ideowego komunistę?!, dla którego wroga polskości ideologia znaczy więcej niż interesy ojczyzny?! Robi zawrotną karierę u komunistów?! Niebywałe!

• Wyraźnie prowadzony przez Sowietów: najpierw przez gen. Popławskiego, a następnie przez marsz. Rokossowskiego?! Później też musiał mieć jakichś mocodawców, bo ciągle awansował, i to ekspresowo:
– w wieku 30 lat pułkownik
– w wieku 33 lat generał brygady
– w wieku 45 lat generał broni
W Polsce było kilka zmian ekip rządowych, ale ten osobnik był jakby pod kloszem ochronnym i cały czas piął się w górę, miarowo, krok po kroku…syn polskiego ziemianina, patrioty?! Dziwne…

• W latach 1960-65 szef Głównego Zarządu Politycznego, inaczej mówiąc: przywódca wrogich sił na najważniejszym froncie antypolskim! To morderca dusz żołnierzy polskich!

• Jego stosunek do wielkiego zbrodniarza narodu polskiego.
Żyd Jakub Berman, z woli Stalina do roku 1956 faktyczny zarządca PRL-u, który ustawił na przyszłość metody walki z polskością na płaszczyźnie duchowej, intelektualnej i materialnej. Bezwzględny zbrodniarz – osobiście nadzorował MBP. Umiera w roku 1984 – w tym okresie Jaruzelski dzierży absolutną władzę w Polsce. Godzi się na pochowanie tego zbrodniarza na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach jako osobę zasłużoną dla Polski!, co więcej, pośmiertnie nadaje mu wysokie odznaczenie państwowe i bierze udział w pogrzebie!
To jest fakt o fundamentalnym znaczeniu dla zrozumienia duszy Jaruzelskiego. Ta osoba nie ma w sobie poczucia przywiązania do narodu polskiego! Jest wroga żywotnym polskim interesom!

• Oto urywek z Diariusza Jaruzelskiego na jego stronie internetowej:
(…) 1952 lub 1953 r. W. Jaruzelski kończy dwuletni Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu i Leninizmu (WUML) na którym wykładają m.in. tak znakomici uczeni jak Bronisław Baczko (filozof, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu w Genewie, laureat nagrody im. Księdza J.Tischnera za 2002 r.) , Zygmunt Bauman (socjolog, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu w Leeds, laureat nagrody im. T. Adorno za 1998 r.) , Włodzimierz Brus (ekonomista, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu oxfordzkiego), Adam Schaff (filozof, obecnie emerytowany profesor uniwersytetu warszawskiego) czy Maria Turlejska (historyk, zm. w 2004 r.)”.
Wymienieni powyżej, to szowiniści żydowscy, którzy tytuły i stanowiska zdobyli z klucza rasowego, nienawidzący i niszczący Polskę! W jego ocenie są wspaniałymi wielkimi uczonymi?! Oto jądro osobowości Jaruzelskiego!

• „Polak” prowadzący wojnę przeciwko własnemu narodowi???!!! Wprowadzenie stanu wojennego 13.12.1981 r., to nowy etap walki przeciwko narodowi polskiemu. Kilkakrotnie prosił Sowietów o interwencję zbrojną w Polsce. Osoba czująca się choć trochę Polakiem, nigdy nie podjęłaby takich działań! Robiłaby wszystko, aby doprowadzić do porozumienia między Polakami.
A oto dalsze konsekwencje tej wojny:
– Wyrzucenie za granicę świeżo ukształtowanej elity narodu
– Zgnębienie duchowe i materialne narodu
– Nieprzejednana walka z wiarą katolicką – fundamentem polskości!
– Otwarcie granic państwa na inwazję sekt, aby poprzez chaos duchowy osłabić i podzielić naród

• Jaruzelski, to taki „Polak”, który w 1985 r. na spotkaniu z Żydami w USA oskarżał „Solidarność” o antysemityzm!

• Oszustwo Okrągłego Stołu.
Negocjatorzy po obu stronach w 90% byli Żydami! Gdyby Jaruzelski był Polakiem, to ze wszystkich sił starałby się o udział elity polskiej, wcześniej pomógłby jej się wykluć i wypromowałby ją! To oczywiste dla każdego czującego się Polakiem. Niestety, mieliśmy kolejne oszustwo przeciwko Polsce, wyreżyserowane przez Jaruzelskiego!

• Jego zachowanie po 1989 r. Obojętnie przygląda się degradacji i upadkowi Polski?! Nie zabiera głosu, milczy! Czy tak postępuje Polak?!

MORAŁ

Celem tego szkicu jest uświadomienie sobie metod stosowanych przeciwko narodowi polskiemu przez naszych wrogów. Są one wyjątkowo perfidne. Musimy być czujni i bardzo krytyczni, bo inaczej zawsze będziemy ograni. Na każdym kroku trzeba nam stosować kryteria polskości, a osoby kandydujące do jakichkolwiek stanowisk w państwie i w hierarchii kościelnej muszą być wnikliwie i bez litości prześwietlone!

Między narodami trwa permanentna wojna: w czasach „pokojowych” toczy się na polach idei, kultury, nauki, gospodarki, mediów, religii,… Nasz naród został zainfekowany setkami matrioszek – agentami o wielkich możliwościach destrukcyjnych na różnych polach życia narodowego, państwowego, kościelnego… Doskonale wyszkoleni, świetnie ukryci, mający pomoc siatek agenturalnych. Walka z takim przeciwnikiem wymaga zastosowania bardzo przebiegłych działań, a ludzie w niej uczestniczący muszą się odznaczać wysoką inteligencją i znać prawdziwą historię Polski. W Polsce historia to nie pamięć tylko, to klucz do naszej przyszłości.

Typowi „patrioci idioci” zawsze są przegrani, bo naiwni i walczą z wiatrakami, a nie z faktycznym przeciwnikiem. Nie mają pojęcia, kto jest wrogiem, gdzie się znajduje i jak go rozpoznać!

* Fragment wspomnień łagierniczych prof. Barbary Skargi „Po wyzwoleniu 1944-56”, niedawno zmarłej, jednej z najbardziej wartościowych ludzi w Polsce, o współtowarzyszce więziennej, która przypadkowo przyznała się do swojej prawdziwej przeszłości:

„Hala pochodziła z Moskwy, jej rodzice zajmowali wysokie stanowiska, odniosłam wrażenie, że tato pracował w NKWD. Zachęcana przez rodzinę, studiowała POLONISTYKĘ. Po wojnie dostała kuszącą propozycję. Zostanie odpowiednio przeszkolona i pojedzie do Polski jako repatriantka (przesiedleniec z kresów wschodnich), aby tam żyć jakiś czas i pełnić odpowiednią rolę w życiu publicznym. Będzie mogła zająć wysokie stanowisko, mieć dużo pieniędzy, będzie wysyłana także zagranicę. Zamancziwoje priedłożenie (ponętna propozycja), forsa, wyjazdy, trudno o lepszą rolę (…)

Nauka odbywała się w jakimś starym pałacyku na wschodniej Ukrainie. Uczestnikom kursu nie wolno było kontaktować z kimkolwiek. Nie wolno było odezwać się w innym języku niż polskim. Uczono ich nie tylko języka polskiego i literatury. Halka studiowała plan przedwojennej Warszawy (bardzo różniący się od powojennej), nazwy ulic, kawiarni, nazwiska nie istniejących już sklepikarzy wokół rzekomego jej domu (stancji). (Z wszystkich prawdziwych warszawiaków NKWD dokładnie wyciskało wszelkie możliwe szczegóły, np. o jakości ciastek i kawy w danym lokalu, jaki krawiec był modny w danym sezonie, itp. Np. wspomnienia Gleichgewichta).Uczono ją tańczyć mazura i kujawiaka, wiedziano bowiem, że żaden polski bal nie mógł się bez tego obejść. Dawano nawet dziecinne polskie książki do czytania. Bardzo podobała się Makuszyńskiego „O dwóch takich, co ukradli księżyc”.

Była to edukacja dość gruntowna, ale pełna luk, której przyświecało dziwne wyobrażenie o Polakach”.

Mamy tu do czynienia z opisem dość lekkomyślnej i niezdolnej agentki, przez co zresztą znalazła się w syberyjskim łagrze. Na pewno byli lepsi. Znacznie lepsi. Wyselekcjonowani z setek tysięcy dzieci zapełniających sierotdomy, które po czystkach lat 30-tych i hekatombie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej były pełne potomków inteligenckich rodzin. Szkoły janczarów to nie jest radziecki wynalazek.

Nadesłał Stolink

*                                *                               *

Kopiujemy z innego miejsca replikę nadesłaną w odpowiedzi na powyższy tekst, który pierwotnie ukazał się w formie komentarza.

Autor P.e.1984.

Pana wypowiedź to mieszanina głupstw, spekulacji, półprawd i faktów, niestety – ta kompozycja szkodzi bardzo faktom. Jaruzelski jest postacią niejednoznaczną. W jego postawie widać lojalność wobec narodu żydowskiego, ale w 1981 jego postępowanie było w jakimś stopniu zbieżne z interesem narodowym. Postępowanie Solidurności i KORew trzęsących masami ogłupionych Polaków – leżało w interesie USA, RFN i … NRD (Honecker marzył o wkroczeniu armii NRD na “ziemie odzyskane”, liczył na wojnę, z której Polska mogła wyjść jako “kraj przywiślański”, z cesją terytorialną na rzecz NRD).

W sprawie “matrioszki – to jest poważne oskarżenie pod adresem w. Jaruzelskiego. Jeśli faktycznie relacje świadków nie rozpoznających go są prawdziwe – gdzie można je przeczytać w jakiejś recenzowanej publikacji historycznej?
Co do konfliktu na linii matka-syn, mógł być on efektem nawrócenia w. Jaruzelskiego na komunizm, czego mu matka nie wybaczyła. Nie chcę spekulować, ale to może być poszukiwanie taniej sensacji, tym bardziej, że korzenie Jaruzelskiego od strony ojca ponoć są żydowskie, co również tłumaczyłoby wiele wydarzeń.

Ze swojej strony mogę dorzucić, że w 1968, kiedy Jaruzelski robił czystkę w LWP, Izrael bardzo potrzebował wykwalifikowanych oficerów – kadry żydowskie wydalone z LWP spadły więc Izraelowi z nieba (abstrahuję od pewnych głupot w cytowanym poniżej tekście – “Dziady” miały być przygotowaniem gruntu pod “drugą odsłonę”, uwiarygodnieniem przed Polakami Michnika, Blumsztajna i innych “młodych zbuntowanych Żydów” jako “opozycji antykomunistycznej”; najłatwiej przed Polakami uwiarygadniać się poprzez “antyruskość” [i to trwa do dziś, vide PiS] – stąd Dejmek tak a nie inaczej wyreżyserował “Dziady”, a klakierzy żydowscy odwalali resztę prowokacji):

Pamiętajmy że wydarzenia marcowe w 1968 roku zbiegły się z początkiem arabsko-izraelskiej “wojny na wyczerpanie”[1]. We wcześniejszej “wojnie sześciodniowej” (1967 r.), sprawdzili się oficerowie izraelscy wyszkoleni w Akademii Sztabu Generalnego w Rembertowie. Nic dziwnego, że minister wojny Izraela, Mosze Dajan, potrzebował wyszkolonych w Polsce oficerów (zresztą sam był absolwentem ASG). Ktoś, gdzieś zdecydował więc, że należy zrobić w Polsce “ruchawkę” i sprawić aby Gomułka pozbył się żydowskich oficerów LWP. Żydzi okupujący w tym czasie Polskę, nie kwapili się bowiem, zamieniać wygodnych gabinetów w spokojnej Polsce na ryzykowanie własnym łbem na pustyni Synaj, więc zmuszono ich rękami Polaków.
Źródło: http://marucha.v3v.org/viewtopic.php?p=14127&sid=97e4b6ed6f37ca925b440256429862fd

„Polak” prowadzący wojnę przeciwko własnemu narodowi???!!! Wprowadzenie stanu wojennego 13.12.1981 r., to nowy etap walki przeciwko narodowi polskiemu.

Raczej – zażegnanie groźby interwencji ZSRR do spółki z NRD i wielkiej rzezi ( http://prawda2.info/viewtopic.php?p=215146#215146 , http://prawda2.info/viewtopic.php?p=215147#215147 ).

Kilkakrotnie prosił Sowietów o interwencję zbrojną w Polsce.

Zeszyt Anoszkina to prawdopodobnie fałszywka – co jakiś czas pojawiają się jego nowe, nigdy wcześniej nie ujawnione fragmenty, zupełnie jak to ma miejsce z pamiętnikami Żukowa … A odtajnione dokumenty archiwalne (o innej randze niż notatki Anoszkina z kolejnych odsłon) wskazują na coś innego: http://prawda2.info/viewtopic.php?p=215401#215401

Osoba czująca się choć trochę Polakiem, nigdy nie podjęłaby takich działań! Ro-biłaby wszystko, aby doprowadzić do porozumienia między Polakami.

Przecież Jaruzelski robił, co mógł: http://prawda2.info/viewtopic.php?p=214226#214226

A oto dalsze konsekwencje tej wojny:
– Wyrzucenie za granicę świeżo ukształtowanej elity narodu

Tylko pytanie, KTO tą “świeżo ukształtowaną elitę” (w jej polskiej etnicznie części) wpuścił w kanał bezrozumnego buntu, grożącego ogólnonarodową katastrofą? Jaruzelski, czy KORwy, Karol Wojtyła (który dał KORwom błogosławieństwo, czego prymas Wyszyński nie zrobił, a wręcz ostrzegał przed KORwami) i RWE pod kontrolą CIA i BND? Za polską głupotę Jaruzelskiego winić nie należy. 1981 to ten sam scenariusz co 1830 i 1863. Prowokacja żydowska, emigracja i krew – polska.

– Zgnębienie duchowe i materialne narodu

Co do materialnego, to z

nany ekonomista prof. Wacław Wilczyński, w liście otwartym do doradców i ekspertów “Solidarności”, zamieszczonym w tygodniku “Polityka” z 11 lipca 19981 roku, pisze: “Na bydgoskim spotkaniu z nowo powołanym przewodniczącym Państwowej Komisji Cen profesorem doktorem habilitowanym Zygmuntem Krasińskim w dniu 23 czerwca 1981 roku jeden z Was oświadczył przy aplauzie sali, że “Solidarność” nie odda ani złotówki z podwyżek płac uzyskanych po sierpniu 1980 roku. Oznacza to, że nie ma z Waszej strony zgody na jakiekolwiek podwyżki cen żywności bez pełnej ich rekompensaty w skali globalnej. Teoretycznie możliwe są różne interpretacje Waszego stanowiska. Jedna z alternatyw, którą w praktyce wypada natychmiast odrzucić, wynikałaby z ewentualnego negowania przez Was -jako nieprawdziwych -informacji o rozmiarach niedoboru, z jakim ma do czynienia gospodarka narodowa. Niedobór ten w skali rocznej szacowany jest łącznie na około 800 do 1000 miliardów złotych. Oznacza to, że dzienny deficyt gospodarki narodowej sięga 3 miliardów złotych. Dla każdego chyba jest oczywiste, że na to, by niedobór ten pokryć, trzeba nam dodatkowej produkcji o takiej właśnie wartości, lub też zabiegów łączących wzrost produkcji z pewnym obniżeniem siły nabywczej zasobów pieniężnych.. Jeden z tych sposobów -przykry wprawdzie na krótką metę, ale niezwykle istotny, jako czynnik racjonalizacji gospodarki w powiązaniu z reformą -a mianowicie podwyżkę cen dla zrównoważenia bilansu pieniężnych dochodów i wydatków ludności odrzucacie. Innym środkom niezbędnym do uzyskania dodatkowej produkcji dla kraju i na eksport przeciwstawiacie się pośrednio, nie dopuszczając myśli
o powrocie do pracy w soboty, a także obwarowując poparcie dla reformy gospodarczej szeregiem niemożliwych do spełnienia żądań. Jak pogodzić to stanowisko z Waszą wiedzą, inteligencją i wykształceniem, z poczuciem odpowiedzialności za naszą reputację w świecie? Sądzicie, być może, że koszty stabilizacji gospodarczej (uzyskanie dodatkowych środków na zrównoważenie rynku i pokrycie zobowiązań wobec zagranicy) powinien pokryć ktoś inny aniżeli nasze społeczeństwo, aniżeli nasz naród. Jeśli tak miałoby być istotnie -to prosiłbym o wskazanie sponsora. Dla mnie przynajmniej jest oczywiste, że bolejąc nad błędami, a nawet przestępstwami wobec gospodarki narodowej, popełnionymi zwłaszcza przez ostatnią ekipę kierowniczą sprzed Sierpnia -nie ma co poszukiwać kogoś, kto za nas cokolwiek zrobi czy zapłaci. Nie widać Was w pierwszych szeregach walki o reformę systemu gospodarczego, stwarzającą szansę reintegracji ludzi pracy dokoła problemów racjonalnego gospodarowania. Wolicie natomiast pertraktować na najwyższym szczeblu, stawiając żądania ekonomiczne trudne do przyjęcia, usiłując przerzucać na państwo całą odpowiedzialność za wszystko, co dzieje się dziś w kraju. Jednak czas najwyższy odkryć karty. Nie dla was bowiem “taryfa ulgowa” z tytułu zagubienia, dezorientacji czy niedokształcenia. Słowa te kieruje do Was człowiek wielokrotnie krytykowany za rewizjonizm, za propagowanie mechanizmu rynkowego, człowiek, którego nikt nie może posądzić o dogmatyzm”.
Źródło: http://prawda2.info/viewtopic.php?p=214227#214227
• Jaruzelski, to taki „Polak”, który w 1985 r. na spotkaniu z Żydami w USA oskarżał „Solidarność” o anty-semityzm!

Tylko czy to dowód na bycie “matrioszką”, czy na przywiązanie do żydowskich korzeni (ponoć takie Jaruzelski ma)?

Negocjatorzy po obu stronach w 90% byli Żydami! Gdyby Jaruzelski był Polakiem, to ze wszystkich sił starałby się o udział elity polskiej, wcześniej pomógłby jej się wykluć i wypromowałby ją! To oczywiste dla każdego czującego się Polakiem. Niestety, mieliśmy kolejne oszustwo przeciwko Polsce, wyreżyserowane przez Jaruzelskiego!

Tak, niestety to jest bardzo ciężki zarzut pod adresem W. Jaruzelskiego – ale jeśli jest on Żydem, to czego oczekiwać innego, jak lojalności wewnątrzetnicznej?

Share this:

Ten wpis został dodany w 2012-07-05 (czwartek) @ 06:00:20 i znajduje się w kategorii Historia, Polityka. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanał. możesz napisz odpowiedź, lub trackback z Twojej własnej witryny.

Odpowiedzi: 29 to “Ponura prawda o „Jaruzelskim””
  1. p.e.1984 powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 07:47:42

    Kilka uwag:
    a) Na początku mojej repliki powinno oczywiście być:
    Jaruzelski jest postacią niejednoznaczną. W jego postawie widać lojalność wobec narodu żydowskiego, ale w 1981 jego postępowanie było w jakimś stopniu zbieżne z polskim interesem narodowym.
    b) “„Polak” prowadzący wojnę przeciwko własnemu narodowi???!!! Wprowadzenie stanu wojennego 13.12.1981 r., to nowy etap walki przeciwko narodowi polskiemu.” to cytat z wypowiedzi Stolnika, a nie moje słowa. MOże należałoby wyróżnić cytaty Stolnika pochyloną czcionką – lub kolorem.
    c) Powinno być: Co do materialnego, to z

    Znany ekonomista(…)

    d) Cytat ze Stolnika zlewa się z końcówką cytatu listu W. Wilczyńskiego go “ekspertów” Solidurności ( Jaruzelski, to taki „Polak”, który w 1985 r. na spotkaniu z Żydami w USA oskarżał „Solidarność” o anty-semityzm!)
    f) hiperłącza do źródeł – w sumie to promowanie hasbarskiego forum dezinformacyjnego prawda2.info nie jest najlepszym pomysłem, a tak – mogłoby się wypozycjonować kosztem witryny. Mała uwaga – prawda2.info wciąż jest polecana na gajówce w zakładce “fora dyskusyjne” po lewej. Kiedyś to było wartościowe forum, obecnie to gnojowica, w której z rzadka pływa jakiś rodzynek.

  2. Zbigniew Kozioł powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 09:39:22

    Matrioszki – temat jest pokazany w filmie Апостол (Apostoł). Sam film ogląda się świetnie, wręcz wyśmienicie, jako bardziej rodzaj filmu przygodowego z okresu II wojny, chociaż jego wartość jest większa, bo nieco mówi, pośrednio, o tym co działo się, w historii (ale już poważnie, tak całkiem, to trudno to traktować). W moim odczuciu film ma mocny podtekst propagandowy mający na celu wybielenie roli znanej nam nacji.

    Pan Dworecki, jeśli czyta a zna film, może zechce łaskawie skomentować tę moją opinię?

    Jedną z głównych ról w filmie gra Mironow (Миронов, Евгений Витальевич), nagrodzony wysoko z rok temu przez Miedwiediewa (z tym, że nie twierdze wcale, że za tę akurat rolę, Mironow jest prześwietnym aktorem i ma na swym koncie wiele ról).

    To serial telewizyjny. Trochę nierówny w akcji i znaczeniu. Lepiej ogląda sie początkowe i końcowe części. Na youtube można obejrzeć w kawałkach, zaczynając stąd:

  3. Zbigniew NOWAK powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 10:05:25

    „Polak” prowadzący wojnę przeciwko własnemu narodowi???!!! Wprowadzenie stanu wojennego 13.12.1981 r., to nowy etap walki przeciwko narodowi polskiemu.

    A oglądał autor tego tekstu film biograficzny o Jeżorańskim. Tam jest mowa o tym, ze wojska ZSRR stały gotowe na granicach PRL. NO chyba ze Jezoranski wraz z doradcą prezydenta USA kłamał w żywe oczy… Zatem… k… marsz do sądu gdzie jest akt oskarżenie wytworzony przez Żydówkę z IPN nazwiskiem KOJ i przeczytajcie akta bo powoływanie się na infonurt trąca o paranoje… Acha, w 1983 roku otrzymałem za działalność w stoczni Gdynia azyl polityczny w RFN. Jak wam się nie chce czytać źródeł w archiwa to przestańcie pisać brednie.

    Stan wojenny był etapem walki z syjonizmem w Polsce, Jaruzelski jednak chyba nie wiedział, kto kieruje SB w województwa, w Łodzi był to niejaki Lessner

  4. p.e.1984 powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 10:18:56

    Ad. 3
    Zgadza się. Akurat stan wojenny to jest bezsprzecznie propolskie działanie Jaruzelskiego. O czym napisałem w polemice, tylko to zdanie nie zostało wyróżnione jako cytat ze stolnika – a zlało się z moją wypowiedzią. Zachęcam do lektury http://prawda2.info/viewtopic.php?p=214227 , gdzie zaprezentowałem trochę tekstów naświetlających sprawę z innej strony niż oficjalna propaganda JudeoIIIRPolonii (sprzedawana jako “patriotyzm” “antykomunistyczny”).

  5. Marucha powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 10:19:31

    Re 3:
    Chodzi o to, że chyba jednak nie ma pewności co do tych wojsk sowieckich na granicach PRL. Wiarygodność Jeziorańskiego, nie mówiąc o wiarygodności doradcy prezydenta USA, jest też rzeczą dyskusyjną.
    Nie posiadam jednak w tej prawie monopolu na prawdę i mogę się mylić.

  6. Matrioszka powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:10:26

    Towarzysz Generał 1-8

  7. Matrioszka powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:11:21

    Towarzysz Generał 2-8

  8. Matrioszka powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:12:24

    Towarzysz Generał 3-8

  9. Matrioszka powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:13:37

    Towarzysz Generał 4-8

  10. Matrioszka powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:14:47

    Towarzysz Generał 5-8

  11. Matrioszka powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:15:44

    Towarzysz Generał 6-8

  12. Matrioszka powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:16:40

    Towarzysz Generał 7-8

  13. Matrioszka powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:17:37

    Towarzysz Generał 8-8

  14. Zbigniew Kozioł powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:26:56

    Matrioszka to najpewniej pomyślała sobie, że tutaj nie potrafimy znaleźć drugiej i następnej części (których i tak mało kto obejrzy).

    Też mógłbym był posłać tutaj 12 części (każda prawie godzinę) filmu z pod @2

  15. Pokręć powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:28:16

    Zorganizować badanie DNA i będzie wiadomo, czy ktoś jest tym, za kogo się podaje. Porównać DNA z DNA przodków. Wiem, nie takie to proste, trzeba by napierw żyć w wolnym kraju.

  16. Zerohero powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:31:46

    Temat ciekawy, ale zdania typu:

    Donosicielstwo na najbliższych współpracowników, świadczy o wyjątkowej podłości i jest obce ludziom wywodzącym się z polskich warstw ziemiańskich! Gdzież tu honor Polaka?!

    utracają wiarygodność tekstu jako do bólu naiwne.

  17. Zbigniew Kozioł powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:42:16

    Ale. Pokręć z pod @15, to wcale rzeczywiście nie takie proste.

    “Zorganizować badanie DNA”

    “trzeba by najpierw żyć w wolnym kraju”

    Ale co pan rozumie przez wolność?

    Obawiam się, że pan nie rozumie wiele, kupuje zaś nieświadomie, to co panu podsyłają w opakowanej przesyłce propagandowej.

    Wolność oznacza również wolność DO grzechu i DO robienia złych wyborów w życiu.

    Chce pan policji nad tym?

    Mamy przykłady totalnej wolności: Niemcy pod koniec 1930 i nieco potem. Sowiety po 1917. Pol Pot. Tak kontroluje się wolność.

    Przykłady które podaję mogą wydawać się zbyt jaskrawymi. Ale są najlepszymi.

    Wolność to wolność innego rodzaju.

  18. 166 bojkot TVN powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:42:33

    15/Pokręć
    Pokręć nie wie, że badania DNA też łatwo podrobić.
    Po Smoleńsku nagle w FR rodziny ofiar musiały oddawać swój materiał genetyczny w celu porównania z DNA ofiar. Już to samo powinni być powodem wypie..nia tego szalonego rządów POszołomów, bo w ten sposób materiał genetyczny polskich obywateli dostał się w ręce w sumie wrogiego państwa. Można go będzie w dowolny sposób wykorzystać np. podrzucić w miejscu zbrodni.
    Badania genetyczne ofiar powinny być robione w Polsce, po natychmiastowym przewiezieniu ciał do kraju. Tak robią wszyscy.

  19. Zbigniew Kozioł powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 11:49:31

    “Pokręć nie wie, że badania DNA też łatwo podrobić.”

    O jejku jejku, znowu..

  20. Inkwizytor powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 12:04:05

    Re: Bełkotka

    Dla was pisiory to zrozumiałe, że Rosja jest “wrogim państwem” w przeciwieństwie do np USA. A gdyby tak w przyjaznym Polsce Izraelu katastrofa sie wydarzyła ? Tez byś była taka namolna i domagała się przewiezienia ciał do Polski czy zaufała starszym siostrom i braciom ? :)

  21. z sieci powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 12:07:38

    Jaruzelski o 1989

    Pamiętacie Państwo Egona Krenza? Zastąpił Ericha Honeckera w roli przywódcy NRD na kilkanaście dni przed upadkiem muru berlińskiego. Później zaś spędził kilka lat w więzieniu za wydanie rozkazu strzelania do uciekinierów z NRD oraz fałszowanie wyborów. Zanim jednak te straszliwe kary spadły na Egona, 2 listopada 1989 r., wracając z Moskwy zatrzymał się na chwilę w Warszawie i odwiedził prezydenta PRL gen. Wojciecha Jaruzelskiego, który podzielił się z nim swoją oceną wydarzeń kilkunastu minionych miesięcy. Warto przytoczyć ówczesną relację generała, który dziś inaczej przedstawia wydarzenia z 1989 r. usiłując uczynić z nich tarczę ochronną dla swej komunistycznej przeszłości. Tytułem ciekawostki dodam, że notatkę, którą w całości opublikuję w drugim tomie „Zmierzchu dyktatury”, sporządził Sławomir Cytrycki, późniejszy minister skarbu w rządzie L. Millera oraz szef Kancelarii Premiera Marka Belki.

    […] Nie udało się nam tak reali­zować odnowy, żeby wyprzedzać przeciwnika. Zaczęły też narastać trudności gospodarcze, wynikające z pętli zadłużenia, z presji ludzi pracy na wzrost płac, czemu nie potrafiliśmy się przeciwstawić, ze wzrostu dotacji, które zniekształcały prawidłowe relacje gospodarcze.
    W rezultacie najpierw w maju, a następnie w sierpniu ubiegłego roku – zaczęły wybuchać strajki. Przewidywaliśmy gorącą jesień. Wysunięta została oferta “okrągłego stołu”, która rozładowała napięcie. Odbyło się X Plenum KC PZPR. Poszliśmy też na kolejny krok, jakim były wybory. Nie robiliśmy tego na ślepo, szeroko to konsultowaliśmy. Rząd Rakow­skiego miał pewne sukcesy, co pozwalało sądzić, że wybory odbędą się w lepszej atmosferze. Wszyscy mówili, żeby robić wybory. Świadczyło to o wielkim braku rozeznania. Partia stała się przez te lata sprawo­wania władzy “superurzędem”, rozleniwiła się politycznie, straciła umiejętność przekonywania. W okresie kampanii wyborczej okazało się, że nie potrafi walczyć, pozyskiwać ludzi. Do tego doszły rozliczenia historyczne okresu stalinizmu. Nałożyły się też na to narastające trud­ności gospodarcze. Wszystko to obróciło się obiektywnie przeciw nam. Na tym tle nastąpiła też “zdrada” naszych dotychczasowych sojuszników – ZSL i SD. Trzeba jednak samokrytycznie powiedzieć, że było w tym sporo naszej winy. Traktowaliśmy ich bowiem przez wiele lat bez kultury politycznej, jak satelitów. W tej sytuacji nie mieliśmy innego rozwiązania, poza wyprowadzeniem czołgów, czego nie mogłem sobie wyobrazić.
    W obecnym układzie mamy “pakiet kontrolny”. Jest nim Prezydent, kontrola nad armią i aparatem bezpieczeństwa, zachowanie ważnych tek w rządzie. Ale to są tylko bezpieczniki. Najważniejszą sprawą jest, z jednej strony, umocnienie koalicyjnej współpracy, z drugiej zaś umocnienie partii, która głęboko przeżyła tę porażkę i nie jest przygotowana do walki parlamentarnej. Musimy się tego uczyć. Ale jedyna droga do odbudowania pozycji wiedzie przez rozum i serce, a nie przez fotele. W tym kon­tekście Prezydent odnotował także, że jego dotychczasowa współpraca z Premierem układa się dobrze.
    Prezydent stwierdził następnie, że poszukujemy “optymalnej wizji socjalizmu”. Chcielibyśmy, aby był to socjalizm efektywny gospodarczo, sprawiedliwy społecznie, demokratyczny politycznie, a moralnie, psychologicznie i obyczajowo atrakcyjny, bliski ludziom. Najtrudniejszym zadaniem jest pogodzenie efektywności gospodarowania i sprawiedliwości społecznej. Trzeba znaleźć rozwiązania, które tak sprawnie działają w kapitalizmie, nie gubiąc – w sensie sprawiedliwości społecznej – niczego z dorobku socjalizmu. Stwarza to wielkie pole do działania dla partii, która powinna być rzecznikiem tych wartości. Partia jest też gwarantem sojuszu z ZSRR, z NRD i z innymi krajami, będąc przez to ważnym czynnikiem bezpieczeństwa. Ale i na ten problem trzeba patrzyć szerzej. Partia nie ma monopolu na przyjaźń. Musi dbać o to, żeby być w awangardzie, ale nie może pozbawiać innych sił prawa do rozwijania stosunków i współpracy z ZSRR. Musimy zwalczać antysowie­tyzm, pozyskiwać dla współpracy z ZSRR wszystkie siły. […]

    http://antoni.dudek.salon24.pl/154277,jaruzelski-o-1989

  22. Przecław powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 12:12:06

    #18 Bojkot166
    Bardzo słuszna uwaga. Każdy normalny człowiek to samo powie. Dobrze, że trolle się demaskują..

  23. Zbigniew Kozioł powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 12:15:06

    panie Przecław, niechaj pan będzie łaskaw ze słowami i myślami.

    Mnie przed nikim demaskować się.

  24. Rysio powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 12:16:09

    re 18. “..Badania genetyczne ofiar powinny być robione w Polsce……..”

    Bo w Polsce nie oszukują i nie podrabiają – oj bojkotka, bojkotka – twoja naiwność mnie wprost rozkłada.

  25. wi42 powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 13:09:10

    Jedno jest pewne: Jest to jedyny polityk w ostatnich 30-latach, ktory potrafi ladnie i skladnie powiedziec wiecej niz kilka zdan w jezyku polskim (bez kartki). I ma dobra kulture zachowania sie.
    Fakt rowniez, ze nie oddal Polski na talerzu tym co teraz ja maja.

  26. Zbigniew Kozioł powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 13:40:51

    czy wówienie bez kartki powinno jakoś?

  27. Zbigniew NOWAK powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 13:53:27

    Ale bezspornym jest że prokurator KOJ powinna przesłać takie świadka… a wiem, ze w tym zakresie odrzuciła wszystkie tego rodzaju wnioski. A o czym meldował Kukliński do USA? Cały problem rozbija się o jedno słowo… to słowo to… “bezpośrednie” zagrożenie. Nie ma chyba kwestii bardziej spornej niż dookreślenie tego czym “bezpośredniość” Za akt na Jaruzelskiego KOJ będzie miała kiedyś moje zawiadomienie z art 231 kk
    Kiedyś niektórzy PiSowcy twierdzili, ze Jaruzelski musi stanąć przed sądem za 1968.. wg mnie coś jest na rzeczy.

  28. Kapsel powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 13:57:17

    Медведев и Путин на рыбалке

  29. 166 bojkot TVN powiedział/a

    2012-07-05 (czwartek) @ 14:58:45

    25/W42
    O kim Wi42 pisze? o L.Kaczynskim?
    Bo Jaruzel nawet ogłoszenie o stanie wojennym czytał z kartki, bo tekst był bardzo precyzyjnie ułożony, w drugiej niezbyt zrozumiałej dla gawiedzi warstwie znaczeniowej wzywał wschodnich braci do bratniej pomocy.
    Poza tym Jaruzel nigdy nie wygłaszał dłuższych przemówień.
    Ze spotkania z papieżem na Okęciu wyskoczył sam jak poparzony.
    Czy masz jakieś sensowne jego przemówienie? O cym ten facet mógłby mówić Polakom?Że jest nasłanym namiestnikiem, którego nikt nigdy nie wybierał? Że był przywódcą klasycznej junty (junta to juje), ze Polska i Polscy po II wś znajdują się pod okupacją, sprytnie ukrytą za propagandą sojuszu robotniczo-chłopskiego i przyjaźni polsko-radzieckiej? Że jest jednym wielkim oszustwem?
    Co Jaruzelski zrobił dla Polski? To że był, to trochę mało.
    Kiedy wprowadził stan wojenny cofnęliśmy się w rozwoju o 20 lat w stosunku do innych krajów, a ludzie zostali totalnie zniewoleni i ogłupieni. Tak ogłupieni, że wybrali Wałęsę, chociaż mało brakowało, żeby prezydentem został człowiek znikąd, dla połowy Polaków bardziej wiarygodny niż Wałęsa. Okazuje sie po latach, że oszołomy głosujące na Tymińskiego miały atawistyczny instynkt samozachowawczy i wyczuwały w Wałęsie fałsz i obłudę, o której tzw opinia publiczna dowiedziała sie po 20 latach.. Efekt tego ogłupiania mamy i teraz, kiedy to po jego “prezydenturze” media i własność pozostała w tych samych rekach, a w sądach ulicznych ogłupiałe ludziska w różny sposób akceptują stan wojenny.
    Jaruzel to jedno wielkie nieszczęście, które rządziło w Polsce i jeszcze ma nieprawdopodobne wpływy, skoro żaden sąd nie podejmuje się osądzenia dziada.za zbrodnie na Polakach.

2 thoughts on “Dramatyczne pytania o tożsamość Jaruzelskiego

  1. I absolutely love your website.. Great colors & theme.
    Did you build this website yourself? Please reply back as I’m hoping to create
    my very own blog and would love to know where you got this from or
    just what the theme is called. Cheers!

    Polubienie

    • Jaruzelski wprowadził stan wojenny w interesie polskim – tylko pomylił kto jest wrogiem, zamiast walczyć z zaborcą sowieckim, bohatersko walczył z bezbronnym narodem polskim w interesie narodu polskiego. Tylko psychicznie zreformowany komuch albo komunisty synuś może pisać takie brednie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.