Archiwum | 19:09

Rodowicz-Mame,mame,mame

29 sty

Kobuszewski-Miłość ci wszystko wybaczy

29 sty

Pietrzak o naszych antynarodowcach

29 sty

Kłapouchy i wulgarny antypolak

29 sty
 

Prawidłowa praca Putina z wojującym żydowskim elektoratem

29 sty

demotivatory_na_vtornik_29_foto_12

 

 

Zajadła nagonka na Władimira Putina trwa

Posted by Marucha w dniu 2012-01-28 (sobota)

Zajadła nagonka na Władimira Putina trwa. Atakowany jest on ostatnio niezwykle ostro z jednej strony przez światowe żydomedia i tzw. demokratyczną opozycję w samej Rosji – w komplecie nieomal sterowaną przez Pełniących Obowiązki Rosjan Żydów.

To oni organizują animowane i finansowane głównie z USA protesty w związku z ostatnimi wyborami do Dumy Państwowej. Putin atakowany jest według sprawdzonego przez banksterów i żydomedia schematu – zarzuca się jemu, że jest dyktatorem, że zwalcza i knebluje „demokratyczną” (czytaj – żydowską) opozycję i opozycyjne media. Ostatnio doszły zarzuty, że popiera on dyktatora Syrii i uniemożliwia jej „demokratyzację” metodą NATO.
Rosja blokowała i blokuje rezolucje ONZ wymierzone przeciwko Syrii, łącznie z projektami Francji o utworzeniu w Syrii „strefy zakazu lotów”. Jak pamiętamy, taka właśnie rezolucja w sprawie Libii była początkiem końca tego suwerennego państwa.

Z innej strony atakowany jest Putin w internecie. Tutaj jest oskarżany o to, że jest żydowską marionetką.

Przypomnijmy sobie w telegraficznym skrócie garść faktów – od momentu objęcia przez Putina funkcji prezydenta Rosji do dzisiaj.

Terroryzm czeczeński w Rosji miał miejsce już wcześniej. Był sponsorowany i dozbrajany przez CIA pod osobistym nadzorem Brzezińskiego. Celem tego była destabilizacja „miękkiego podbrzusza” Rosji na Kaukazie i plan przerobienia Czeczenii w bazę wypadową do ataków terrorystycznych na Rosję. Jednak po wymuszonej ucieczce żydowskiego oligarchy Bieriezowskiego w 2001 roku, terroryzm ten przybrał nową jakość. Nie wysadzano już tylko anonimowo i z zaskoczenia budynków. Zaczęły się okupacje budynków publicznych (teatr w Moskwie, szkoła w Biesłanie) połączone z braniem do niewoli wielu zakładników.

Po aresztowaniu Chodorkowskiego w 2003 roku Putin stał się celem długotrwałej nagonki światowych i rodzimych żydomediów.
Krótko po tym aresztowaniu na obrzeżach Rosji zaczęły się kolorowe rewolucje. Ich kulminacją była agresja Gruzji (liczącej na wsparcie Izraela i USA) na sporne tereny graniczne.
Za przeróżne zabójstwa żydomedia Zachodu, ale i „demokratyczne” media w Rosji oskarżały Putina, nie mając na to absolutnie żadnych dowodów.

I tak np. nagłaśniano medialnie otrucie polonem pracującego na emigracji dla Bieriezowskiego Litwinienki, oskarżając o to Putina. Ale nie poinformowano o tym, że na trop planowanego otrucia Litwinienki materiałem radioaktywnym wpadło FSB i poinformowało o tym – jeszcze przed otruciem Litwinienki – władze brytyjskie. Londyn odparł wówczas, że sprawę ma pod kontrolą i zabronił Rosji dalszych działań na terenie UK. Mimo ostrzeżenia władz UK Litwinienkę, bądącego pod czułą opieką M16, otruto plutonem – choć wystarczyło dać mu licznik Geigera i plutonu by się Litwinienko nie nażarł.

Podobnie było z zabójstewm dziennikarki Politkowskiej, którym od razu, bez jakichkolwiek dowodów obciążono Putina.

Identycznie było z katastrofą w Smoleńsku. Już w dniu katastrofy w Izraelu pojawiły się głosy, że był to zamach dokonany z polecenia Putina. Natychmiast podchwyciła to hasbara i użyteczni idioci, prowadząc bzdurne i naciągane do założonej tezy „śledztwa”.

Putin jeszcze dodatkowo rozzłościł Żydów odmową oficjalnych odwiedzin pod Ścianą Płaczu podczas wizyty w Izraelu. Wiązało się to bowiem z nałożeniem na głowę jarmułki. Odwiedzając Yad Vashem, co jest obowiązkowym punktem każdej oficjalnej wizyty w Izraelu, jarmułkę nałożyć musiał. Być może uważał, że to wystarczy. I dlatego drugi raz nakładać jej nie chciał.
A Ścianę Płaczu odwiedził Putin nieoficjalnie, „prywatnie” w arabskiej dzielnicy. I bez jarmułki.

Putin znał doskonale wpływy żydowskiego lobby w Rosji. Frontalny atak na nie był niemożliwy. Już tylko za Bieriezowskiego i Chodorkowskiego był poddany wściekłym atakom. Wiedział, że Żydzi są wszędzie – w wojsku, milicji, FSB (Litwinienko, który zdradził FSB i zwiał do Londynu był jednym z nich), w gospodarce, administracji państwowej, w mediach. W czasach pijanej wiecznie marionetki Jelcyna, lobby żydowskie znacznie rozbudowało zasięg swych wpływów w stosunku do schyłkowego ZSRR.

Ataki żydomediów na Putina nie ustały nawet wtedy, gdy był on już tylko premierem, a nie prezydentem Rosji. Choć trzeba przyznać, że znacznie zmalały. Nie wykluczam, że wobec zmasowanych ataków żydowskiego lobby, widząc jego siłę, Putin zastosował podstęp mający złagodzić nagonkę na niego. Zaczął kokietować środowiska żydowskie, zapalał im menory, wręczał ordery, przestał tępić oligarchów.

A teraz ponownie fakty.

Jednocześnie w tym samym czasie Putin dozbrajał Rosję, unowocześniając lotnictwo, czołgi (do obrony własnego kraju) oraz rakiety. Robił to ogromnym kosztem. Odbiło się to naturalnie niekorzystnie na poziomie życia mieszkańców Rosji. Nie zapominajmy jednak, że potencjał gospodarki Rosji w porównaniu do potencjału gospodarczego 28 państw NATO z USA na czele jest nieporównywalnie mniejszy. Ogromne jak na możliwości Rosji wydatki na konieczne zbrojenia odbijały się brakiem pieniędzy na inne cele. Wykorzystywane jest to z premedytacją propagandowo do ataków na Putina. Wyciąga się z rękawa głodujących ludzi, bezdomnych, opuszczone miasta i osiedla.
Wnioski niech każdy wyciągnie sobie sam.

Na koniec dodam jeszcze tyle: dokąd Rosja do spółki z NATO nie będzie napadać na suwerenne kraje, dokąd na Putina trwa nagonka medialna i internetowa – dotąd ja do tego jazgotu się nie przyłączę.

Ponadto zbyt dobrze wiem, ilu jest u nas „polskich” patriotów, ba – „Prawdziwych Polaków” – z żydowskimi korzeniami, którzy są podstępnymi agentami banksterów. Nie przypuszczam, że w Rosji jest inaczej. Nawet uważany za rosyjskiego nacjonalistę Żyrinowski jest rosyjskim Żydem.

Autor: ee
http://wiadomosci.onet.pl/forum

Źródło: Dziennik gajowego Maruchy

Tusk powinien przeprosić Jaruzelskiego a solidarnie uszatych wysłać do pierwszej Ojczyzny

29 sty
  • Jaruzelskiemu od dziś należą się przeprosiny i uniewinnienie

Autor: Gustlik (zredagowany przez: Magda Głowala-Habel)

Słowa kluczowe: acta, cenzura, Tusk, jaruzelski, stan wojenny

2012-01-27 11:26:06

Generał WOjciech Jaruzelski

Generał WOjciech Jaruzelski / fot. M. Laski/East News

Dziś niestety rząd Tuska zafundował nam powtórkę tego, co Jaruzelski zrobił 30 lat temu. Czyli CENZURĘ. Wraca nowe, proszę Państwa.

Rząd ma niestety gdzieś to, co mówią nie tylko internauci, ale także ma gdzieś zdanie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), który również wypowiadał się przeciwko podpisaniu umowy ACTA (przeczytaj: GIODO: ACTA niebezpieczne dla konstytucyjnych praw i wolności).

Żenujący jest fakt, że w III RP, będącej de facto kontynuacją PRL-u tylko w znacznie gorszym zmutowanym i bandyckim wydaniu sądzi się tych, którzy ponad 30 lat temu zrobili coś bardzo podobnego do tego, co Tusk zrobił dzisiaj. Czysta hipokryzja.

W zaistniałej sytuacji rząd Tuska, aby wyjść z honorem, powinien przeprosić gen. Jaruzelskiego i jego współtowarzyszy, którzy ponad 30 lat temu wprowadzili stan wojenny w Polsce, a prezydent Komorowski powinien ich ułaskawić. To, co mamy dzisiaj, to prawie jak stan wojenny. Brakuje tylko wprowadzenia ustawy zabraniającej obywatelom wychodzenia z domu po godz. 22. Dla ich własnego bezpieczeństwa oczywiście, żeby nie oberwać w pysk.

Żeby było jasne – nie jestem zwolennikiem piractwa, ale idąc tokiem myślenia tych, którzy chcą chronić własność intelektualną w jednym tylko celu – zarobienia horrendalnej kasy na każdym choćby malutkim tekściku czy piosence, należałoby nakazać płacenie tantiem czy innych honorariów potomkom Pitagorasa, Talesa, Galileusza, Newtona, Marii Skłodowskiej-Curie czy Einsteina, bo odkryte przez nich prawa nauki – matematyki czy fizyki to też własność intelektualna. Mało tego – żyją przecież zapewne potomkowie Sienkiewicza, Słowackiego, Mickiewicza, Reymonta – może im też mamy płacić tantiemy np. za “Potop” czy “Pana Tadeusza”? Im się też należy taki spadek po pradziadkach.

Rozumiem autorów książek, piosenek, programów, że chcą zarobić, ale niech zarabiają w UCZCIWY sposób, dopasowując ceny swoich dzieł do polskich realiów, tak aby przeciętny Polak mógł kupić takie dzieło za rozsądną cenę. Ale jak żądają od razu grubej kasy, to tylko i wyłącznie ich wina – chytry dwa razy traci. W dodatku dzięki owemu piractwu ceny niektórych programów komputerowych zaczęły spadać, bo niektórzy producenci zrozumieli, że mają “konkurencję” i tylko niższymi cenami można próbować ją zwalczyć, zachęcając klienta do zakupu oryginału.

STOP!!! Więcej nie będę pisał, bo boję się, że mnie zamkną w więzieniu.

 

GustlikGustlik

Ocena autora: 57,14 %

Źródło: Interia 360

Bond idzie na dno

29 sty
 

 

Tragedia w luksusowej willi. Zwłoki w basenie

dzisiaj, 13:59 KK / dailymail.co.uk

Żona brytyjskiego potentata Alana Bonda została znaleziona martwa w basenie na terenie luksusowej willi, którą para kupiła przy plaży w Perth w Australii - czytamy na dailymail.co.uk.

57-letnia Diana Bliss została znaleziona przez swojego męża. Jej ciało dryfowało w basenie. Bond próbował ją reanimować, jednak było już za późno.

Australijscy sąsiedzi relacjonują, że Bliss miała ostatnio problemy osobiste, spowodowane m.in tym, że jej mąż nagle zbankrutował. 57-latka zmagała się z zaburzeniami żywienia, miała też depresję. Policja poinformowała, że śmierci nie towarzyszą żadne podejrzane okoliczności. Ciało Bliss zostanie jednak podane sekcji zwłok.

Autor: KK
Źródła: dailymail.co.uk

Jeden Klich już wyleciał po smoleńskiej katastrofie, “czy na drugiego nadejszła już chwila”?

29 sty
 

Na blogach: Klich agentem czy “pożytecznym idiotą”?

dzisiaj, 13:27 JS / Blogi polityczne w Onecie

Marcin Mastalerek, fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

Marcin Mastalerek, fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

Wczorajsze rewelacje tygodnika “Newsweek”, który dotarł do zapisu kolejnych rozmów polskiego przedstawiciela przy rosyjskim Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym, gdzie zajmował się katastrofą smoleńską – Edmunda Klicha, wywołała falę komentarzy. Na swoim blogu w Onecie Marcin Mastalerek z PiS napisał, że “w obliczu kolejnych informacji o podejrzanych działaniach Edmunda Klicha polskie służby specjalne powinny powiedzieć jaką mają wiedzę o tym panu. Przyglądając się całej jego postawie po katastrofie smoleńskiej zasadne jest postawienie pytania czy Edmund Klich jest rosyjskim agentem wpływu czy może tylko «pożytecznym idiotą», którego działanie jest dla Rosjan bardzo, ale to bardzo pożyteczne” – pisze Mastalerek.

W opublikowanym fragmencie nagrania, do którego dotarł “Newsweek” Klich w rozmowie z niezidentyfikowaną osobą pyta: “będziecie nas podsłuchiwać?” Jego rozmówca odpowiada: “tak jest.(..) Niebezpieczna sytuacja i trzeba podsłuchiwać”. Klich z kolei na to odpowiada: “trzeba, trzeba. Ja wiem, że nad wszystkim trzeba mieć kontrolę. Nie może się wymknąć. Rację musimy mieć my”.

“Edmund Klich powinien publicznie wyjaśnić z kim rozmawiał? Komu sugerował, że trzeba podsłuchiwać? Kogo miano podsłuchiwać? Co oznaczają słowa, że nad wszystkim trzeba mieć kontrolę? Kto ma mieć kontrolę? I jedno z najważniejszych pytań: kim są ci, którzy mają mieć rację?” – pyta na swoim blogu w Onecie Mastalerek.

Przeczytaj cały wpis Marcina Mastalerka na blogu w Onecie

Polityk PiS uważa, że Klichem powinny się zająć polskie służby specjalne. Dodaje, że w kontekście opublikowanych przez “Newsweek” rozmów skandaliczne jest zachowanie prokuratury odmawiające wszczęcia śledztwa ws. nagrywania.

“Dziś nie wiemy kim naprawdę jest Edmund Klich? Czy działa na czyjeś zlecenie? Czy ma jakiegoś innego mocodawcę?” – zadaje kolejne pytania polityk PiS.

Wizualizacja ostatniej fazy lotu Tu-154M

23:39 min

Wizualizacja ostatniej fazy lotu Tu-154M – Na stronach MSWiA opublikowany został protokół wraz z załącznikami, na podstawie którego powstał raport komisji Jerzego Millera, która badała okoliczności katastrofy smoleńskiej. Wraz z protokołem opublikowano wizualizacje przedstawiające ostatnie chwile lotu samolotu prezydenckiego. – komisja.smolensk.gov.pl

Autor: JS

Źródła: Blogi polityczne w Onecie

Medialne nawoływanie do zboczeń seksualnych wśród Polaków jest przestępczą metodą stosowaną przez uszate elity

29 sty

Grupowy seks coraz modniejszy. To rewolucja?

wczoraj, 16:57 JS / Czarno na białym TVN24

Magda odwiedza klub dla swingersów regularnie. Takich jak ona jest wielu. Coraz większe zainteresowanie seksem grupowym może świadczyć o rewolucji seksualnej Polaków. Właściciel jednego z takich klubów w Warszawie zdradza, że takie miejsca są coraz bardziej popularne wśród Polaków. – Przez to, że staje się to modne i popularne, ludzie coraz częściej mówią o swoich pragnieniach – mówi w programie ”Czarno na białym” na antenie TVN24. Seks już dawno przestał być tematem tabu, ale wciąż musimy się wiele nauczyć.

Zobacz cały materiał o seksualności Polaków

Rewolucja seksualna Polaków?

5:55 min

Rewolucja seksualna Polaków? – Nasze erotyczne fantazje są coraz śmielsze, coraz odważniej je realizujemy i jesteśmy coraz bardziej zadowoleni z życia seksualnego - to teoria potwierdzana przez kolejne raporty seksuologów analizujących ankiety. Więcej, kto wie czy nie dużo więcej, można dowiedzieć się jednak obserwując prężnie rozwijający się rynek sklepów i klubów ze słowem ”sex” w nazwie. (JS) – TVN 24

Autor: JS

Źródła: Czarno na białym TVN24

Tusk sprzedawczyku zrobiłeś z nas niewolników

29 sty

Tagi: ACTA, Stadiony, Warszawa

Protest przeciw ACTA przed Stadionem Narodowym

4 minuty temu KT / PAP

fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz

fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz

Ok. 100 osób protestowało dziś przed Stadionem Narodowym w Warszawie przeciw porozumieniu ACTA. Manifestacja odbywała się tuż przed oficjalnym otwarciem obiektu.

Manifestanci - w większości młodzi ludzie - zgromadzili się w pobliżu głównego wejścia na teren stadionu. Od godziny 14 tysiące warszawiaków przechodziło tędy na popołudniowe uroczystości związane z otwarciem stadionu.

Uczestnicy pikiety reprezentujący przede wszystkim Obóz Narodowo-Radykalny i Związek Syndykalistów Polskich trzymali transparenty z hasłami: “Wolne media dla wolnych ludzi”, “Prawo własności przeciw wolności” i ”Wczoraj Moskwa dziś Bruksela wolność słowa nam odbiera”. Skandowano także: “Nie dla ACTA, rząd się sprzedał”, “Precz z cenzurą” oraz ”Precz z komuną”.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako ”porozumienie przeciw obrotowi podróbkami”, dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem. W czwartek na mocy upoważnienia od premiera ambasador Polski w Japonii Jadwiga Rodowicz podpisała umowę ACTA.

Od kilku dni w różnych miastach Polski odbywają się protestu przeciwko ACTA. W ubiegły weekend, w poniedziałek i we wtorek hakerzy blokowali też z tego powodu strony rządowe - np. kancelarii premiera. W sumie poszkodowanych zostało ok. 15 instytucji; postępowanie sprawdzające w tej sprawie prowadzi ABW. Z kolei administratorzy wielu portali rozrywkowych oflagowali strony czarnymi paskami z napisem: “Niebawem tak może wyglądać internet. Nie dla ACTA!”.

 

Autor: KT

Źródła: PAP

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.